XXXII tydzień zwykły

Wszechmogący i miłosierny Boże, oddal od nas łaskawie wszelkie przeciwności, abyśmy wolni od niebezpieczeństw duszy i ciała, mogli swobodnie pełnić Twoją służbę. Przez naszego Pana…

Reklama

Moje życie jest wędrówką, jestem pielgrzymem przez ziemię, aby osiągnąć prawdziwą ojczyznę w niebie. A tak często zapominam o tym wymiarze mojego życia. Tu nie będę żył wiecznie, ale moja ojczyzna jest gdzie indziej. Będąc chrześcijaninem, czyli zanurzonym w śmierci Chrystusa, przez sakrament chrztu, w którym umarłem dla grzechu i śmierci, żyję z nadzieją wiecznego życia w Chrystusie. Lecz przeciwnik Boga i nasz nie śpi. On krąży jak lew szukając, kogo pożreć, czyli skłonić do grzechu i zasiać nieufność, i wątpliwość w miłości Boga. Zły nienawidzi mnie, chrześcijanina i robi wszystko, aby odłączyć mnie od jedynego źródła życia. Dlatego dziś zanośmy naszą modlitwę do Boga, aby nas zachował od tego, co niszczy mojego ducha i ciało. Wiemy, że sami jesteśmy bezradni, lecz w Chrystusie i przez Chrystusa możemy zwyciężyć tę wielką wojnę o życie doczesne oraz wieczne.


 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Październik 2017
    N P W Ś C P S
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama