Poświęcamy Ci…

Jak rozumieć poświęcenie siebie, Kościoła, poszczególnych narodów Najświętszemu Sercu Jezusa?

Obrazek Serca Pana Jezusa, zapisane na nim obietnice dane świętej Marii Małgorzacie Alacoque i akt poświęcenia towarzyszą większości z nas od pierwszego pełnego uczestnictwa we Mszy św. Przechowywany z innymi pamiątkami obrazek jest świadectwem przebytej drogi – przez jednych zakończonej po dziewięciu miesiącach, dla innych trwającej przez całe życie duchowej pielgrzymki. Jej sens i charakter wyraża jedno słowo: poświęcenie. Zatrzymajmy się nad nim.

Poświęcenie znaczy…

Słownik języka polskiego nadaje temu słowu dwa znaczenia. Po pierwsze, poświęcić to złożyć coś w ofierze, wyrzec się czegoś dla kogoś, podporządkować coś komuś, przeznaczyć na jakiś cel. Po drugie, poświęcić to dokonać obrzędu święcenia; nadać pewnemu przedmiotowi charakter sakralny za pomocą wymówienia pewnej formuły lub pokropienia wodą święconą.

Czytając słownikowe definicje, chrześcijanin będzie się zastanawiał, dlaczego poświęcić można jedynie „coś”. Zarówno przez wyrzeczenie, rezygnację, jak i przez nadanie owemu „czemuś” charakteru sakralnego. Objawienie tę mocno zawężoną przez „coś” perspektywę poszerza. Jezus mówi: „Za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie” (J 17,19). Oznacza to, że poświęcenie związane jest nie tylko – może nawet nie tyle – z rzeczami, ile z osobami. Ma charakter osobowy.

Warto w tym momencie zrobić małą odskocznię i sięgnąć do „Obrzędów błogosławieństw”. Ciekawe, że nie używa się tu słowa „poświęcenie”. W Kościele osoby i rzeczy są błogosławione. We wstępie do księgi czytamy: „Jako największe błogosławieństwo Ojca objawił się Chrystus, który w Ewangelii błogosławił braciom, zwłaszcza maluczkim, i kierował do Ojca modlitwę błogosławieństwa. Wreszcie otoczony przez Ojca chwałą, po wstąpieniu do nieba, braciom, których odkupił swoją krwią, zesłał dar swojego Ducha, aby kierowani Jego mocą, we wszystkim chwalili Boga Ojca i składali Mu dzięki, a wypełniając uczynki miłości, zasłużyli na przyjęcie do grona błogosławionych w Jego królestwie”.

Czym zatem jest błogosławieństwo – poświęcenie? Jest przyjęciem daru doskonałego, „zstępującego z góry, od Ojca świateł” (Jk 1,17), Jezusa poświęcającego „w ofierze samego siebie” i odpowiedzią nań, wyrażoną w uwielbieniu, dziękczynieniu i uczynkach miłości. Odkrywamy zatem, że błogosławieństwo – poświęcenie w wymiarze osobowym nie jest czymś statycznym, jednorazowym aktem. Jest dwukierunkowym, dynamicznym procesem; zstępującym z góry darem i wznoszącą się ku górze odpowiedzią. Uświadomienie sobie tej prawdy pozwoli nam lepiej zrozumieć istotę poświęcenia siebie, Kościoła, poszczególnych narodów Najświętszemu Sercu Jezusa.

Przyjąć dar

Od pewnego czasu w internecie toczy się dyskusja: równią pochyłą i drogą do katastrofy duchowej jest osobista relacja z Jezusem czy jej brak? Jedni mówią o niebezpieczeństwie utożsamienia doświadczenia religijnego z subiektywnymi emocjami. Drudzy, odwołując się do encykliki Benedykta XVI Deus caritas est, z uporem powtarzają, że „u początku bycia chrześcijaninem nie ma decyzji etycznej czy jakiejś wielkiej idei, ale jest spotkanie z wydarzeniem, z Osobą, która nadaje życiu nową perspektywę, a tym samym decydujące ukierunkowanie”. Że to spotkanie może być po ludzku naznaczone emocjami, subiektywnymi odczuciami, wskazał w encyklice Haurietis aquas Pius XII. Ikoną spotkania i początkiem drogi odkrywania bogactwa Serca Jezusa jest głowa Jana, spoczywająca podczas ostatniej wieczerzy na piersi Jezusa. Papież zauważył: „Słowa ucznia, którego umiłował Jezus, który w czasie wieczerzy złożył głowę na piersi Zbawiciela, wprowadzają nas w tajemnicę nieskończonej miłości Słowa Wcielonego. Godną jest przeto rzeczą, sprawiedliwą, słuszną i zbawienną, czcigodni bracia, byśmy się nieco zatrzymali w kontemplacji najmilszej tej tajemnicy. Oświeceni światłością Ewangelii, będziemy mogli osiągnąć to, o czym pisze apostoł do Efezjan: »by przez wiarę Chrystus zamieszkał w sercach naszych, umocnił nas i ugruntował w miłości, abyśmy wraz ze wszystkimi świętymi mogli pojąć, jaka ona jest rozległa i daleka, wzniosła i głęboka, abyśmy też mogli poznać, jak miłość Chrystusa przewyższa wszelką wiedzę, i tak byli napełnieni pełnością Boga«”.

Jest oczywiste, że dla Piusa XII prowadząca do przyjęcia daru kontemplacja bogactwa Serca Jezusa zaczyna się w momencie „spoczęcia głowy”. Więcej, papież jest przekonany, że w tym spotkaniu objawia się potrójna miłość Zbawiciela: ludzka, duchowa i uczuciowo-zmysłowa. Ma ona nie tylko poruszyć serce człowieka, lecz także – tu papież cytuje św. Jana Chryzostoma – potwierdzić, że Chrystus prawdziwie przyjął ludzką naturę: „Jeśliby bowiem nie miał naszej natury, nie byłby przeżywał naszych smutków i płakał”.

W podobnym duchu wypowiedział się wcześniej, w encyklice Annum sacrum, Leon XIII. Pisząc o owocach spotkania i kontemplacji Serca Jezusa, papież cytował świętego Augustyna, pytającego słuchaczy, co Zbawiciel nabył swoją męką, śmiercią i zmartwychwstaniem. „Patrzcie, jaką cenę zapłacił, a zrozumiecie, co kupił. Zapłatą jest krew Chrystusa. Cóż ma tak wielką cenę, że takiej wymaga zapłaty? Cóż, jeśli nie świat cały, jeśli nie wszystkie narody? Tym, co zapłacił, miał prawo nabyć wszystko”.

Odpowiedzieć na dar

Jeżeli objawienie bogactwa Serca Jezusa dokonuje się na poziomie ludzkim, duchowym i uczuciowo-zmysłowym, w podobny sposób na dar odpowiada człowiek. Pius II podkreśla, że „nie godzi się mówić, że kontemplacja fizycznego Serca Jezusa przeszkadza w dojściu do intymnej miłości Boga i hamuje dusze w podchodzeniu do cnót najwyższych”. Przeciwnie. Pozwala człowiekowi „wznieść się do kontemplacji Jego miłości, widocznej dla zmysłów naszych”. Jej owocem, czyli odpowiedzią na dar, są nie tylko liczne i różne formy kultu (pierwsze piątki, poświęcenia). Pierwszym owocem jest nawrócenie, dalej ożywienie życia religijnego, wreszcie „ściślejsze złączenie wielu chrześcijan z umiłowanym Zbawicielem”. A pierwszym znakiem nawrócenia i ożywienia życia religijnego jest „powrót do częstszego korzystania z sakramentu pokuty i Eucharystii”. Dlatego święty Jan Paweł II mówił w Zakopanem, że „uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa jest niejako wspaniałym dopowiedzeniem do Eucharystii i dlatego Kościół, wiedziony głęboką intuicją wiary, obchodzi to święto Serca Bożego nazajutrz po zakończeniu oktawy Bożego Ciała”. Szukajmy zatem owego wymiaru eucharystycznego kultu Serca Jezusowego.

Zanim dotrzemy do tekstów liturgicznych, warto przywołać List do Rzymian świętego Pawła. „Nikt zaś z nas nie żyje dla siebie i nikt nie umiera dla siebie: jeżeli bowiem żyjemy, żyjemy dla Pana; jeżeli zaś umieramy, umieramy dla Pana” ­(14,7-8). Najczęściej słyszymy o tym podczas pogrzebów. Ale apostoł daleki był od postrzegania życia i umierania dla Pana przez pryzmat fizycznej śmierci. Chodziło mu o proces duchowy na wzór Jezusa, który „ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi (…) uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci” (Flp 2,7-8). Sobór Watykański II tak opisał ów styl życia na wzór Jezusa: „Człowiek, będący jedynym na ziemi stworzeniem, którego Bóg chciał dla niego samego, nie może odnaleźć się w pełni inaczej, jak tylko przez bezinteresowny dar z siebie samego”. Stawanie się owym darem dokonuje się „przez stałą metanoję, przekreślanie swego egoizmu, naśladowanie Chrystusowego krzyża”. Czyli Syn Boży stał się darem po to, by człowiek mógł zrealizować swoje życie jako dar: dla Boga i bliźniego.

Uprzywilejowanym miejscem wymiany darów jest Eucharystia. Za każdym razem, gdy celebrując pamiątkę Pana, posilamy się Jego Ciałem i Krwią, stajemy się „jednym ciałem i jedną duszą w Chrystusie”, a On czyni nas „wiecznym darem” dla Ojca” i „braci, których spotkamy na naszej drodze”. Nie będzie zatem przesadą, gdy powiemy, że to Eucharystia, dar wypływający z przebitego boku Chrystusa, jest najdoskonalszą formą poświęcenia/oddania/ofiarowania siebie z Jezusem Ojcu, a każdy inny akt duchowy, jak zauważył Jan Paweł II, jest jedynie jego dopowiedzeniem. •

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

« » Wrzesień 2021
N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9

Reklama

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama