• michzol
    25.10.2011 22:48
    Zwykle krytykuję nasz naród za to, że od stuleci zachowuje się jak bezmyślna papuga małpująca wszystko to co robią "na Zachodzie". Ale oczywiście dobre wzorce warto powielać. I dlatego powinno się dążyć do wychowania polskich katolików w sprawie pogrzebu z kremacją zwłok. Najpierw Msza św. nad trumną, potem kremacja. Tak jest praktycznie i dobrze. I w tę stronę się kierujmy. Ale nie tylko "na papierze", w oficjalnych dokumentach czy pasterskich listach. Wychowujmy, uświadamiajmy, zachęcajmy, tłumaczmy, cierpliwie, ale KONSEKWENTNIE! Jeden list, choćby się pod nim cały Episkopat podpisał, zbyt wiele nie zmieni...
  • refleksja
    26.10.2011 18:07
    Napisałem grzecznie i krótko, ale cenzor i tak tego nie przepuścił. To także jest znak, jak działa kościół.
  • Svizzero
    29.10.2011 01:08
    List Episkopatu zawiera jedno zdanie, które całkowicie pozbawia praktycznego sensu całą kilkustronicową resztę: biskupi zezwalają na mszę pogrzebową po kremacji "gdy uczestnicy pogrzebu przybywają z daleka". Czytaj: "wystarczy poinformować proboszcza, że spodziewamy się krewnych z drugiego końca Polski i już wszystko jest po staremu".
    • Eklektos
      08.11.2011 15:12
      Drogi Svizzero widzę, że czytanie ze zrozumieniem sprawia Ci kłopot. Czytaj uważnie, co jest napisane. Biskupi nie zezwalają na mszę pogrzebową dla gości, którzy przebywają z daleka, ale dla URNY, dla prochów osoby, która umarła zagranicą!!! Oto co jest dokładnie napisane: "np. gdy KTOŚ UMRZE ZAGRANICĄ i do Polski zostaną sprowadzone jego prochy. Wtedy Msza św. pogrzebowa będzie sprawowana z urną w kościele".
      kolejny fragment:
      "...Gdy Z ZAGRANICY przesyła się URNĘ Z PROCHAMI ZMARŁEGO (a nie gości z daleka), można odprawić pogrzeb według pierwszej formy rozpoczynając od Mszy pogrzebowej albo według formy drugiej” (czyli pożegnanie zmarłego w kaplicy cmentarnej i przy grobie)" – czytamy w „Obrzędach pogrzebu”.

      ERGO nie chodzi o gości przybywających z daleka, a o samego zmarłego, który umarł poza krajem.

      Pozdrawiam i polecam się na przyszłość
      • goja
        15.11.2011 11:57
        To wszystko jest piękne, ale w nowych starych(?)ustaleniach, przepisach znów nikt nie pomyślał o biednych.Urnę można zmieścić tam, gdzie nie zmieści się trumna. A jeśli rodziny nie stać na zapłatę za nowe miejsce na cmentarzu. Teraz koszta pogrzebu z kremacja tak wzrosną, że znów biedni będą bez wyjścia. Czy zawsze pieniądze muszą wszystkim rządzić. Czy nie o to tutaj też chodzi tak naprawdę. Z tego co słyszałam wcale na świecie nie jest tak, jak ma być teraz u nas. Zawsze musimy być "bardziej papiescy niż sam papież". Pozdrawiam4IYF
  • Allie
    14.11.2011 12:35
    Lepiej przeczytać rzetelny wywiad z Rzecznikiem Episkopatu Polski, a dopiero potem zabierać głos...
    Polecam:
    http://wiadomosci.wp.pl/title,Kosciol-dementuje-informacje-o-kremacji,wid,13979701,wiadomosc.html
  • Dorota
    19.04.2012 19:35
    Właśnie - jak to ma być ? Dzisiaj 18. 04.2012 w Kaliszu pochowaliśmy mojego Teścia. Mieszkamy we Wrocławiu, ale w Kaliszu, na Cmentarzu Miejskim na ulicy Górnoląskiej, leży moja Teściowa, i życzeniem Teścia było, aby być pochowanym razem z nią. Teściowa została pochowana 2,5 roku temu, więc dochówek mozliwy był tylko w urnie. W poniedziałek, 4 dni po śmierci Tescia mój mąż razem ze swoim bratem a moim szwagrem, pojechali do Kalisza, do Kościoła p.w. Świetego Józefa zamówić mszę żałobną. Wybóra kościoła był nieprzypadkowy - w kościele tym moi Teściowie brali ślub, chrzczony był mój mąż, odbyła się msza załobna na urną mojej Teściowej. Zakonnica przyjmująca od mojego męża zamówienie mszy mogła zapytać, czy pochówek bedzie w trumnei czy w urnie. Mogła, ale nie musiała. Mogła, ale tego nie zrobiła. i Dzisiaj, nie wpuściła urny prochami mojego Teścia przywiezionej z Wrocławia. Nie bedę tu opisywać, jaki szok przezyliśmy. Do smutki i żałoby po stracie Teścia dołożono nam jeszcze to, że urna z prochami w czasie mszy znajdował sie w samochodzie zaparkownym przed kościołem. Ta zakonnica mogła nam oszczędzić trochę bólu i smutku. MOgła, ale tego nie zrobiła. Jak sie mają do tego słowa ks. prof. Matuszewskiego : - Nie jest tak, jak piszą to dzisiaj media, że proboszczowie zaczną odmawiać wpuszczenia urny do kościoła na Mszę –. –
Dyskusja zakończona.
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
« » Kwiecień 2026
N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Pobieranie... Pobieranie...