Dziś wspomnienie świętego Barnaby, apostoła... W pierwszym czytaniu, z Dziejów Apostolskich, słyszę:
Gdy odprawiali publiczne nabożeństwo i pościli, rzekł Duch Święty: „Wyznaczcie mi już Barnabę i Szawła do dzieła, do którego ich powołałem”. Wtedy po poście i modlitwie oraz po włożeniu na nich rąk, wyprawili ich.
Rzekł Duch Święty? Ciekawe skąd wiedzieli, że to Duch Święty. A nie czyjeś widzimisię...
Owoce pierwszej podróży misyjnej Barnaby i Pawła pokazały, że to faktycznie był Duch Święty. Jak jednak ocenić jakiś pomysł, gdy owoców jeszcze nie ma, bo być nie może?
Nie wiem. Myślę jednak, że trzeba tu wielkiej pokory. I bardziej niż zdania się na pomysł, pójścia za tym, co samo wydaje się narzucać. Jak oczywistym jest, że
skoro Bóg dał mi dzieci, to powinienem się zająć ich wychowaniem. Jak oczywistym jest, że skoro moja matka potrzebuje opieki, to moim zadaniem jest tę opiekę jej zapewnić. Jest potrzeba, jest człowiek, który może tej potrzebie zaradzić.
Być może też działanie Ducha widać w rozmachu. Nie, nie tak, że to co wielkie jest z Ducha. Raczej odwrotnie. Przecież Bóg najczęściej wybiera chyba słabe środki. A jeśli będzie chciał, sam dzieło rozdmucha...
Cykl katechez – Dokumenty Soboru Watykańskiego II - Konstytucja Sacrosanctum Concilium (4)
Cykl katechez – Dokumenty Soboru Watykańskiego II - Konstytucja Sacrosanctum Concilium (3).
Cykl katechez – Dokumenty Soboru Watykańskiego II - Konstytucja Sacrosanctum Concilium (2).