Refleksja na dziś

Poniedziałek 26 czerwca 2017

Czytania » Dotknąć tajemnicy

Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca (Rdz 12, 1)

Boże wezwanie skierowane do człowieka jest spotkaniem Bożej wszechmocy z wolnością ludzkiego serca. Tajemnicze zaproszenie ma charakter wyjątkowy i niepowtarzalny, dostosowany do możliwości konkretnego człowieka. To jednocześnie droga wielu niewiadomych i znaków zapytania.

W powołaniu Abrama warto dostrzec, jak człowiek odpowiada na Boże wezwanie. Słyszy Boży głos i podąża posłusznie w wyznaczonym kierunku, stając się wędrowcem. W dotknięciu łaski widać dynamizm – nie można stać w miejscu, trzeba wciąż słuchać, pytać, nie zadowalać się tym, co „już”, ale tęsknie podążać za tym, co „jeszcze nie”.

Podjęcie drogi powołania domaga się szczerego nawrócenia. Jakże aktualne jest wezwanie Pana: „Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata”.

MichauB Tomek Kamiński - Ty tylko mnie poprowadź

 

ks. Leszek Smoliński

Przeczytaj komentarze | 2 | Dodaj swój komentarz »


Ostatnie komentarze:

0 wołający na puszczy 27.06.2017 11:52
No i ja się okazałem obłudnikiem z belką w oku, bo ta trzecia to była Joanna wg św. Łukasza.Pewnie tak samo zasugerował się autor słów tej pieśni. Jednak co teolog to teolog i nie należy bez sprawdzenia w tekście Pisma pochopnie polemizować z ich wiedzą.Mam więc prztyczka w nos.
0 wołający na puszczy 26.06.2017 06:53
Niech ilustracją do tego cytatu na końcu o obłudniku będzie fakt którego byłem osobiscie świadkiem.Na rezorekcji dr. teologi wygłasza kazanie " maluczkim" o tym jak to dwie Marie poszły do grobu , co przeżywały i o czym rozmyślały , każda z osobna . A za kilka chwil kościół śpiewa :" Trzy Maryje poszły drogie maści niosły".

Od moderatora
Proszę sprawdzić o ilu Maryjach przyz zmartwychwstaniu Jezusa mówią Ewangelie

wszystkie komentarze >

« » Październik 2017
N P W Ś C P S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
Pobieranie...