Refleksja na dziś

Niedziela 10 czerwca 2012

Czytania » Wola Boża

Pan Bóg wiedział, co dzieje się między Adamem, Ewą i wężem. Nie zainterweniował. Nie wkroczył pomiędzy nich, by nie zgrzeszyli.

Czy jednak naprawdę nic nie zrobił? Czy człowiek jest mu obojętny?

Bóg był obecny wśród nich cały czas: w swoim słowie, które wcześniej wypowiedział. W taki sam sposób i dzisiaj towarzyszy mi w moim życiu.

Nie mogę więc obwiniać Go za zło całego świata, za moje grzechy i cierpienie. Zło, cierpienie i śmierć nie jest Jego wolą.

Nie mogę myśleć, że nic Go nie obchodzę, bo pozwala mi grzeszyć. Bo nie interweniuje w sposób cudowny, by mnie uchronić od popełnienia zła myślą, mową czy uczynkiem.

On zaś interweniuje nieustannie: Jego słowa żyją i mogą dać mi moc, bym oparła się złu, pokusom, słabościom. Jego słowa niosą pociechę, pokrzepienie; wskazują drogę wyjścia z najbardziej zagmatwanych sytuacji.

Ale muszę dokonać wyboru: albo Jego słowo mnie poprowadzi i będzie dla mnie oparciem, albo słowo kłamstwa i słabości.

Jeśli zaufam Jego słowom, one mnie poprowadzą i nauczą, jak pełnić wyłącznie Jego wolę.

 

Czytania mszalne rozważa Elżbieta Krzewińska


 

Niedziela 10. tygodnia zwykłego

« » Lipiec 2018
N P W Ś C P S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
Pobieranie...