Narodziny Pokornego

Człowieczeństwo Syna Bożego staje się miejscem spotkania z Bogiem i objawienia Boga.

Reklama

Tekst do medytacji

Panie, Tyś Bogiem moim!
Sławić Cię będę i wielbić Twe imię,
bo dokonałeś przedziwnych zamierzeń
z dawna powziętych, niezmiennych, prawdziwych;
bo zamieniłeś miasto w stos gruzów,
warowny gród w rumowisko.
Zamek pysznych, by się nie stał miastem,
nie będzie odbudowany na wieki.
Przeto lud mocny Cię chwali,
miasto narodów przemożnych czci Ciebie.
Bo Tyś jest ucieczką dla biednych,
dla ubogich podporą w utrapieniu;
Tyś osłoną przed deszczem,
Tyś ochłodą przed skwarem;
bo tchnienie przemożnych
jest jak deszcz zimowy,
jak spiekota na suchym stepie.
Ty uśmierzysz wrzawę pysznych;
jak upał cieniem chmury,
tak pieśń ciemięzców zostanie stłumiona.

(Iz 25,1-5)

 

Najpokorniejszy z pokornych

Prorok Izajasz śpiewa dziękczynną pieśń ku czci Boga, który jest panem historii, urzeczywistniającym swoje zamiary. W ten sposób Jahwe upokarza dzieła ludzkiej pychy. On sam okaże się twierdzą i schronieniem dla wiernego ludu. Boży wysłannik chce w ten sposób powiedzieć, że prawdziwe zwycięstwo odniosą ci, którzy zawierzają swoje życie Bogu i uznają Go za swojego Pana.

Szczególnym momentem dziękczynienia jest „pełnia czasu”, kiedy na wielkiej scenie świata pojawia się mały Jezus, najpokorniejszy z pokornych. Jego narodziny dokonują się w Betlejem. Prorok Micheasz zapowiadał siedem wieków wcześniej: „A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich! Z ciebie mi wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu, a pochodzenie Jego od początku, od dni wieczności” (Mi 5,1-4a). Jak widać, Bóg upodobał sobie w tym, co po ludzku słabe, ubogie, bez znaczenia – co ludzie omijają, a nawet wręcz lekceważą. Z Jego woli Maryja, pokorna Służebnica Pańska, „porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie…” (Łk 2,7).

Do Nowo Narodzonego przybyli najpierw pokorni pasterze, którzy usłyszeli najradośniejsze na świecie orędzie „anioła Pańskiego”, zwiastuna Bożej chwały: „dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan” (Łk 2,11). A potem oglądali uwielbienie Boga przez „mnóstwo zastępów niebieskich”.

Pokora przychodzącego Mesjasza uczyniła Go Emmanuelem, czyli Bogiem z nami: „słowo stało się ciałem i rozbiło swój namiot między nami” (J 1,14). Chodzi o „namiot spotkania”, którym w Nowym Testamencie jest człowieczeństwo Chrystusa. To człowieczeństwo Syna Bożego staje się miejscem spotkania z Bogiem i objawienia Boga. Tak więc przez swoje Wcielenie pokorny Jezus „wszedł między lud ukochany, dzieląc z nim trudy i znoje” (kolęda: „Bóg się rodzi”). Pokora Mesjasza stanowi już od samego początku powód do lęku i niepokoju pysznego Heroda, który nawet w dziecku widzi zagrożenie dla swojej władzy. Władca Judei zostaje jednak upokorzony przez Mędrców ze Wschodu, którzy niweczą jego pokrętne plany zgładzenia Dziecięcia i inną drogą udają się do swojej ojczyzny (por. Łk2,12).

Jak zauważył papież Franciszek, pokora jest dla chrześcijanina «złotą regułą», a «robienie postępów» oznacza «uniżanie się». Czy może być bardziej pociągające świadectwo autentycznego chrześcijaństwa? Jesteśmy wezwani, by wraz z Jezusem przechodzić przez „bramę pokory” – w ten sposób uczymy się bojaźni Bożej, która jest zachwytem i przejęciem Boskim majestatem. Wywołuje w nas pragnienie adoracji, uwielbienia, przebywania w Bożej obecności. Zawierzając swoje życie Bogu, prośmy:

Panie Jezu, prosimy Cię, abyś na nowo narodził się w naszym życiu, w naszych rodzinach, Ojczyźnie i na całym świecie, zwłaszcza tam, gdzie zapanował grzech, ciemności, wojny, cierpienie niewinnych ludzi.


 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Listopad 2017
    N P W Ś C P S
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama