Paweł u schyłku życia i tylu innych podobnie – patrząc wstecz, dostrzegają znaki Bożej łaski. Tak bardzo jest nam potrzebne ich świadectwo...
Satysfakcja z dobrze przeżytego dnia, roku, życia. Te wszystkie drobne chwile, gesty, wierności, które składają się na coś wielkiego. Całe nasze utrzymanie – powierzone Bogu, Jemu wiadome, przez Niego uprawomocnione.
Paweł u schyłku życia i tylu innych podobnie – patrząc wstecz, dostrzegają znaki Bożej łaski. Tak bardzo jest nam potrzebne ich świadectwo, możliwość posłuchania o tym.
Umieć o tych, którzy mają przejąć nasze dziedzictwo, powiedzieć: najmilsi. Mieć co przekazać – nie tylko pozory dobra, pierwsze krzesła i powłóczyste szaty. Zawsze, nieustannie głosić cuda.