W dniach 23-25 listopada odbędzie się w Watykanie III międzynarodowe spotkanie kapel i chórów z całego świata z okazji święta św. Cecylii – patronki śpiewu kościelnego. W wydarzeniu, organizowanym przez Papieską Radę ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji we współpracy z włoskim stowarzyszeniem Nova Opera Onlus, spodziewany jest udział ponad 8000 śpiewaków i muzyków ze wszystkich kontynentów.
W ramach spotkania 23 bm. rozpocznie się sympozjum nt. „Muzyka w liturgii i w katechezie na rzecz nowej ewangelizacji”, które poprowadzi włoski kapłan, a przy tym kompozytor i dyrygent, prałat Marco Frisina. W wydarzeniu będą uczestniczyć specjaliści z zakresu muzyki sakralnej i liturgicznej, w tym mistrz Papieskich Ceremonii Liturgicznych, prał. Guido Marini, odpowiedzialny za muzykę sakralną w Hiszpańskiej Konferencji Biskupiej – Oscar Valado i kierownik referatu muzyki kościelnej w archidiecezji wiedeńskiej, Konstantin Reymaier. Swymi doświadczeniami i świadectwami podzielą się też chórzyści, studenci i muzycy z całego świata, m.in. z USA, Brazylii, Republiki Środkowoafrykańskiej, Libanu, Iraku, Meksyku, Chin, Wietnamu i Turcji.
W sobotę 24 bm. z rana głos na sympozjum zabierze abp Rino Fisichella, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Krzewienia Nowej Ewangelizacji, po czym uczestników wydarzenia przyjmie na audiencji w Auli Pawła VI papież Franciszek.
Wieczorem tegoż dnia w tejże Auli przewidziany jest wspólny koncert wszystkich chórów ku czci św. Cecylii, a poszczególne utwory zostaną wykonane na cztery głosy: sopran, kontralt, tenor i bas. W programie znajdą się utwory klasyków: Giovanniego Pierluigiego da Palestrina, Wolfganga Amadeusza Mozarta, Georga Friedricha Händla, Antonio Vivaldiego oraz zmarłego w 2013 kard. Domenico Bartolucciego. Dyrygować będzie ks. M. Frisina. Międzynarodowemu chórowi towarzyszyć będą Chór Diecezji Rzymskiej i orkiestra „Fideles et Amati”.
Na zakończenie spotkania jego uczestnicy wezmą udział w niedzielnej Mszy św. w bazylice św. Piotra i w papieskiej modlitwie Anioł Pański na Placu św. Piotra.
Ja pokażę. Ale co? Wielkie dzieła to raczej nie wynik ludzkiego wysiłku, ale Bożej laski.
Bóg okazuje cierpliwość, nie jest pamiętliwy ani mściwy i nie męczy się przebaczeniem.