Mistyczny horyzont Różańca

Trudności w akceptowaniu Różańca jako kontemplacji mistycznej wypływają także z tego, że kontemplacja i mistyka to dla nas pojęcia dość odległe.

Reklama

Ojciec Święty w liście apostolskim Rosarium Virginis Mariae wzywa odmawiających Różaniec do wypłynięcia na duchową głębię - to właśnie jest główny powód zredagowania listu. Jan Paweł II wskazuje na mistyczny wymiar Różańca (RVM nr 15). Najwidoczniej Ojciec Święty zdaje sobie sprawę z tego, że dla wielu będzie to całkowita nowość, że trudno będzie im zrozumieć, w jaki sposób Różaniec może być kontemplacją mistyczną; w jaki sposób ma on być okazją do wypłynięcia na głębię. Przyzwyczajeni raczej do rutynowego odmawiania Różańca - nawet bez wprowadzenia biblijnego - przeżywamy opory czy wątpliwości co do kontemplacyjnego wymiaru Różańca.

A jednak Ojciec Święty z całą mocą wzywa: „Oby ten mój apel nie popadł w zapomnienie niewysłuchany!” (nr 43). Ojciec Święty zdaje się spodziewać wątpliwości i oporów wypływających przede wszystkim z niewłaściwego przyzwyczajenia. Nie jest uzasadnione tłumaczenie niechętnego stosunku do papieskiego wezwania tym, że dotąd inaczej odmawialiśmy Różaniec, niż proponuje Jan Paweł II. Jeśli się coś robiło niezbyt dobrze, nie znaczy, że zawsze tak ma być.

Trudności w akceptowaniu Różańca jako kontemplacji mistycznej wypływają także z tego, że kontemplacja i mistyka to dla nas pojęcia dość odległe. Nie bardzo rozumiemy, czym one są, zaś mistykę najczęściej kojarzymy z „dziwnymi”, wyjątkowymi przeżyciami, jak ekstazy, wizje itd.

Tymczasem one są czymś drugorzędnym w mistyce i nie zawsze towarzyszą przeżyciom mistycznym. Autentyczni mistycy nie pragną takich doznań. Oni szukają Boga, a nie określonych przeżyć. To nie przez ich pryzmat mamy patrzeć na mistykę. Warto więc zatrzymać się nad tym, czym są kontemplacja i mistyka. Jeśli chcemy odpowiedzieć na apel Ojca Świętego, koniecznie musimy zastanowić się nad nimi.

Mistyka nie jest jakimś szczególnym wtajemniczeniem, jak bywa w praktykach niechrześcijańskich. Oznacza ona ukryte odniesienie do ukrytego Boga: greckie słowo mistikos znaczy „ukryty”. To nasze odniesienie do Boga jest ukryte, ponieważ znajduje się w głębi naszej duszy - i jest to relacja miłości. Zaś Bóg jest ukryty („schowany”) przed oczami, ale „dostrzegany” duchowo. Bóg ukryty w nas chce wejść w dialog miłości z nami. On pierwszy nas umiłował i czeka ze swą miłością na dnie naszego serca. Wejście w dialog miłości z Bogiem (w „rozmowę” miłości) to właśnie mistyka.

Kontemplacja mistyczna oznacza miłosne poznanie Boga - poznawanie Go przez miłość. A więc najpierw (biorąc pod uwagę ludzki wysiłek) będzie to wpatrywanie się z miłością w Chrystusa i w to, co czynił dla nas. Bóg obdarza też wielu z tych, którzy w ten sposób - z miłością - wpatrują się w Niego i Jego dzieło specjalnym, głębszym poznaniem Jego tajemnic, i jeszcze bardziej jednoczy ich ze Sobą w miłości. To jest główna łaska mistyczna.

 

 

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Pobieranie...

Reklama

« » Grudzień 2017
N P W Ś C P S
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6

Reklama

Pobieranie...

Reklama