Komentarze 5
  • Ja
    20.11.2010 22:12
    Nie zgadzam sie z autorem artykulu. Uwazam, ze Panu Jezusowi naleza sie najwyzsze zaszczyty, przede wszystkim tu na ziemi i od nas - od ludzi - stworzen bozych. Pan Jezus oddajac za nas swoje zycie zasluzyl sobie na uwielbienie, pomniki (takie jak w Swiebodzinie - przepiekny gest i dowod milosci), i nawet tytuly. Do tego jest Synem samego Boga. Maryja Panna byla czlowiekiem i mimo tego jest Krolowa Polski. Dlaczego? Bo stworzenia boze tego pragnely i potrzebowaly. W dzisiejszych czasach pycha ludzka niszczy wszystko, nawet nasz stosunek do Boga. Dzis juz nie nadalibysmy nikomu tytulu Krola czy Krolowej, znajdziemy tysiac argumentow ... To my jestesmy krolami tego swiata i my bedziemy o wszystkim decydowac. Czyz nie?
  • Piotr Alabrudziński
    21.11.2010 15:47
    Owszem, ale wciąż aktualnym pozostaje pytanie - jak to się ma do rzeczywistości, w której żyjemy i działamy, do życia narodu, do mojego osobistego życia? I jeszcze kwestia innej natury: czy nie lepiej byłoby środki potrzebne na budowę tegoż pomnika poświęcić na pomoc biednym i potrzebującym? Wszak w nich jest obecny sam Pan - prawdziwy, nie marmurowy...
  • Ja
    21.11.2010 23:25
    Pomnik powstal z datkow wiernych, oni to decyduja na jakie cele przeznaczaja czesc swoich dochodow. Mozna adopotwac dzieci w Afryce, pomoc finansowac hospicja, domy dziecka i inne rozne wzniosle cele. Jezeli ludzie pragna wybudowac Panu Swiata pomnik nie mozna im tego zabronic. Nie mozna rowniez tych pieniedzy - zebranych na pomnik - przeznaczyc na inny cel, gdyz byloby to nieuczciwe.
  • DG
    22.11.2015 11:29
    Bardzo madry material.Dziekuje
  • Mariusz
    20.11.2016 00:19
    Bardzo śmiały tekst i ciekawe odpowiedzi. Ja, jako mistyk tak bym zapytał: Czy komuś kto żyje, z kim ma się kontakt, kogo się kocha i pragnie się z nim być... czy takiemu komuś stawia się pomnik? Czy na przykład własnej żonie postawiłbym pomnik? Pewnie, że nie. Ja się chcę do własnej żony przytulić, spędzać z nią czas, a nie budować jej pomnik, grobowiec... Czemu więc Jezusa traktujemy jak kogoś kto zmarł i budujemy mu pomniki? Autor tego tekstu ma zupełną rację pisząc: "Czego [Jezus] potrzebuje? Myślę, że ducha i prawdy, a przede wszystkim – człowieka." Jezus potrzebuje naszej rozmowy z nim jak to pokazała św. Faustyna. "Prawdy" to znaczy szczerości. Po prostu szczerej rozmowy jak przyjaciel z najlepszym przyjacielem.

    Z drugiej jednak strony to, co dokona się jutro w uroczystość Jezusa Chrystusa króla Wszechświata w tym Jubileuszowym Roku to pewien fakt w duchowej rzeczywistości. To nie jest kolejny pomnik, kolejne święto czy tytuł. Najbardziej istotne są może słowa: "stajemy przed Tobą (...) by (...) zawierzyć (...) Tobie naszą Ojczyznę i cały Naród." Tak naprawdę, w skrócie, za ks. Dolindo można by powiedzieć: "Jezu, Ty się tym zajmij, tym czyli Polską i Polakami". To grupowy akt zawierzenia.

    Nawiasem mówiąc zastanawia mnie czy w tym akcie jest sugestia, że Polska jest Winkelriedem narodów?: "W imię miłości bratniej zawierzamy Tobie wszystkie narody świata, a zwłaszcza te, które stały się sprawcami naszego polskiego krzyża."

    A dziś w sobotnim czytaniu mogliśmy usłyszeć: "Przecież Bóg nie jest Bogiem umarłych, ale żywych." Czy to że stawiamy pomniki Chrystusowi paradoksalnie nie dowodzi tego, że jesteśmy duchowo umarli? Owszem cieleśnie jesteśmy żywi, ale nasz duch jest martwy. Oddajemy Bogu cześć poprzez martwe pomniki, a nie w Duchu i prawdzie. Można by tu zrobić wykład o "cielcach", o tym, że Bogu obrzydły ofiary rzucając cytatami. Na dobrą sprawę wystarczy jeden: Ozeasz 6,6. Religijność to nie "poznanie Boga", którego On najbardziej pragnie. Religijność to tylko wstęp do poznania Boga, do mistyki, do osobistej relacji z Nim. Gdy zapragniesz poznania Boga, a On dopuści cię do niego dając chrzest w Duchu Świętym, wtedy zaczyna się przygoda życia. Wtedy dopiero zaczyna się życie. W moim przypadku to są dwa najpiękniejsze lata mojego nowego życia.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
    Pobieranie... Pobieranie...
    « » Luty 2020
    N P W Ś C P S
    26 27 28 29 30 31 1
    2 3 4 5 6 7 8
    9 10 11 12 13 14 15
    16 17 18 19 20 21 22
    23 24 25 26 27 28 29
    1 2 3 4 5 6 7
    Pobieranie... Pobieranie...