Stacja u świętego Augustyna

Sobota po Popielcu szkołą twardego stąpania po ziemi.

 

Opis stacji

Bazylikę św. Augustyna (Basilica di Sant’Agostino) wzniesiono w 1483 roku, by zastąpiła znacznie starszą, bo datującą się na okres starożytności, znajdującą się nieopodal świątynię pod wezwaniem św. Tryfona, która wcześniej była kościołem stacyjnym tego dnia.

Trawertyn fasady pochodzi z Koloseum, które uległo częściowemu zniszczeniu po trzęsieniu ziemi w "1349 roku. Inicjatorem rozbudowy bazyliki był papież Sykstus IV (1471-1484), który postawił sobie za cel przywrócić Rzym do jego dawnej świetności, zaczynając od kościołów. Jak mówił Sykstus, „jeśli jakiekolwiek miasto ma być czyste i piękne, powinno być to miasto, które [...] wiedzie prym pośród innych, ponieważ jest w nim tron św. Piotra”.

Ponieważ bazylika św. Augustyna przeznaczona była dla pielgrzymów, Sykstus umieścił ją na głównej trasie prowadzącej od serca miasta do Bazyliki św. Piotra. Do bazyliki przeniesiono uroczyście relikwie św. Moniki, matki św. Augustyna, dawniej przechowywane w kościele pod wezwaniem św. Tryfona, i umieszczono je w kaplicy na lewo od głównego ołtarza (jej sarkofag z pochówku w Ostii możemy oglądać dzisiaj przytwierdzony do ściany).

Pięćdziesiąt lat po złożeniu w bazylice doczesnych szczątków św. Moniki stała się ona miejscem innej nabożnej praktyki. W głębi kościoła, we wnęce zdobionej ornamentem na podobieństwo rzymskiego łuku triumfalnego, umieszczono rzeźbę Jacopa d’Antonio Sansovina Madonna del Parto z 1521 roku, w następstwie czego bardzo szybko – w świecie, w którym dziesięć procent kobiet umierało przy porodzie, a połowa dzieci nie dożywała trzeciego roku życia – rozwinęło się nabożeństwo do Matki Boskiej Bezpiecznego Rozwiązania. Sansovino wyrzeźbił Maryję, z której tchnie spokojna moc, gotową zmierzyć się z trudami porodu i wyzwaniami towarzyszącymi wychowaniu dziecka. Co roku 9 października spodziewające się dziecka rzymianki przychodzą tu, by się modlić, a srebrne wotywne serca są świadectwem tysięcy otrzymanych łask.

Ta przepełniona atmosferą modlitwy i pobożności świątynia, jak na prawdziwy kościół epoki renesansu przystało, to prawdziwa uczta dla oka. Składa się z eleganckiej, sklepionej nawy głównej i dwóch naw bocznych, wzdłuż których ciągną się kaplice umieszczone w bocznych niszach. Na kolumnach biegnących wzdłuż nawy głównej podziwiać możemy proroków namalowanych przez Pietra Gagliardiego, spośród których wyróżnia się jeden, na drugiej kolumnie po lewej stronie. To Izajasz namalowany przez Rafaela w 1512  roku, który odwraca się, rozwijając zwój, by przykuć w ten sposób uwagę słuchaczy. Fresk ten zamówił Johann Goritz jako część kompozycji własnego grobowca, w skład której wchodzą także ołtarz oraz wyrzeźbiona w marmurze grupa postaci: św. Anna, Maryja oraz Dzieciątko Jezus, których twórcą był Andrea Sansovino, nauczyciel Jacopa Sansovina: Od Starego Testamentu przez Wcielenie po nadzieję zmartwychwstania; rzeźba ta wyraża najbardziej fundamentalne elementy wiary chrześcijańskiej w doskonałej formie estetycznej.

Główny ołtarz może się poszczycić parą aniołów autorstwa Giovanniego Lorenza Berniniego, natomiast inni sławni artyści ozdobili freskami boczne kaplice. Do bazyliki św. Augustyna na mszę przychodzili kurialni humaniści i nawrócone kurtyzany. Jednak sam kościół jakby subtelnie strofuje renesansowy przepych. Kaplica Najświętszego Sakramentu zawiera relikwie z katakumb św. Kaliksta w postaci szczątków męczenników, którzy ponieśli śmierć w znacznie mniej wysmakowanym otoczeniu. Madonna pielgrzymów Caravaggia z 1604 roku to jeszcze większe wyzwanie dla dobrego smaku. Obraz przedstawia dwóch pielgrzymów klęczących na progu domu Maryi. Ich brudne i bose przez wzgląd na pokutę stopy są milczącym świadectwem trudów pielgrzymiej drogi. Sama Maryja Dziewica stoi w drzwiach w pozie odznaczającej się ogromną lekkością, trzymając w ramionach Dzieciątko Jezus. Wskazuje ono na pielgrzymów starających się ujrzeć wyraźniej przebłysk Jego schowanej w cieniu twarzy. Obraz Caravaggia kieruje bogatych i wykształconych parafian odwiedzających tę świątynię ku bocznym torom życia: aby ujrzeć twarz Chrystusa, potrzebne są pokora i dziecięca wiara.

Łyk wody żywej

George Weigel: Rzymskie pielgrzymowanie   wydawnictwom.pl George Weigel: Rzymskie pielgrzymowanie Nawrócenie jako wyzwolenie ku prawdzie to także wątek dzisiejszego czytania Liturgii Godzin, w którym Ireneusz z Lyonu, przeciwstawiając się zmieniającej się herezji gnostycyzmu, zauważa, iż: „Pan nasz, Słowo Boże, najpierw przyciągnął ludzi do służby Ojcu, a potem uwolnił tych, którzy byli Jemu poddani, jak to sam powiedział swoim uczniom: «Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego» (J 15, 15)”.

Gnostycyzm w ciągu ostatnich dwóch tysiącleci przybierał wiele postaci, a jego dzisiejsza postać jest inna od gnostycyzmu w drugim wieku w Galii, gdzie Ireneusz był biskupem Lugdunum (dzisiejszy Lyon). Obecnie gnostycyzm łączy się zazwyczaj z twierdzeniem, że ludzka natura jest plastyczna i można ją zmieniać. Jak twierdzą współcześni gnostycy, nic nie jest w naszym życiu z góry dane, te zaś aspekty naszego człowieczeństwa, które wcześniejsze pokolenia uznawały za z góry ustalone i definiujące nas, takie jak męskość lub żeńskość, nie ujawniają niczego istotnego dotyczącego nas samych; są to jedynie konstrukty społeczne bądź kulturowe, które można dowolnie zmieniać. Jest to oczywiście jeszcze jedna forma niewolnictwa – jeszcze jedna forma pozostawania w niewoli samokreującego się i samopotwierdzającego się boga, jakim jest nasze własne „ja”.

Tej odmowie, by przyjmować „świat takim, jaki jest”, stanowczo przeciwstawia się Madonna pielgrzymów Caravaggia z dzisiejszego kościoła stacyjnego, malowidło przedstawiające niezaprzeczalnie kobiecą Maryję Dziewicę pokazującą Dzieciątko dwóm bosonogim pielgrzymom o brudnych stopach, co stanowi doskonałe przypomnienie tego, że Wielki Post to czas twardego stąpania po ziemi, i co może być jeszcze jednym antidotum na pokusy współczesnego gnostycyzmu.

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...
    « » Czerwiec 2018
    N P W Ś C P S
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    Pobieranie...