U mnie w kościele też tylko wzmianka, że "w katedrze i innych kościołach archidiecezji (w tym w Leżajsku)". Resztę musiałem doczytać na stronie diecezji.
Przy poprzedniej okazji, gdy były ustanowione kościoły jubileuszowe w naszej diecezji, wybrałam się pieszo do miejscowości, w której był taki kościół, mimo, że w naszym mieście też był kościół kościół jubileuszowy. Niestety, kościół był zamknięty, nie można było wejść nawet do kruchty. Wybrałam się jeszcze dwa razy, licząc, że to może jakiś przypadek, ale okazało się, że to była reguła. Bardzo przykre doświadczenie. Przykre zresztą zawsze, gdy napotykam zamknięte drzwi kościoła, niezależnie, czy jest to kościół jubileuszowy, czy nie.
Jakie znaczenie maja jakieś symboliczne "bramy Miłosierdzia"? Za bardzo skupiacie się na symbolach, zewnętrznych elementach Roku Miłosierdzia. Nie o chodzi, by formalnie znaleźć jakieś swięte drzwi,ale by dostąpić prawdziwego miłosierdzia w konfesjonale; czyli nawrócić się i pokutować za grzechy.
Ciesze sie bardzo, ze znow mozna bedzie doswiadczyc tylu lask Bozego Milosierdzia. Kazdy kto chce zawsze na wszystko czas znajdzie.Dla Boga tez Bogatego w Milosierdzie i nie bedzie mowil, ze tam czy gdzies indziej drzwi byly zamkniete.Kto szuka, ten znajduje.Niech ten JUBILEUSZ bedzie czasem otwarcia naszego serca na ogrom Bozych darow i lask.Pozdrawiam
U nas była uroczysta Msza 8.12. z przejściem przez drzwi i wtedy proboszcz odczytał dokument biskupa, gdzie wymieniono kilkadziesiąt kościołów w naszej diecezji, gdzie można otrzymać odpust oraz informację o więzieniach i pozwoleniu, by KAŻDY ksiądz, a nie jak dotąd tylko niektórzy, mógł rozgrzeszać w Roku Miłosierdzia z grzechu aborcji. Pewnie, że to, co wewnętrzne jest najważniejsze, ale jesteśmy ludźmi i znaki zewnętrzne też są nam potrzebne. Maryja, Józef i Jezus też pielgrzymowali do świętego miejsca w świętym czasie :):):)
na Słowacji widziałam widoczny znak z ulicy pieknie przyozdobione drzwi ze słowami konkretnie zapraszajacymi do korzystania z tego ROKU MILOSIERDZIA w Polsce morze i jest ale niewidoczne nie trafiajace ni do uszu ni do oczu ...
U nas w diecezji Ełckiej bardzo dużo mówi się o bramach miłosierdzia. Katecheci i księża proboszczowie otrzymali do rozprowadzenia ulotki, w których kościołach można uzyskać odpust zupełny.
Jeżeli jest ktoś z Grudziądza to zapraszam do Bazyliki Mniejszej pw. św. Mikołaja Biskupa i do sanktuarium pw. Wniebowzięcia N.M.P. w Mokrem. Zapraszam!!!
Wiem, gdzie są dwie najbliższe Bramy Miłosierdzia, ale tylko dzięki temu, że szukałam informacji w necie. W katedrze gnieźnieńskiej nie zauważyłam żadnych oznaczeń (może są, ale nie rzucaja się w oczy) i te konkretne drzwi które są Bramą przeważnie są zamknięte, otwierają się tylko przy duzych uroczystościach. (Może dlatego, że dostęp do Drzwi Gnieźnieńskich jest zazwyczaj płatny? Ale przecież można wtedy uczynić Bramą inne wejście?) Druga Brama jest jakieś 20 km dalej w Trzemesznie i tam jest opisane jak zyskać Odpust Zupełny, ale jeśli ktoś nie wie która to jest owa Brama, to też się pogubi, bo zwyczajowo wszyscy wchodzą do bazyliki innym wejściem. Więc wiele okazji zyskania odpustu zwyczajnie umyka przez wejście innym wejściem. Czy nie można było przywiązać odpustu po prostu do nawiedzenia danej świątyni? Czasem mam wrażenie jakby księża trzymali informację o Bramie Miłosierdzia w tajemnicy, by maksymalnie utrudnić zyskanie odpustu. Może o to właśnie chodzi? O wysiłek? Być może Bramy są jeszcze w jakimś innym gnieźnieńskim kościele, ale niestety nie znalazłam ŻADNEJ informacji na ten temat. :(
N OPOLSKIEJ DIECEZJI WIEM ,ŻE KĘDZIERZYN KOŹLE POGORZELEC U OBLATÓW OMI ,GÓRA ŚWIĘTEJ ANNY ,ZAŚ BRAMA ŚWIĘTA ZAWSZE JEST KATEDRZE NAWET WIĘZIENI MAJĄ MOŻLIWOŚĆ JAK OPUSZCZĄ I WRÓCĄ DO CELI TO ZALICZA SIĘ DLA NICH JAKO BRAMA MIŁOSIERDZIA.SĄ JESZCZE NIE WIADOMI KAPŁANI MIŁOSIERDZIA GDZIE STACJONUJĄ STALE.
Na ziemi myśliborskiej województwa zachodniopomorskiego są dwa kościoły stacyjne Jubileuszu Miłosierdzia. Kościół pw. św. Jana Chrzciciela - kolegiata i Sanktuarium Miłosierdzia Bożego. Szczególne miejsce - wybrane przez Boga- widziane w wizji św. Faustyny, Apostołki Miłosierdzia, potwierdzone wizytą bł. ks. Michała Sopocki w 1947 r. w Myśliborzu. Serdecznie zapraszam do odwiedzenia tego miejsca.
Jestem z bardzo małej miejscowości i wiem gdzie są Te Bramy najbliższe dla mnie - to Myślibórz i Diecezjalne Sanktuarium Matki Bożej Nadodrzańskiej Królowej Pokoju w Siekierkach nad Odrą.
DO GOŚCIA -NIEKONIECZNIE .Dla protestantów tak jak zawsze ale nie dla KATOLIKA jeżeli by to było nie było to przyjęte przez tyle wieków w KOŚCIELE ŚWIĘTYM JEDYNYM PRAWDZIWYM APOSTOLSKIM KATOLICKIM.NIE STRASZ LUDZI GOŚCIU
Bardzo przykre doświadczenie. Przykre zresztą zawsze, gdy napotykam zamknięte drzwi kościoła, niezależnie, czy jest to kościół jubileuszowy, czy nie.
PS. Pozdrawiam wszystkie środowiska zakonne
Druga Brama jest jakieś 20 km dalej w Trzemesznie i tam jest opisane jak zyskać Odpust Zupełny, ale jeśli ktoś nie wie która to jest owa Brama, to też się pogubi, bo zwyczajowo wszyscy wchodzą do bazyliki innym wejściem. Więc wiele okazji zyskania odpustu zwyczajnie umyka przez wejście innym wejściem. Czy nie można było przywiązać odpustu po prostu do nawiedzenia danej świątyni?
Czasem mam wrażenie jakby księża trzymali informację o Bramie Miłosierdzia w tajemnicy, by maksymalnie utrudnić zyskanie odpustu. Może o to właśnie chodzi? O wysiłek?
Być może Bramy są jeszcze w jakimś innym gnieźnieńskim kościele, ale niestety nie znalazłam ŻADNEJ informacji na ten temat. :(
NAWET WIĘZIENI MAJĄ MOŻLIWOŚĆ JAK OPUSZCZĄ I WRÓCĄ DO CELI TO ZALICZA SIĘ DLA NICH JAKO BRAMA MIŁOSIERDZIA.SĄ JESZCZE NIE WIADOMI KAPŁANI MIŁOSIERDZIA GDZIE STACJONUJĄ STALE.