dodane 2009-11-05 10:04
Piotr Blachowski
Są wszędzie, w każdym zakątku naszego miasta, regionu, kraju. Czasami pokazują się nam jako ikona, czasami jako działacze lub ludzie wieszczący wszechwiedzę. Ongiś nazywano ich fałszywymi prorokami, dzisiaj agitatorami, ale zawsze potrafili i potrafią w części naszego społeczeństwa wzbudzić emocje, od współczucia po fascynację.
Ich wiedza nie jest głęboka, ale umieją stwarzać pozory, często bazują na naszych uczuciach, nierzadko na naszej niewiedzy. „Z upodobaniem chodzą oni w powłóczystych szatach, lubią pozdrowienia na rynku, pierwsze krzesła w synagogach i zaszczytne miejsca na ucztach.” (Mk 12, 38-39). Dzisiaj ubierają się w eleganckie, markowe ubrania czy suknie, starają się być wszędzie tam, gdzie coś się dzieje, by zaistnieć, by pokazać, że zawsze mają coś do powiedzenia – chociaż nie zawsze mądrego. Szukają poklasku, znajomości, możliwości zabłyśnięcia, a przede wszystkim władzy. Są wśród nas, nierzadko nas wykorzystują do swoich celów. Epatują swoją wiedzą, oczytaniem, elokwencją, a również .... pobożnością.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |