"Nieroztropna" miłość

Patrzę na obietnicę daną wdowie z Sarepty. Miała – jak sama powiedziała – garść mąki i trochę oliwy. Cóż... zapas na czarną godzinę to to nie jest.

Wy jesteście solą ziemi. Wy jesteście światłem świata. Te słowa bywają odnoszone do rzeczy wielkich... Ale dziś pomyślałam o tym, co najbardziej przyziemne, a przecież tak aktualne.

Patrzę na obietnicę daną wdowie z Sarepty. Miała – jak sama powiedziała – garść mąki i trochę oliwy. «Dzban mąki nie wyczerpie się i baryłka oliwy nie opróżni się aż do dnia, w którym Pan spuści deszcz na ziemię» - usłyszała. Cóż... zapas na czarną godzinę to to nie jest. A przecież nie zabrakło im chleba...

Żyjemy w świecie, w którym zabezpieczanie się staje się pierwszym przykazaniem. Zaufanie Bogu, od którego zależy moje życie, może być wielkim znakiem. Nie, nie chodzi o brak roztropności. Chodzi o miłość, która potrafi się dzielić tym, co ma, choćby po ludzku wydawało się, że nikomu wówczas nie wystarczy. Chodzi – ostatecznie – o miłość największą, która oddaje życie za przyjaciół swoich.

To też jest sól ziemi i światło świata.

«« | « | 1 | » | »»
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...
    « » Grudzień 2018
    N P W Ś C P S
    25 26 27 28 29 30 1
    2 3 4 5 6 7 8
    9 10 11 12 13 14 15
    16 17 18 19 20 21 22
    23 24 25 26 27 28 29
    30 31 1 2 3 4 5
    Pobieranie...