Pod krzyżem syna stać

Troska nie może zamienić się w cierpienie i udrękę. Bóg wie czego nam potrzeba, a więc da okoliczności i zdolności by te potrzeby zostały zaspokojone.

Reklama

Otrzymujemy od Boga wiele trudnych zadań. Otrzymujemy też wiele trudnych i ważnych prawd opartych na jego autorytecie. Może z nich korzystać każdy, kto jest gotowy odkrywać do czego jesteśmy Bogu potrzebni. Nawołuje on do kroczenia drogą prawdy i miłości. Zawsze widzieć drugiego człowieka. Nigdy mu nie szkodzić, pocieszać i pomagać.
Bóg, który widzi w ukryciu odda nam. Wynagrodzi?

Być po ludzku szczęśliwym, to być wolnym od wszystkiego co złe, a z drugiej strony posiadać wszystko czego pragniemy i tak jak pragniemy. Nie należy zbytnio troszczyć się o nasze życie i powodzenie. Troska nie może zamienić się w cierpienie i udrękę. Bóg wie czego nam potrzeba, a więc da okoliczności i zdolności by te potrzeby zostały zaspokojone. Proście, szukajcie, kołaczcie. Jeśli czynimy to z prawdziwą wiarą, to Bóg udzielił łaski nim sami zauważyliśmy niedostatek.Jak ptaki na niebie i lilie na polu nie będziemy pozostawieni samym sobie.

W zupełnie innym Naim, inna wdowa przejęta bólem i rozpaczą, podążała wśród nielicznych żałobników za zmarłym synem. Podobnie jak tamta wdowa straciła wszystko co miała drogiego na ziemi. Umarł jedyny syn - jak tamten naimski młodzieniec w kwiecie wieku. Tylko temu nie dane było dorosnąć. Choroba sprawiła, że pozostał jak dziecko. Razem
z matką całe swoje życie zmagał się z chorobą, cierpieniem i samotnością. Dzień po dniu, przez 27 lat trudzili się każdym dniem i o każdy następny dzień walczyli. Syn był od matki całkowicie uzależniony. Potrafiła kochać tylko syna i walczyła dla niego i o niego z całym światem. Dla tego świata od zawsze miała tylko pogardę i nienawiść. Syn natomiast był pełen miłości i właśnie miłość, a nie litość innych zjednywał sobie jednym spojrzeniem.

Przybliżył się z pewnością i do tej wdowy Jezus ze słowami „nie płacz”. Pod Jego krzyżem przecież też stała matka przejęta bólem. Młodzieniec nie został wskrzeszony, nie usłyszał głosu Pana „tobie mówię wstań”. Wypełnił się czas jego cierpienia. Opuścił ziemię, aby osiągnąć niebo.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Grudzień 2017
    N P W Ś C P S
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama