Jeremiasz: Klucz do Bożego serca

Wejście w świat ducha domaga się odrzucenia pustego sentymentalizmu typu: „czuję Boga – nie czuję Jego obecności”.

Reklama

Tekst do medytacji

„Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść;
ujarzmiłeś mnie i przemogłeś.
Stałem się codziennym pośmiewiskiem,
wszyscy mi urągają.
Albowiem ilekroć mam zabierać głos,
muszę obwieszczać:
«Gwałt i ruina!»
Tak, słowo Pańskie stało się dla mnie
codzienną zniewagą i pośmiewiskiem.
I powiedziałem sobie: Nie będę Go już wspominał
ani mówił w Jego imię!
Ale wtedy zaczął trawić moje serce jakby ogień,
nurtujący w moim ciele.
Czyniłem wysiłki, by go stłumić,
lecz nie potrafiłe.
Tak, słyszałem oszczerstwo wielu:
«Trwoga dokoła!
Donieście, donieśmy na niego!»
Wszyscy zaprzyjaźnieni ze mną
wypatrują mojego upadku:
«Może on da się zwieść, tak że go zwyciężymy
i wywrzemy swą pomstę na nim!»
Ale Pan jest przy mnie jako potężny mocarz;
dlatego moi prześladowcy ustaną i nie zwyciężą.
Będą bardzo zawstydzeni swoją porażką,
okryci wieczną i niezapomnianą hańbą”.

(Jr 20,7-11)

 

Wewnętrzna walka

„Pokaż mi swoją modlitwę, a powiem ci, jaka jest twoja wiara”. Pośród „świata aktywnego” istnienie „świat bierny”, w którym tylko pozornie nic się nie dzieje. Jest on reprezentowany przez zakony kontemplacyjne, których rola polega na „byciu w Kościele”. Czyli nicnierobienia? Nie. Do aktywnego włączenia się w nieustanny dialog z Bogiem, z którego rodzi się i wyrasta wszelka aktywność zewnętrzna. Nie bez kozery, niektórzy biskupi tworząc nową diecezję zaczynają od zakładania w niej klasztoru sióstr klauzurowych.

Modlitwa stanowi dla człowieka spełnienie Bożego nakazu, że „zawsze trzeba się modlić i nie ustawać” (Łk 18,1). Jest także częścią integralną cnoty religijności, do istoty której należy chwała Boża, uwielbienie Boga. Tak więc modlitwa należy do najbardziej intymnego świata człowieka. Wyraża jego wnętrze i pokazuje odwieczne skierowanie ducha ludzkiego ku Bogu. Refleksja nad modlitwą pokazuje, że niekiedy staje się ona walką, jak w przypadku Jeremiasza. Prorok dając upust swojej żarliwości oskarża Boga, że wykorzystał jego niedoświadczenie i młody wiek, by go sprowadzić na drogę fizycznych i duchowych cierpień. Podejmuje jednak nieudaną próbę uwolnienia się od swej uciążliwej misji. Ostatecznie jednak wyznaje jednak wiarę w Boga, który zna do głębi ludzkie sumienia.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Luty 2018
    N P W Ś C P S
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 1 2 3

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama