Refleksja na dziś

Środa 12 czerwca 2013

Czytania » Wdzięczność obdarowanych

Wszystko, cokolwiek dobrego, pięknego i cennego potrafię uczynić, dokonuje się dzięki Bogu. Stwarzając mnie, od początku obdarował rozmaitymi zaletami i predyspozycjami.
 
Uczciwość wymaga, by za dar podziękować. Im więcej człowiek dziękuje, tym więcej znajduje powodów, by dziękować. Tym lepiej widzi prawdę o nędzy własnego istnienia.
 
W końcu dochodzi do momentu, gdy ogromnie wyraziście dostrzega własną nieumiejętność, słabość, grzeszność – i widzi, że Bóg nadal nieustannie zsyła rozmaite dary i łaski. Człowiek staje się wdzięczny za wszystko, nawet za trud i cierpienie, bo widzi ich zbawcze działanie w swoim życiu.
 
Czasem jednak to poczucie własnej niemocy i brzydoty sprawia, że człowiek mówi Bogu: „Odejdź ode mnie, Panie!” Trudno uwierzyć, że Bogu to morze plugastwa we mnie nie przeszkadza. On nadal patrzy na mnie z miłością, bo jedynie On widzi we mnie to piękno i doskonałość, jakie stworzył. Tego piękna we mnie nie może zniszczyć nawet największy, najbardziej obrzydliwy mój grzech. Diament, nawet unurzany w gnoju, pozostaje diamentem.
 
 
Czytania mszalne rozważa Elżbieta Krzewińska

 

Wtorek 10. tygodnia zwykłego

« » Luty 2018
N P W Ś C P S
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3
Pobieranie...