W cieniu Twojego Krzyża

Wyruszam na drogę krzyżową śladami Chrystusa. Jest ona usytuowana w tajemnicy wiary. Rozmyślając nad szaleństwem miłości Boga wyrażonej w cierpieniu i śmierci Jezusa, biorę w ramiona swój krzyż i idę wespół z Chrystusem na Golgotę.

Reklama

Stacja 1. Jezus skazany na śmierć

 

Przyprowadzono Cię, Chryste, przed oblicze rzymskiego prokuratora, aby opatrzył tytułem wykonawczym wyrok Twej śmierci. Piłat wahał się, wzbraniał, nawet próbował Cię uwolnić, ale w końcu uległ. Żydzi, którzy odrzucili w sobie Twoje podobieństwo, skazując Cię władzą okupanta na krzyż, odetchnęli głęboko.

I ten okrzyk odrzucenia i osądzenia rozległ się na wieki. Trwa do dziś. Brzmi za każdym razem gdy ulegam słabości, podłości, minimalizmowi, stawianiu na swoim, szukaniu siebie. Brzmi, gdy odrzucam dobre natchnienia, gdy brak mi skupienia podczas modlitwy, czy przy każdym błyskotliwym zdaniu wypowiedzianym tylko po to, aby wykazać się wiedzą, przy każdym słowie wypowiedzianym  wówczas, gdy należałoby milczeć. Brzmi przy każdym grzechu...

Chryste, daj mi poznać mą winę i obdarz mnie łaską szczerego żalu i autentycznej poprawy!

 

 

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Listopad 2017
    N P W Ś C P S
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama