Komentarze 86
  • rafal
    13.03.2020 10:58
    b. dobra decyzja, szkoda ,że nie byliśmy do tej sytuacji trochę przyzwyczajeni. Teraz może być problem zwłaszcza z Komunią SW, do rąk.
  • wirusolog
    13.03.2020 11:38
    Proste wskazania na unikanie zarażenia COVID-19:

    Unikajmy bezpośrednich kontaktów miedzy sobą, co oznacza:
    żadnych imprez, a nawet herbatek i kawek z przyjaciółmi,
    żadnych zebrań gremiów znakomitych, jeśli musimy się pojawić - połączmy się online,
    żadnych powitań przez uściski i podawanie dłoni;

    Unikajmy powierzchni potencjalnie zagrożonych, co oznacza:
    niekorzystanie z publicznych toalet,
    unikanie transportu publicznego, a jeśli musimy z niego skorzystać, to z zachowaniem szczególnych środków ostrożności, czyli: rękawiczek i zachowaniem odległości 2m od innych osób,
    niedotykanie miejsc i elementów na przestrzeni otwartej lub robienie tego w rękawiczkach, chodzi o poręcze, uchwyty, klamki, drzwi itp.

    Dezynfekujmy ręce jak najczęściej, a zwłaszcza - bezwzględnie - po powrocie do domu (wtedy warto też zdezynfekować klamkę drzwi wejściowych oraz włączniki świateł i krany w łazience). Tak! Klamna drzwi i kran po użyciu jest najbardziej zagrożonym miejscem naszego domu!
    Dezynfekujmy kierownicę i elementy sterujące samochodu, warto w nim wozić atomizer z płynem dezynfekcyjnym [typu spirytus lub mydło antybakteryjne] i stosować po każdym wejściu do pojazdu.

    Nie zapraszajmy znajomych i przyjaciół, dzieci muszą odczekać z wizytami u babci i dziadka, a zwłaszcza u kolegi i koleżanki.

    Odłóżmy podróże, a zagraniczne wojaże odwołajmy - wkrótce możliwość przemieszczania się zostanie mocno ograniczona i poza wszystkim innym będziemy mieli kłopot z powrotem do domu.

    Zupełnie indywidualnie: nie dotykajmy twarzy jeśli bezpośrdnio przedtem nie myliśmy rąk - przed tym nieświadomym dotykiem doskonale zabezpiecza każdy rodzaj maseczki, nawet prowizoryczny; nie pojawiajmy się na większych zgromadzeniach, a jeśli musimy, to zachowajmy odległość pomiędzy sobą min. 2 metry.

    Jeśli tylko wyczujemy zagrożenie swojego organizmu obiawami charakterystycznymi dla COVID-19 zadzwońmy do NFZ pod nr 800 190 590 lub skontaktujmy się z GIS: https://gis.gov.pl/kontakt/

    Poważnie traktujmy wskazania MZ i GIS, a z pewnością wszyscy będziemy bardziej bezpieczni.

    Życzę zdrowia i rozsądku, a ponieważ jesteśmy jedną ludzką rodziną, to wzajemnie za siebie odpowiadamy.
    Jestem odpowiedzialny, nie narażam! Przejdziemy przez to razem!
    • Bezimienny
      13.03.2020 21:08
      Bezimienny
      Ja parę razy zdezynfekowałem. Od tego płynu do dezynfekcji - zaznaczał, to było może ze 4 razy w dwa dni, boli mnie skóra na rękach. Więc sobie odpuszczę.

      A spirystusu w domu nie posiadam, więc klamki nie zdezynfekuję
  • Beata
    13.03.2020 12:14
    Kiedy przyjmujemy Komunię Świętą na rękę to maleńkie okruchy Ciała Pana Jezusa mogą pozostać na naszej dłoni. Dłoń możemy potem o coś przetrzeć ( np ubranie), inny maleńki okruszek spadnie na podłogę i ktoś go nadepnie......Dla mnie to jest nie do zaakceptowania. Poza tym na rękach mamy mnóstwo zarazków i dawanie na nie Komunii wcale nie jest bardziej higieniczne niż do ust.
    • BabaJaga1
      13.03.2020 17:05
      No to przyjmuj Komunie duchowo.
    • robak
      13.03.2020 18:31
      jak to wygląda na zachodzie - bo tam wpierw nim uchwalono decyzję o podawaniu na rękę ( w sytucjach innych ) to sami kapłani razem z wiernymi wymusili takie podawanie na zachodzie - wracając do meritum - otóż podchodzą ludzie wycigają ręce - kapłan podaje komunie a ooni odchodzą . zasada jest taka że komunię należy spozyć po otrzymaniu tak aby kapłan mógł to zobaczyć , jednak nikt tego nie praktykuje . ludzie albo spożywają albo nie ( wide przykład mszy czarnych i poniewieranie komunią świętą wyniesioną po otrzymaniu na rękę . swiętą . popieram beatę - dodam jeszcze jedną rzecz . owa patena przystawiana do twarzy przyjmujążcego - czemuś służyła . natomiast co to jest komunia duchowa to jeszcze nie kazdy w pełni rozumie i nie wie co to takiego ( wide ( BabaJaga113.03.2020 17:05
      No to przyjmuj Komunie duchowo.) lepiej wperw doczytać niż pisać bzdury . pozdrawiam
      • annaewa2
        13.03.2020 21:21
        Jak ktoś będzie chciał Komunię sprofanować, to przyjmowanie na język go nie powstrzyma. Wypluje i schowa do kieszeni.
      • robak
        14.03.2020 08:05
        bardziej higieniczna o czym ty piszesz - przyjmujesz Boga trzej mędrcy upali na twarz każdt w geście uczczenia Boga klękał - pewnikiem stan higieniczny leżał u podstaw przjmowania na ręke i zostało to co jest - ot taki sobie opłatek . pozdrawiam
      • Bezimienny
        14.03.2020 22:14
        Bezimienny
        Robaku... Aż się chce zakląć. Przeczytaj powyższy artykuł, nie tylko tytuł czy zajawkę. Tam napisano, jak św. Cyprian w IV wieku tłumaczył, jak NA RĘKĘ przyjmować Komunię. W IV wieku.
      • robak
        15.03.2020 08:31
        wiem jak przyjmować ale wiem również jak to się robi i na co pozwalaja kapłani - pisałem podchodzą biorą komunię i odchodzą nikt nie zwraca uwagi czy komunia została spożyta - może popatrza co leżało u podstaw przyjmowania komunii do ust , pozdrawiam
      • BabaJaga1
        15.03.2020 19:41
        robak piszesz nieprawde.Kazdy kto bierze Komunie na reke natychmist podnosi ja do ust i spozywa.A jesli tego nie uczyni szafarz reaguje.
      • robak
        20.03.2020 18:49
        pewnikiem gdybyś uczestniczył we mszy św , na zachodzie to byś widział jak to robią - rzadko się zdarza coby ktoś spożył od razu w iększosci biorą i alb o spożywaja odchodząc albo nie spożywają . zdarzają sie ludzie przyjmujący do ust ( przeważnie ludzie starsi ) a uklęknąć nie mogą bo mają chore nogi ( wide laski w rękach ) . żaden kapłan ani tym bardziej szafarz nigdy nie reagowal na takie sytuacje ( oczywiście mógłbym wiele innych przypadków opisywać jak jest ta komunia przyjmowana i komu ( bo akurat temat ten troche mnie interesuje ) nie będę opisywał bo niejednokrotnie sytuacje są tak dzine i zaskakujące że wierzyć sie n ie chce . pozdrawiam
      • annaewa2
        20.03.2020 19:59
        Często jestem na Zachodzie i nie spotkałam się z tym, o czym Pan mówi. Sam problem jest sztuczny. Forma przyjęcia, na rękę, czy do ust niczego nie zmieni, gdy ktoś chce Komunię sprofanować.
      • robak
        20.03.2020 21:43
        jeżeli pisze ofakcie to pewnikiem również jestem dosć często na zachodzie jednak bywanie na zachodzie nie mówi że równie często jestem na mszy sw na zachodzie ( bez złośliwości ) . na zachodzie jest to norma ( może to przyzweyczajenie a może po prostu fakt że ten opłatek to już tylko opłatek .otóż opłatek na ręku i ( jak pisalem ) prawie każdy odchodzi , równie zdarzało sie zobaczyć w tym zabieganiu ( bo porządek być musi ) że hostia upadła - ale to nic wielkiego pozdniosło się wrzuciło do kielicha i jesy ok.tak to wygląda .o faktach sponiewierania wziętej hostii na rękę i następnie jej profanacji pisał j. ratzinger pref kongregacji . dlatego tak usilnie zabiegał o to aby nikt nigdy nie zabronił przyjmowania komunii do ust i na klęczaco . notabene jego ziomkowie wcale nie byli zadowoleni z jego wyboru na papieża - bo jednym z powodów było właśnie ichnie podejscie do komunii świętej całkowicie inne niż podejście benedykta XVI. ale rownież pisalem że zdarzają się ludzie przyjmujący do ust ( przeważnie ludzie starsi lub w wieku srednim .cyt(. Forma przyjęcia, na rękę, czy do ust niczego nie zmieni, gdy ktoś chce Komunię sprofanować.) zmienia o tyle że w pewien sposób utrudnia niejako jej sprofanowanie . pozdrawiam
      • annaewa2
        21.03.2020 10:19
        Niemieccy katolicy nie byli zadowoleni z wyboru Kardynała Ratzingera na Papieża nie z powodów liturgicznych, lecz z powodu jego oderwania od rzeczywistości, którą zapoczątkował po 1969 roku. Jego przywiązanie do tradycji wynikało z osobistej traumy, a nie z realnych powodów.
      • robak
        21.03.2020 12:13
        próżżnych sporów unikaj - proponuje zapoznać się z dokumentai dotyczącymi przyjmowania komunii św . przed i po soborze - jedyne co sie zmieniło to przyjmowanie na rękę ( jednak zawsze jest preferowanie przyjmowania do ust i na klęcząco ) żaden papież tego nie zmienil nie zmienia . benedykt XVI niejednokrotnie wspominał że niemcy mają zorganizowany kościoł ale brakuje tam Boga . - to nie jest oderwanie od rzeczywistość tylko fakt .natomiast kościol opiera sie na ewangelii i na tradycji . pozdrawiam
      • annaewa2
        21.03.2020 13:13
        Przed Soborem praktyka udzielania Komunii na rękę istniała do XVIII wieku. Przyjmowanie komunii do ust i na klęcząco zaczęto praktykować na szeroką skalę dopiero po Soborze Laterańskim IV, wraz z rozwojem kultu eucharystycznego. Sam zwyczaj przyjmowania Komunii wyłącznie w postawie klęczącej i do ust nie jest wynikiem Tradycji, na której opiera się Kościół, lecz wyłącznie wyrazem sprzeciwu wobec Protestantów, a dokładnie Kalwinistów, którzy negowali realną obecność Chrystusa w Chlebie Eucharystycznym. Wraz z rozwojem teologii XVIII wiecznej, która niewspółmiernie zaczęła akcentować domniemaną wyższość Duchowieństwa nad ogółem wiernych zrezygnowano z praktyki Komunii na rękę, argumentując, że wyłącznie Kapłan dysponuje dłońmi, które mogą dotykać Ciała Chrystusa. W świetle współczesnej teologii pogląd ten jest błędny i należy go odrzucić.
      • robak
        21.03.2020 15:23
        cyt (Jest rzeczą znamienną, iż w źródłowych dokumentach Soboru Watykańskiego II nie znalazły się zalecenia co do nowych form przyjmowania Komunii Świętej (czyli pozostał pierwowzór przyjmowania Ciała Chrystusa – na klęcząco i do ust). Zmiany, które dokonały się w wielu krajach, szczególnie w Europie Zachodniej, miały miejsce przede wszystkim przez zastosowanie metody faktów dokonanych, często z wykorzystaniem tzw. ruchów odnowy liturgicznej, którym niejako powierzono „misję” wprowadzania zmian w poszczególnych wspólnotach parafialnych. Dotyczyły one także m.in. sposobu przyjmowania Komunii Świętej, gdzie wbrew wyraźnym zakazom, zaczęto praktykować przyjmowanie Ciała Chrystusa na rękę. Potwierdzeniem tego jest fakt, iż praktyka ta została wprowadzona w Holandii już w 1967 r.[1] Tak więc nastąpiło to 2 lata wcześniej zanim Instrukcja Memoriale Domini z dnia 29 maja 1969 r. stworzyła prawną możliwość przyjmowania Komunii Świętej na rękę, pod warunkiem jeżeli Konferencja Episkopatu danego kraju o to poprosi (Episkopat mógł wystąpić ze stosowną prośbą po głosowaniu, w którym 2/3 głosów opowie się „za”) [2].)nadmienić należy że każda zgoda udzielana przez watykan stawiała jeden warunek mianowicie że każdy kto pragnie przyjać komunię do ust może to zawsze uczynić i nikt nie może mu tago zabronić . cyt (
        KONGREGACJA DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY SAKRAMENTÓW
        INSTRUKCJA REDEMPTIONIS SACRAMENTUM
        O tym, co należy zachowywać, a czego unikać w związku z Najświętszą Eucharystią


        91. Przy udzielaniu Komunii świętej należy pamiętać, że „święci szafarze nie mogą odmówić sakramentów tym, którzy właściwie o nie proszą, są odpowiednio przygotowani i prawo nie zabrania im ich przyjmowania”(177). Stąd każdy ochrzczony katolik, któremu prawo tego nie zabrania, powinien być dopuszczony do Komunii świętej. W związku z tym nie wolno odmawiać Komunii świętej nikomu z wiernych, tylko dlatego, że na przykład chce ją przyjąć na klęcząco lub na stojąco.
        92. Chociaż każdy wierny zawsze ma prawo według swego uznania przyjąć Komunię świętą do ust (178), jeśli ktoś chce ją przyjąć na rękę, w regionach, gdzie Konferencja Biskupów, za zgodą Stolicy Apostolskiej, na to zezwala, należy mu podać konsekrowaną Hostię. Ze szczególną troską trzeba jednak czuwać, aby natychmiast na oczach szafarza ją spożył, aby nikt nie odszedł, niosąc w ręku postacie eucharystyczne. Jeśli mogłoby zachodzić niebezpieczeństwo profanacji, nie należy udzielać wiernym Komunii świętej na rękę (179).
        93. W celu uniknięcia niebezpieczeństwa upadku konsekrowanej hostii lub jakiegoś jej fragmentu, podczas Komunii wiernych należy używać pateny (180).
        94. Nie wolno samym wiernym „brać konsekrowanego Chleba ani kielicha Krwi Pańskiej, ani tym bardziej przekazywać między sobą z rąk do rąk”(181). Podobnie należy wyeliminować nadużycie polegające na tym, że nowożeńcy w czasie Mszy świętej ślubnej udzielają sobie wzajemnie Komunii świętej.) i dalej cyt (Instrukcja Episkopatu Polski
        w związku z wydaniem nowego mszału ołtarzowego - (11 III 1987)


        27. Komunii św. udziela się przez podanie Hostii wprost do ust. Wierni przyjmują Komunię św. w postawie klęczącej. Mogą również stać, gdy przemawiają za tym szczególne okoliczności. Jeżeli udziela się Komunii pod dwiema postaciami, przyjmujący ją stoją. W czasie procesji do Komunii św. należy troszczyć się o zachowanie wzorowego porządku.
        (...)
        Wierni klęczą:
        a) w czasie modlitwy epikletycznej i przeistoczenia;
        b) na słowa: Oto Baranek Boży; Panie, nie jestem godzien;
        c) w czasie przyjmowania Komunii świętej, jeżeli okoliczności na to pozwalają.
        Ludzie w starszym wieku, słabi i chorzy mogą siedzieć w czasie całej Mszy św. i nie należy ich niepokoić. Podobnie w kaplicach szpitali i zakładów specjalnych trzeba uwzględnić stan zdrowia uczestników (OWMR nr 21).

        http://www.kkbids.episkopat.pl/dokumentydlep

        ZGODNIE Z TĄ INSTRUKCJĄ KLĘKANIE JEST NORMĄ A POSTAWA STOJĄCA "SZCZEGÓLNĄ OKOLICZNOŚCIĄ" A NIE ODWROTNIE) - proszę poczytać i przyjąć wreszcie do wiadomości że nikt i nic nie może zabronić każdemu wiernemu przyjmowania komunii do ust i na klęcząco . ) to na temat przyjmowania komunii - warto tutaj zauważyć również wydany dzisiaj zalecenia odnośnie przyjmowania komunii dokladnie potwierdzają ten fakt - dlatego uważam że należy poczytać a nie wyrażać swoje widzimisię i twierdzić że tak właśnie być powinno . pozdrawiam
      • annaewa2
        21.03.2020 16:32
        Pierwowzorem jest Komunia na rękę. Powrót do pierwotnej tradycji chrześcijańskiej w tym zakresie jest wskazany.
      • annaewa2
        21.03.2020 16:35
        I jak najbardziej można zabronić przyjmowania Komunii na klęcząco i do ust. Wynika to z Konkordatu, gdzie Kościół zgadza się na przestrzeganie norm państwowych w zakresie epidemiologicznym. Jak Państwo nakaże przyjmowanie Komunii wyłącznie na rękę, w rękawiczkach jednorazowych i dezynfekcją, to Kościół zobowiązał się, że tak uczyni.
      • robak
        21.03.2020 18:59
        duchy palikota wyłażą na scenę - otóż ani państwo nie nakazało ani kościól się nie zobowiązał - konkordat jest swoistym paktem w którym funkcjonuja instytucje . nikt też nie zabroni przyjmowania komunii do ust ani tym bardziej naklęcząco bo pewnikiem postawa nie ma nic wspólnego z sytuacją epidemiologiczną . oczywista zawsze znajdzie sie osoba wiedząca lepiej i szukająca wszelkich możliwych srodków coby zamieszać gdy mieszać nie potrzeba . ale to n ie istotne - ważne coby gwoli ścisłości zapoznać sie z tymi tekstami mówiącymi o podawaniu komunii - a traktującymi jakie zagrożenie może sttanowić podawanie do ręki .chetnie poslucham . zastrzegając jednak że wszelkie kontakty - tylko powyżej 1 metra a wszelka żywność jak warzywa owoce , pieczywo powinno natychmiast zniknąć z półek , bo taki wymóg jest , a może nie ma . pozdrawiam
    • Ksiądz
      13.03.2020 20:49
      Jest bardziej higieniczne. Posłuchaj specjalistów.
      • Bezimienny
        13.03.2020 21:08
        Bezimienny
        Zgadzam się. CHoć nie jestem przeciwnikiem komunii do ust. po prpstu uważam, ze i tak i tak jest dobrze.
      • robak
        15.03.2020 18:25
        dokladnie jesteś przeciwnikiem komunii do ust z jedynego powodu - nie popierasz tego co pisze o umożliwieniu przyjmującym do ust uklękniecie . dobrze wiesz że zalecenia w tym względzie są jasno i precyzyjnie sformułowane - niestety ale w skuteczny sposób zlikwidowano możliwość przyjmowania do ust .dlatego n ie pisz nonsensów ani nie zaslaniaj się stwierdzeniem nie jestem przeciwnikiem - po prostu jesteś . pozdrawiam
      • Bezimienny
        15.03.2020 19:01
        Bezimienny
        Robak, nie przesadzaj. Od lat przyjmuję komunię do ust, prawie nigdy na rękę (jak wszyscy tak przyjmują jak jestem za granicą) i jestem przeciwnikiem przyjmowania Komunii do ust?
      • BabaJaga1
        15.03.2020 19:44
        nie tylko higienicznej.Masz przez chwile uczucie jakbys mial w rekach cos najdrozszego na swiecie.a na jezyku tego uczucia nigdy.Myslisz tylko aby sie nie zeslizgnela z niego i niejednokrotnie ksiadz dotyka twoich i nastenych ust palcem
  • teofanes
    13.03.2020 13:28
    W dzisiejszych pogańskich czasach przyjmowanie Pana Jezusa na rękę jest Jego znieważaniem.
    • zapytanie
      13.03.2020 15:50
      Świętszy od papieża?
    • TomaszLL
      13.03.2020 15:57
      Kościół dopuszcza, ale zawsze się znajdą mądrzejsi od Kościoła.
      • robak
        13.03.2020 18:37
        dopuszczenei nie oznacza wyjątkowości . kościół tak samo dopuszcza ( wide daje możliwość przyjmowania komunii do ust i na klęcząco i nikt nie może tego zabronić ) problem jest wtedy gdy owi klękający mają problem z uklęknięciem ponieważ nie zastosowano się do zaleceń kościoła i nie dano im możliwości takiego przyjęcia . to jak wielbimy i chwalimy Boga jest sprawą każdego indywidualnie a nie kapłana czy biskupa - i tutaj poklan dla wladzy duchownej w rzymie że wydała takie orzeczenie .faktem jest że niemktórzy chcieliby przekreślić te słowa , ale się nie da . proszę o zapoznanie się ze stosownymi orzeczeniami o przyjmowaniu komunii świętej . pozdrawiam
      • annaewa2
        13.03.2020 21:46
        Rozdzierajcie serca, nie szaty. Zdaje się, że wielu zaczyna tu bawić się w nowoczesnych Faryzeuszy, dla których istotą zbawienia było wypełnianie obrzędów, a nie żywa wiara.
      • robak
        15.03.2020 08:39
        akurat to wycięto faryzeizm a co ty wiesz o słowach Jezusa o faryzeuszach oprócz tyc h - groby pobielane itd..) może wspomnij sobie że Jezus Chrystus spełniał owe wszystkie uczynki odnośnie modlitw i błogosławieństw - tak samo jak jego rodzice . nauczyciel wide faryzeusz moze ze starego skarbca czerpać i z nowego . lenistwo duchowe spowież , komunia uczestniczenie we mszy św . to lezy u podstaw zsłow faryzeusze . pozdrawiam
      • annaewa2
        15.03.2020 20:58
        Wszystkie? Łącznie z rygorystycznym przestrzeganiem szabatu? Obmywał kubek z zewnątrz? A może przestrzegał zasady obmycia świątynnego? Czy może zeń zrezygnował i przyjął za to chrzest w Jordanie, który był sprzeciwem wobec postawy faryzejskiej? Co do rodziców Jezusa, to dziękujmy Bogu, że św. Józef nie był prawnym rygorystą, bo gdyby trzymał się ściśle Prawa, to Maryja zostałaby oddalona, albo ukamienowana.
      • robak
        20.03.2020 21:49
        adyć a może obmywał , ty nie wiesz i ja nie wiem - wiem że jego rodzice składali ofiare dwie synogarlice zgodnie z przepisdami , a i on sam niejednokrotnie mówil po uzdrowieniu idż i złoż dar ofiarny ( oczywiscie wpierw pojednaj się z bratem swoim ) a co jeszcze mówi róbcie tak jak mówią ale nie tak jak postepują .wielu faryzeuszów również przychodziło i przyjmowalo chrzest Janowy.Natomiast św Jozef był żydem w calym tego słowa znaczeniu . jego dylemat - przyjac Maryje czy odprawić rozstrzygnął anioł który ukazał mu się we snie . pozdraweiam
      • annaewa2
        21.03.2020 10:28
        Jezus nie obmywał, ani nie przestrzegał rygorystycznie szabatu. Świadczy o tym wprost Ewangelia. Rodzice Jezusa w dość luźny sposób podchodzili do Prawa Mojżeszowego. Święty Józef zastanawiał się nad potajemnym oddaleniem, co samo w sobie było złamaniem Prawa. Maryja zezwoliła sługom podczas Wesela w Kanie na użycie stągwi do celów innych, niż obmycie. Faryzeusze przyjmujący chrzest janowy wywodzili się z liberalnej szkoły rabinackiej. Nurty faryzejskie były dwa, jeden rygorystyczny, który Jezus krytykował i drugi liberalny, którego Jezus był przedstawicielem. Nurt liberalny opierał się o Przykazania Miłości.
      • robak
        21.03.2020 12:23
        an to ciekawe - czyli że twoim zdaniem Jezus był faryzeuszem ?. cóż człowiek całee życie się uczy . nie obmywał , rodzice dość lużno podchodzili do prawa mojżeszowego ,Maryja zezwoliła sługom na użycie stągwi , o św Jozefie nie pisze bo to anioł mu powiedział co ma czynić .dalibog to są twoje domysły czy jakieś pewniki oparte na faktach?awiam . pozdr
      • annaewa2
        21.03.2020 13:25
        Tak, Jezus musiał być Faryzeuszem. Wynika to z kilku faktów historycznych. Łk 4,16-31 wspomina, że Jezus miał w zwyczaju nauczać w Synagodze w swoim mieście. Nauczanie w Synagogach to wyłączna domena Faryzeuszy. Tu należy wspomnieć, że w Izraelu działały dwie szkoły Faryzeuszy. Pierwsza wywodziła swoje nauki od Rabbiego Szammaja , druga od Rabbiego Hillela Starszego. Szammaj za wzór pobożności uważał skrupulatne wypełnianie Prawa. Hillel uważał, że całe Prawo jest podporządkowane zasadzie sformułowanej w Przykazaniu Miłości. Jezus mógł być uznawany za Faryzeusza także ze względu na tytuł Rabbi, czyli Nauczyciel, co było nazwą własną funkcji wykonywanej przez Faryzeuszy. Dziś sowo Faryzeusz jest nacechowane negatywnie, bo jest synonimem obłudy. Uważna lektura Pisma Świętego pozwala zauważyć, że Jezus w Jerozolimie obracał się głównie w kręgach faryzejskich. Faryzeuszami byli przyjaciele Jezusa, jak Nikodem, czy Józef z Arymatei. To są fakty.
      • robak
        21.03.2020 15:20
        cyt(
        Tak, Jezus musiał być Faryzeuszem.)- no coż twój pogląd i widzę że wszelkie twoje domysły oraz wypowiedzi odnośnie innych osób z ewangelii są tylko i wyłącznie twoimi domysłami , nie poparte żadnymi konkretami .a z czymś takim trudno (a powiem że wrecz niemożliwa staje wymiana poglądów ), można się przerzucać cytatami z ewangelii które mówią wręcz co innego i świadczą o czymś innym , ale to nie ma sensu .ponieważ uważasz że to co ty wymyślisz jest tylko i wyłącznie prawdą . dlatego kończe i polecam czytanie lektury pisma ze zrozumieniem a nie z góry założon ymi swoimi poglądami . pozdrawiam
      • annaewa2
        21.03.2020 17:58
        Podałam Panu konkrety. Sama teza, że Jezus był Faryzeuszem pochodzi od Papieskiego Instytutu Biblijnego.
      • robak
        21.03.2020 19:12
        cyt (Tak, Jezus musiał być Faryzeuszem. Wynika to z kilku faktów historycznych.)proszę o podanie tych faktów które wyrażnie mowią że Jezus Chrystus był faryzeuszem - a może sam to powiedział , może to któryś z jego uczniów powiedział , może ominąłem coś czytając ewangelie . - tylko takie fakty , a po drugie cyt (. Rodzice Jezusa w dość luźny sposób podchodzili do Prawa Mojżeszowego) również proszę o podanie faktów coby te stwierdzenia uzasadnić - po trzecie cyt (Święty Józef zastanawiał się nad potajemnym oddaleniem, co samo w sobie było złamaniem Prawa. ) zastanawianie się nie jest zlamaniem jak już a dalej nie wiemy co by uczynił gdyby aniol mu sie nie ukazał .po następne cyt (. Maryja zezwoliła sługom podczas Wesela w Kanie na użycie stągwi do celów innych, niż obmycie.) nie wiem o co chodzi z tym cytatem , ale pewnikiem to Jezus Chrystus kazał napełnić stągwie wodą i następnie przemienił ową wodę w wino .następnie cyt ( Faryzeusze przyjmujący chrzest janowy wywodzili się z liberalnej szkoły rabinackiej) pewnikiem św jan o tym nie wiedział gdy mówił do nich - plemię żmijowe itd . pozdrawiam
    • BabaJaga1
      13.03.2020 17:34
      teofanes...czy to ty jestes biskupem w swojej dieczji?Czy moze ktos inny i diabli cie wzieli,ze masz sie poslusznie dostosowac do jego zalecen?
    • annaewa2
      13.03.2020 19:09
      Pan Teofanes kilka razy dał tu świadectwo, że mentalnie zatrzymał się w czasach przedsoborowych. Pogląd, że tylko dłonie Kapłana mogą dotykać Ciała Chrystusa zrodził się na przełomie XVII i XVIII wieku. Świeccy nie stanowili wtedy Kościoła, więc nie byli godni niczego, poza posłuszeństwem. Dziś żyjemy całe szczęście w innych czasach, gdy Kościół odrzucił błędne koncepcje apoteozy duchowieństwa. Włączenie laikatu w Powszechne Kapłaństwo Chrystusowe, o którym przez wieki zapomniano pozwala świeckim nie tylko przyjmować Komunię na rękę, jak przez większy czas istnienia chrześcijaństwa, ale także czytać Pismo Święte.
      • teofanes
        13.03.2020 19:27
        Tak, rozumiem, u protestantów jest inaczej. Ja pozostaję w Kościele katolickim. W XVIII wieku bez porównaniu lepiej pojmowano istotę Kościoła niż obecnie. W XXI wieku droga wiedzie do pogańskiej świątyni pachamamy, nie do świątyni Pana. Proszę wybaczyć, ale nie wszyscy mają ochotę kroczyć taką drogą, która wyprowadza z Kościoła Jezusa Chrystusa i wiedzie na zatracenie.
      • zapytanie
        13.03.2020 20:46
        I po co "protestantów" ?
      • annaewa2
        13.03.2020 20:59
        Rozumiem, że istotą rozumienia Kościoła jest dla Pana wyłączenie z niego laikatu i uznanie, że tylko duchowieństwo stanowi Kościół, a wierni traktowani są jako masa damnata? Rozumiem, że odpowiada Panu XVIII wieczne pojmowanie Kapłana jako osoby obiektywnie lepszej od zwykłego człowieka oraz magiczne pojmowanie powołania, gdzie Chrystus staje się awatarem Kapłana? Co jeszcze postuluje Pan z myśli XVIII wiecznej? Może powrót do tradycji uroczystego policzkowania Żyda przed drzwiami świątyni, co ma symbolizować osobistą odpowiedzialność każdego Żyda za zabicie Chrystusa? A może powrót do zakazu czytania Pisma Świętego, bo tylko Kapłan jest tego godzien, a wiernym mają wystarczyć jasełka? Z ciekawych propozycji XVIII wiecznych, gdzie według Pana lepiej pojmowano istotę Kościoła mamy jeszcze nakaz, by w przypadku ryzyka śmierci dziecka podczas porodu, na przykład przy owinięciu pępowiną, rozcinać brzuch matki. Gdyby dziecko umarło jeszcze w brzuchu, to nie mogło być ochrzczone i według XVIII teologii szło do Piekła. Gdyby podczas porodu zmarła matka, to nie mogła być pochowana w poświęconej ziemi i też trafiała do Piekła, chyba, że dziecko zostało z niej wykrojone i pochowane poza granicami cmentarza. Mogłabym wymienić jeszcze kilka innych, równie makabrycznych przykładów, gdy, Pana zdaniem podobno lepiej pojmowano istotę Kościoła.
    • Bezimienny
      13.03.2020 21:05
      Bezimienny
      Nie, nigdy pobożne przyjmowanie Komuni na rękę nie było, nie jest i nie bedzie znieważaniem Pana Jezusa. Znieważaniem ana Jezusa jest to, że oskarżasz Go o znieważanie samego siebie. Wszak w twoim bracie w wierze jest Chrystus prawda? A Ty mówiąc o braciach, że znieważają Chrystusa, sam najbardziej Go znieważasz.
      • annaewa2
        13.03.2020 21:12
        Kościół przedsoborowy nie widział Chrystusa w braciach, jedynie w Kapłanach.
      • robak
        14.03.2020 16:52
        kościół przedsoborowy to nic innego jak ten posoborowy - tyle że część już zdała sobie sprawę że kościoł to duchowe zgromadzenie ludzi wierzących w Jezusa Chrystusa a nie tylko hierarchiczne struktury ( którą są potrzebne do działalności na ziemi ale nie są konieczne do jedności kościoła .pozdrawiam
  • AdaVILA
    13.03.2020 17:04
    Co do Komunii Świętej na rękę - już 15 lat temu była dyskusja - wklejam link : https://info.wiara.pl/doc/151615.Intelektualisci-polscy-o-Komunii-sw-na-reke-Nie-rozumiemy-tej/3
  • BabaJaga1
    13.03.2020 17:08
    w sprawach wiary to biskupi wydaja polecenia i zalecenia w imieniu Boga a nie wierni.Wierni poslusznie maja sie dostosowac do zalecen namiestnikow Jezusa.
    • Bezimienny
      13.03.2020 21:05
      Bezimienny
      Amen. Zgadzam się
      • robak
        14.03.2020 10:25
        proszę poczytać o przyjmowaniu komunii świętej i wtedy dialogować . sprawa jest prosta i jasna każdy ma prawo przyjąć komunię w sposób jaki on sam uzna za godny ( na stojąco lub klęcząco ) i nikt nie ma prawa tego zmieniać - ani kapłan ani biskup ani inny ktoś . to jest proste . nie ma o czym dyskutować . pozdrawiam
      • Bezimienny
        15.03.2020 19:03
        Bezimienny
        Nie robaku: każdy ma przyjmować Komunię tak, jak polecił biskup
      • robak
        20.03.2020 19:14
        cyt(Bezimienny15.03.2020 19:03
        Bezimienny
        Nie robaku: każdy ma przyjmować Komunię tak, jak polecił biskup) - skromnie mówiąc mijasz się z prawdą - cyt (Jest rzeczą znamienną, iż w źródłowych dokumentach Soboru Watykańskiego II nie znalazły się zalecenia co do nowych form przyjmowania Komunii Świętej (czyli pozostał pierwowzór przyjmowania Ciała Chrystusa – na klęcząco i do ust). Zmiany, które dokonały się w wielu krajach, szczególnie w Europie Zachodniej, miały miejsce przede wszystkim przez zastosowanie metody faktów dokonanych, często z wykorzystaniem tzw. ruchów odnowy liturgicznej, którym niejako powierzono „misję” wprowadzania zmian w poszczególnych wspólnotach parafialnych. Dotyczyły one także m.in. sposobu przyjmowania Komunii Świętej, gdzie wbrew wyraźnym zakazom, zaczęto praktykować przyjmowanie Ciała Chrystusa na rękę. Potwierdzeniem tego jest fakt, iż praktyka ta została wprowadzona w Holandii już w 1967 r.[1] Tak więc nastąpiło to 2 lata wcześniej zanim Instrukcja Memoriale Domini z dnia 29 maja 1969 r. stworzyła prawną możliwość przyjmowania Komunii Świętej na rękę, pod warunkiem jeżeli Konferencja Episkopatu danego kraju o to poprosi (Episkopat mógł wystąpić ze stosowną prośbą po głosowaniu, w którym 2/3 głosów opowie się „za”) [2].)nadmienić należy że każda zgoda udzielana przez watykan stawiała jeden warunek mianowicie że każdy kto pragnie przyjać komunię do ust może to zawsze uczynić i nikt nie może mu tago zabronić . cyt (
        KONGREGACJA DS. KULTU BOŻEGO I DYSCYPLINY SAKRAMENTÓW
        INSTRUKCJA REDEMPTIONIS SACRAMENTUM
        O tym, co należy zachowywać, a czego unikać w związku z Najświętszą Eucharystią


        91. Przy udzielaniu Komunii świętej należy pamiętać, że „święci szafarze nie mogą odmówić sakramentów tym, którzy właściwie o nie proszą, są odpowiednio przygotowani i prawo nie zabrania im ich przyjmowania”(177). Stąd każdy ochrzczony katolik, któremu prawo tego nie zabrania, powinien być dopuszczony do Komunii świętej. W związku z tym nie wolno odmawiać Komunii świętej nikomu z wiernych, tylko dlatego, że na przykład chce ją przyjąć na klęcząco lub na stojąco.
        92. Chociaż każdy wierny zawsze ma prawo według swego uznania przyjąć Komunię świętą do ust (178), jeśli ktoś chce ją przyjąć na rękę, w regionach, gdzie Konferencja Biskupów, za zgodą Stolicy Apostolskiej, na to zezwala, należy mu podać konsekrowaną Hostię. Ze szczególną troską trzeba jednak czuwać, aby natychmiast na oczach szafarza ją spożył, aby nikt nie odszedł, niosąc w ręku postacie eucharystyczne. Jeśli mogłoby zachodzić niebezpieczeństwo profanacji, nie należy udzielać wiernym Komunii świętej na rękę (179).
        93. W celu uniknięcia niebezpieczeństwa upadku konsekrowanej hostii lub jakiegoś jej fragmentu, podczas Komunii wiernych należy używać pateny (180).
        94. Nie wolno samym wiernym „brać konsekrowanego Chleba ani kielicha Krwi Pańskiej, ani tym bardziej przekazywać między sobą z rąk do rąk”(181). Podobnie należy wyeliminować nadużycie polegające na tym, że nowożeńcy w czasie Mszy świętej ślubnej udzielają sobie wzajemnie Komunii świętej.) i dalej cyt (Instrukcja Episkopatu Polski
        w związku z wydaniem nowego mszału ołtarzowego - (11 III 1987)


        27. Komunii św. udziela się przez podanie Hostii wprost do ust. Wierni przyjmują Komunię św. w postawie klęczącej. Mogą również stać, gdy przemawiają za tym szczególne okoliczności. Jeżeli udziela się Komunii pod dwiema postaciami, przyjmujący ją stoją. W czasie procesji do Komunii św. należy troszczyć się o zachowanie wzorowego porządku.
        (...)
        Wierni klęczą:
        a) w czasie modlitwy epikletycznej i przeistoczenia;
        b) na słowa: Oto Baranek Boży; Panie, nie jestem godzien;
        c) w czasie przyjmowania Komunii świętej, jeżeli okoliczności na to pozwalają.
        Ludzie w starszym wieku, słabi i chorzy mogą siedzieć w czasie całej Mszy św. i nie należy ich niepokoić. Podobnie w kaplicach szpitali i zakładów specjalnych trzeba uwzględnić stan zdrowia uczestników (OWMR nr 21).

        http://www.kkbids.episkopat.pl/dokumentydlep

        ZGODNIE Z TĄ INSTRUKCJĄ KLĘKANIE JEST NORMĄ A POSTAWA STOJĄCA "SZCZEGÓLNĄ OKOLICZNOŚCIĄ" A NIE ODWROTNIE) - proszę poczytać i przyjąć wreszcie do wiadomości że nikt i nic nie może zabronić każdemu wiernemu przyjmowania komunii do ust i na klęcząco . pozdrawiam
      • annaewa2
        20.03.2020 20:04
        Dokumenty regulujące zasady liturgii nie są niezmienne. Każdy przepis prawa kościelnego może być analizowany w oparciu o epikeię, czyli zasadę nieobowiązywania przepisu, gdy wprowadzający przepis miał na myśli inną intencję. Obecne okoliczności sprawiają, że cytowane przepisy nie mają zastosowania.
      • robak
        20.03.2020 21:58
        cyt(. Obecne okoliczności sprawiają, że cytowane przepisy nie mają zastosowania.) - to znaczy jakie okoliczności te mówiące o 1 do 2 metrów odległości ? i ty stwierdzasz ze przepisy nie maja zastosowania a episkopat stwierdza że mozna w tych okolicznościach przyjmować i tak i tak . dlatego przeczytaj to co zalecał episkopat , a od tego czy maja zastosowanie czy nie pewnikiem ty nie jesteś specjalistą . pozdrawiam
      • annaewa2
        21.03.2020 10:33
        Proszę zapoznać się na czym polega epikeia.
      • robak
        21.03.2020 15:42
        re bezimienny dla ciebie cobyś również zrozumiał nawet ta dzisiejsza decyzja episkopatu cyt (Przypomina się, że „każdy wierny zawsze ma prawo według swego uznania przyjąć Komunię Świętą do ust” (Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, „RedemptionisSacramentum”, Instrukcja o tym, co należy zachowywać, a czego unikać w związku z Najświętszą Eucharystią, 25.03.2004, nr 92). W związku z tym nikomu nie można nakazywać przyjęcia Komunii Świętej na rękę, można tylko do tego zachęca) tak to wygląda jedna sprawa juz sie wyjaśniła teraz nadszedł czas na postaiwenie klęczników dla tych co przyjmują na klęcząco - mam nadzieję że episkopat ( które dość rozsądnie teraz podchodzi do rzeczy) powinien rozważyć oną kwestię . pozdrawiam
  • Ada
    13.03.2020 19:54
    Nie zgadzam sie z komunia do reki poniewaz wchodzac do swiatyni dotykamy drzwi i innych narzedzi a Kaplan ma zawsze czyste rece napewno czyszcze od nas
    • Bezimienny
      13.03.2020 21:06
      Bezimienny
      Ksiądz też dotyka podczas Mszy róznych rzeczy. Choćby swojego ornatu. Spokojnie więc...
    • annaewa2
      13.03.2020 21:11
      Kapłan, w przeciwieństwie do wiernych nie ma możliwości dezynfekcji rąk. Wierny przed przystąpieniem do Komunii może wyjąć chusteczkę nawilżoną, albo użyć żelu. Kapłan musi użyć wyłącznie wody, którą przemywa opuszki palców, a nie całą dłoń. Wcześniej Kapłan dotyka Ołtarza, który był całowany przez innych celebransów, mszału, naczyń, poręczy krzesła.
      • teofanes
        13.03.2020 23:03
        Przyjmij do wiadomości, że nie wszystkim odpowiadają wasze protestanckie obrządki. Twoje rozumienie XVIII-wiecznego katolicyzmu nie jest oparte na rzetelnej wiedzy, lecz na twoich własnych wyobrażeniach.
      • Gość
        13.03.2020 23:26
        Znów "wasze protestanckie obrządki"
      • annaewa2
        14.03.2020 15:40
        XVIII wieczny katolicyzm jest bardzo dobrze opisany, problem z nim mają najczęściej nawiedzeni tradycjonaliści. Idealizują sobie obraz dawnego Kościoła, zapominając, że Sobór Watykański II był reakcją na zapaść, do której w Kościele doprowadziła myśl XVII-XIX wieku. Nie zdoła Pan zaprzeczyć, że teologia XVIII wieku wysyłała do Piekła wszystkich nieochrzczonych, z noworodkami włącznie. Nie zaprzeczy Pan, że w tamtym okresie Kościół chciał rządzić duszami wyłącznie na zasadzie arbitralnych zakazów i nakazów, które doprowadziły do rozdzwięku między nauką a wiarą. A Protestanta to Pan widział chyba tylko na obraku, bo nawet nie wie Pan jak wyglądają ich obrzędy.
      • robak
        14.03.2020 16:57
        mylisz się co do soboru cyt (. W chwili zwołania soboru Kościół nie znajdował się w sytuacji kryzysowej. Kryzys przyszedł zaraz po soborze. Paweł VI jeszcze jako kard. Montini, arcybiskup Mediolanu, mówił: „W odróżnieniu od poprzednich soborów Vaticanum II zbiera się w spokojnym momencie zaangażowanej wiary Kościoła”. Ratzinger sięga po te słowa w swoim tekście z 1972 r. i pyta: „Co się stało? Czy sobór wywołał kryzys, skoro nie było żadnego, jaki należałoby przezwyciężyć?”.- pozdrawiam
      • Bezimienny
        14.03.2020 22:20
        Bezimienny
        No właśnie annaewa2, zgadzam sie całkowicie
      • robak
        15.03.2020 08:35
        wide eweangelia - jednak protestanci odrzucili toco im nie pasuje a przyjeli to co im wygodne - z protestantami pracowałem i również słyszałem co myślą i sądzą o papieżu czy Najświętej
      • annaewa2
        15.03.2020 11:13
        Upadek Kościoła we Francji to 1905 rok. Początek upadku Kościoła w Holandii to 1920 rok. Kościół na skraju upadku w Hiszpanii był w czasie wojny domowej w 1936 roku. Katolicyzm w Niemczech wyraźnie osłabł w latach 30 XX wieku. Połowa powojennej Europy była pod wpływami ZSRR z jego wrogim stosunkiem do Kościoła. Ameryka przed Soborem tkwiła w teologicznej stagnacji, bojąc się posądzenia o amerykanizm, jak wtedy nazywano ruchy kwestionujące antymodernizm. W Ameryce Południowej od początku XX wieku coraz większe wpływy miały ruchy komunistyczne, co powodowało masowe odejścia wykształconych wiernych od Kościoła. Po II Wojnie Światowej przez Afrykę i Azję przelała się fala wyzwoleń spod zależności kolonialnych, co również przyczyniło się do masowego odchodzenia od religii katolickiej, tam gdzie była ona wyznawana. Kościół przed Soborem stał w obliczu największego kryzysu w swoich dziejach, od czasu Reformacji. To, o czym pisze Ratzinger, który w tym czasie zerwał już kontakt ze światem i zaszył się w książkach, było jedynie uwolnienieniem się od życia w fikcji. Holenderscy Księża zrzucający sutanny po Soborze stracili wiarę kilka dekad temu, Sobór sprawił tylko tyle, że w końcu zdecydowali się na ten krok.
      • Bezimienny
        15.03.2020 19:06
        Bezimienny
        annaewa, nic dodać nic ująć. Ale tradsi wolą mity od prawdy....
  • podać nick
    14.03.2020 09:46
    Komunia na rękę jest "na rękę" modernistom. Poza tym potęguje zagrożenie, bo przed przyjęciem Komunii każdy wchodzący do kościoła dotyka klamek, ławek, i innych rzeczy i potem na takie swoje brudne ręce ma przyjąć Komunię?. Natomiast ksiądz wychodząc do Mszy, albo do udzielania Komunii MYJE ręce! Parę dni temu przyjmując Komunię do ust czułam wyraźnie, że ręce kapłana były zdezynfekowane, zapach podobny do spirytusu był bardzo intensywny.
    • Bezimienny
      14.03.2020 22:19
      Bezimienny
      No. I co najmniej kilka razy podczas rozdawania Komunii ktoś mu te wydezynfekowne palce oblizuje. No i trzyma ręce na niepranym od miesiecy ornacie. Dotyka ampłuki, którą dotykali ministranci. Ba, nawet znak pokoju przekazuje
      • BabaJaga1
        15.03.2020 08:02
        spracowane rece bardziej sa godne przyjecia Komuni niz zaklamany jezyk
      • podać nick
        15.03.2020 08:44
        Bezimienny;Nie wiedziałam, że ktoś oblizuje ręce kapłana. Chyba, że to Ty tak robisz? Księża potrafią bardzo sprawnie podać Komunię, że szansa na dotknięcie ustami jego palców jest zerowa. Widzę że AnnaEwa i Bezimienny mają szczególne fory na tym forum ; ich komentarze ukazują się natychmiast i mają całą masę gwiazdek... Nie wierzę, że to czytelnicy tak doceniają te protestanckie komentarze... Jakieś dziwne rzeczy na tym forum
      • Bezimienny
        15.03.2020 19:07
        Bezimienny
        Nick, ja wiele razy przy przyjmowaniu komunii czuję palec kapłana. I wiem, że księża, nawet najostrożniejsi, mają z tym problem. O starszych z trzęsacą się ręką nie mówiąc. Zaznaczam przyjmują Komunię do ust
      • BabaJaga1
        15.03.2020 19:48
        Bezimienny ...jako byly ministrant czesto to widzialem.Ksiadz musial to uczynic aby Komunia nie zeslizgnela sie i nie upadla co tez sie zdazalo dlatego trzymalismy uwaznie przy rozdawaniu patene
  • TomaszLL
    15.03.2020 08:50
    Pycha czy pokora.
    Moje zdanie, czy zdanie Pasterza?
    Posłuszeństwo wobec nauczania Kościołowi, czy samowola?
    Każdy ma wybór. Także wobec problemu (urojonego problemu) sposobu przyjęcia Komunii św.
    Nie bez przyczyny są apele, nie bez przyczyny prośby. Pomyślcie, bo jak nagle z Waszej winy zabraknie kapłanów (bo otrzymają 14-dniowy zakaz posługi) to być może ktoś zostanie bez ostatniego namaszczenia czy ostatniej spowiedzi.
  • Ataner
    16.03.2020 18:14
    Nawet jeśli wydaje się nam, że Komunia św. na rękę jest w "naszym" mniemaniu czymś mniej "świętym" niż do ust, to możemy w duchu uniżenia i pokory dostosować się do wymogu czasu. Miejmy na uwadze całą wspólnotę i jej bezpieczeństwo w czasie panowania epidemii. Wchodzę do kościoła z wymytymi rękami w wypranych rękawiczkach. Zdejmuję je siadając w ławce. Wkładam, gdy daję ofiarę pieniężną. Takie ręce wyciągam z nabożeństwem do położenia na niej Eucharystii. Przede mną człowiek ze swoich znanych pobudek bierze Jezusa do ust, a może o czym nie wie jest chory i kapłan dotykając przez nieuwagę jego ust przenosi na hostię niebezpieczeństwo . Jeżeli byśmy wykluczyli taką możliwość, to kapłan nie myłby rąk po komunii św. Bądźmy wyrozumiali, myślmy o członkach wspólnoty, a nie tylko o sobie. Pan Jezus mówił nie sztywne wykonywanie prawa, ale miłość serca jest najważniejsza.
  • teofanes
    16.03.2020 18:50
    Przyjmowanie komunii świętej do ręki jest znieważaniem Pana Jezusa. Na szczęście nie wszyscy biskupi biorą udział w tej profanacji.
    • TomaszLL
      16.03.2020 18:57
      "Episkopat Polski wyraża nadzieję, że Rok Eucharystii wzmocni wiarę i cześć do Jezusa Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Biskupi z miłością przypominają, że tylko do pasterzy Kościoła należy wdrażanie szczegółowych norm dotyczących sprawowania Eucharystii. Biskupi zgromadzeni na zebraniu plenarnym jednogłośnie przyjęli, że w Polsce Komunii św. udziela się przez podanie Hostii wprost do ust. Jeżeli jednak ktoś poprosi, gestem wyciągniętej dłoni, o Komunię św. na rękę, należy mu Jej w taki sposób udzielić." [KOMUNIKAT Z 331. ZEBRANIA PLENARNEGO KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI]
      Skończy więc te dyskusje i prywatne opinie teologiczne sprzeczne z nauczaniem Kościoła Katolickiego.
    • Ataner
      17.03.2020 22:01
      Jeżeli jednak ktoś poprosi, gestem wyciągniętej dłoni, o Komunię św. na rękę, należy mu Jej w taki sposób udzielić." [KOMUNIKAT Z 331. ZEBRANIA PLENARNEGO KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI] - a więc nie jest to profanacja , pogadamy o tym na górze, jeśli się tam znajdziemy
  • teofanes
    16.03.2020 19:12
    @annaewa2 14.03.2020 15:40 Skąd ty masz takie bzdurne informacje o tym, jakoby Kościół katolicki posyłał dzieci nieochrzczone do piekła. Chyba tylko z brukowej prasy antyklerykalnej. Otóż wyjaśniam - LIMBUS to nie jest piekło!!! Proszę postudiować historię Kościoła!! A co do mnie, protestantami zajmuję się od wielu lat, więc coś wiem na ich temat...
    • annaewa2
      16.03.2020 21:09
      Limbus puerorum jest częścią Piekła. Pana również odeślę do historii Kościoła, zwłaszcza średniowiecznego, gdy zmarłym przy porodzie kobietom odmawiano pochówku w poświęconej ziemi. A Pana wiedza o Protestantach widać, że ogranicza się do jednostronnego puntu widzenia tradycjonalistów przedsoborowych, czyli jest to wiedza bezwartościowa. Ale mając tylko taką wiedzę nie dziwi, że słowo Protestant używa Pan niemal jak obelgę.
  • Teofanes
    17.03.2020 11:02
    annaewa2
    16.03.2020 21:09

    Łac. "limbus" to otchłań a nie "infernum" (piekło). Nie wolno tych dwóch rzczy utożsamiać!! Owszem, owa otchłań (limbus) była przez różnych autorów (np. Grzegorza z Rimini) w przeszłości traktowana jako miejsce położone na skraju piekła, ale to były ich OSOBISTE DYWAGACJE. Kościół oficjalnie nie wypowiadał się na ten temat w jakichś sformułowaniach dogmatycznych, także PRZED II Soborem Watykańskim. Problem dzieci nieochrzczonych jest TAJEMNICĄ, którą Bóg rezerwuje dla siebie. Każdy kto próbuje zaglądać Panu Bogu do rękawa, bezprawnie wchodzi w jego kompetencje. Dlatego oficjalne nauczanie Kościoła w przeszłości pozostawiało tę kwestię jako OTWARTĄ. To nie przeszkadzało temu i owego, by sobie spekulował na własną rękę w kwestii, która jest całkowicie poza nami. Nie przypisuj więc spekulacji niektórych dociekliwych ludzi Urzędowi Nauczycielskiemu Kościoła. Ludzie to by chcieli, żeby się im Pan Bóg z każdego swojego kroku spowiadał. A to już jest religijne wścibstwo i jako takie jest złe.

    • annaewa2
      17.03.2020 11:41
      Teologia przedsoborowa, za Soborem Florenckim uznawała, że bez Chrztu żadna dusza nie może zostać zbawiona. Dlatego uznawano, że dusze zmarłych bez chrztu dzieci trafiają do Limbus Puerorum, czyli Otchłani, będącej częścią Piekła. W Otchłani dusze dzieci doznają poena damni, czyli karę wiecznego potępienia, ale tym różnią się od dusz grzeszników, że nie doznają poena ignis, czyli kary ognia piekielnego. Pogląd o Limbusie i powszechnym potępieniu dusz dzieci zmarłych bez chrztu nie był prywatną, ani otwartą kwestią. Kościół przedsoborowy na mocy encykliki Pascendi zakazywał kwestionowania nauk św. Tomasza z Akwinu, który w dziele De Malo wyłożył naukę o konieczności chrztu dzieci do osiągnięcia Zbawienia, oraz wieczne potępienie w przypadku śmierci dziecka bez chrztu. Nauka o Limbusie, jako części Piekła została oficjalnie włączona w skład Magisterium wraz z potępieniem przez Piusa IV decyzji Synodu w Pistoi, która kwestionowała wieczną karę piekielną dla dzieci. Otwartą kwestią był jedynie zakres tej męki, ale jej pewność została potwierdzona Magisterium. Nauka o Otchłani została odrzucona dopiero w 2007 roku, gdy Benedykt XVI zatwierdził dokument "Nadzieja zbawienia dla dzieci, które umierają bez chrztu".
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
    Pobieranie... Pobieranie...
    « » Marzec 2020
    N P W Ś C P S
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    Pobieranie... Pobieranie...