Wierność, która rodzi przyszłość

List Apostolski papieża Leona XVI z okazji 60. rocznicy soborowych dekretów Optatam totius i Presbyterorum ordinis.

Wierność i synodalność

20. Przechodzę teraz do kwestii, która leży mi szczególnie na sercu. Mówiąc o tożsamości kapłanów, Dekret Presbyterorum ordinis podkreśla przede wszystkim związek z kapłaństwem i misją Jezusa Chrystusa (por. nr 2), a następnie wskazuje trzy podstawowe punkty odniesienia: relację z biskupem, który znajduje w prezbiterach „koniecznych pomocników i doradców”, z którymi utrzymuje braterskie i przyjazne stosunki (por. nr 7); komunię sakramentalną i braterstwo z innymi prezbiterami, tak aby wspólnie przyczyniali się do „tego samego dzieła” i pełnili „jedną posługę”, pracując wszyscy „w tym samym dziele”, nawet jeśli zajmują się różnymi zadaniami (nr 8); relację z wiernymi świeckimi, wśród których prezbiterzy, pełniąc swoje specyficzne zadania, są braćmi pośród braci, dzieląc tę samą godność chrzcielną, „współpracując z wiernymi świeckimi” i „uznając ich doświadczenie i kompetencje na różnych polach ludzkiego działania, by razem z nimi mogli rozpoznawać znaki czasu”. Zamiast dominować lub skupiać wszystkie zadania na sobie, „niech ze zmysłem wiary odkrywają różnorakie charyzmaty świeckich, tak małe, jak i wielkie” (nr 9).

21. Na tym polu wciąż pozostaje wiele do zrobienia. Impuls procesu synodalnego jest silnym wezwaniem Ducha Świętego do podjęcia zdecydowanych kroków w tym kierunku. Ponawiam zatem moje pragnienie, aby „zaprosić kapłanów […] do otwarcia w jakiś sposób ich serc i wzięcia udziału w tych procesach” [19], których doświadczamy. W tym sensie druga sesja XVI Zgromadzenia Synodalnego w Dokumencie końcowym [20] zaproponowała przemianę relacji i procesów. Wydaje się fundamentalne, aby we wszystkich Kościołach partykularnych podjęto odpowiednie inicjatywy, dzięki którym prezbiterzy mogliby zapoznać się z wytycznymi tego dokumentu i przekonać się o owocności synodalnego stylu Kościoła.

22. Wszystko to wymaga zaangażowania formacyjnego na każdym poziomie, w szczególności w zakresie formacji początkowej i permanentnej kapłanów. W Kościele coraz bardziej synodalnym i misyjnym posługa kapłańska nie traci nic ze swojego znaczenia i aktualności, a wręcz przeciwnie, będzie mogła bardziej skupić się na swoich szczególnych i specyficznych zadaniach. Wyzwanie synodalności – która nie eliminuje różnic, ale je uwydatnia – pozostaje jedną z głównych szans dla kapłanów przyszłości. Jak przypomina cytowany Dokument końcowy: „prezbiterzy są wezwani do pełnienia swojej posługi w duchu bliskości z ludźmi, otwartości i gotowości do wysłuchania wszystkich, przyjmując styl synodalny” (nr 72). Aby coraz lepiej realizować eklezjologię komunii, posługa prezbitera musi wyjść poza model wyłącznego przywództwa ( leadership), który determinuje centralizację życia duszpasterskiego i obciążenie wszystkich powierzonych mu wyłącznie obowiązków, dążąc do kierowania bardziej kolegialnego, we współpracy między prezbiterami, diakonami i całym Ludem Bożym, w ramach wzajemnego ubogacania się, które jest owocem różnorodności charyzmatów, wzbudzonych przez Ducha Świętego. Jak przypomina nam Evangelii gaudium, kapłaństwo ministerialne i upodobnienie do Chrystusa Oblubieńca nie powinny prowadzić nas do utożsamiania sakramentalnej władzy z władzą, ponieważ „upodobnienie kapłana do Chrystusa Głowy – czyli jako główne źródło łaski – nie zakłada wyniesienia, stawiającego go na szczycie całej reszty” [21].

Wierność i misja

23. Tożsamość prezbiterów opiera się na ich byciu dla i jest nierozerwalnie związana z ich misją. Rzeczywiście, ten, kto „sądzi, że znajdzie tożsamość kapłańską, zgłębiając introspekcyjnie swoje życie wewnętrzne, być może znajduje jedynie znaki, które mówią o «wyjściu»: wyjdź poza siebie, wyjdź w poszukiwaniu Boga w adoracji, wyjdź i daj swemu ludowi to, co ci zostało powierzone, a twój lud zadba, byś poczuł i zasmakował, kim jesteś, jak się nazywasz, jaka jest twoja tożsamość i sprawi, że będziesz się radował stokrotnym plonem, który Pan obiecał swoim sługom. Jeśli nie wyjdziesz poza siebie, to olej jełczeje, a namaszczenie nie może być owocne” [22]. Jak nauczał św. Jan Paweł II: „prezbiterzy są w Kościele i dla Kościoła sakramentalnym uobecnieniem Jezusa Chrystusa Głowy i Pasterza, głoszą autorytatywnie Jego słowo, powtarzają Jego znaki przebaczenia i daru zbawienia, zwłaszcza w sakramencie chrztu, pokuty oraz w Eucharystii, dzielą Jego pełną miłości troskę aż do całkowitego złożenia daru z siebie za owczarnię, którą gromadzą w jedno i prowadzą do Ojca przez Chrystusa w Duchu Świętym” [23]. W ten sposób powołanie kapłańskie realizuje się wśród radości i trudów pokornej służby braciom, której świat często nie dostrzega, ale której głęboko pragnie: spotkanie wierzących i wiarygodnych świadków Miłości Boga – wiernego i miłosiernego – stanowi nadrzędną drogę ewangelizacji.

24. W naszym współczesnym świecie, charakteryzującym się szybkim tempem życia i nieustanną potrzebą bycia w kontakcie, co często sprawia, że jesteśmy zabiegani i skłonni do aktywizmu, istnieją co najmniej dwie pokusy, które zagrażają wierności tej misji. Pierwsza z nich to mentalność oparta na wydajności, zgodnie z którą wartość każdego człowieka mierzy się jego osiągnięciami, czyli liczbą zrealizowanych działań i projektów. Zgodnie z tym sposobem myślenia to, co robisz, jest ważniejsze od tego, kim jesteś, co odwraca prawdziwą hierarchię tożsamości duchowej. Druga pokusa, przeciwnie, kwalifikuje się jako rodzaj kwietyzmu: przerażeni kontekstem, wycofujemy się w głąb siebie, odrzucając wyzwanie ewangelizacji i przyjmując podejście leniwe i defetystyczne. W przeciwieństwie do tego, radosna i pełna pasji posługa – pomimo wszystkich ludzkich słabości – może i musi z zapałem podjąć zadanie ewangelizacji każdego wymiaru naszego społeczeństwa, w szczególności kultury, gospodarki i polityki, aby wszystko zostało zrekapitulowane w Chrystusie (por. Ef 1, 10). Aby pokonać te dwie pokusy i prowadzić radosną i owocną posługę, każdy prezbiter powinien pozostać wierny misji, którą otrzymał, to znaczy darowi łaski przekazanej przez biskupa podczas święceń kapłańskich. Wierność misji oznacza przyjęcie paradygmatu, który przekazał nam św. Jan Paweł II, przypominając wszystkim, że miłość pasterska jest zasadą jednoczącą życie prezbitera [24]. To właśnie poprzez podtrzymywanie ognia miłości pasterskiej, czyli miłości Dobrego Pasterza, każdy kapłan może odnaleźć równowagę w codziennym życiu i umieć rozróżniać to, co jest pożyteczne i co stanowi proprium posługi, zgodnie z wytycznymi Kościoła.

25. Harmonia między kontemplacją a działaniem nie powinna być osiągana poprzez gorączkowe przyjmowanie schematów działania lub poprzez proste równoważenie działań, ale poprzez przyjęcie wymiaru paschalnego jako centralnego elementu posługi. Oddanie się bez zastrzeżeń nie może i nie powinno w żadnym wypadku oznaczać rezygnacji z modlitwy, studium, braterstwa kapłańskiego, ale wręcz przeciwnie, staje się horyzontem, w którym wszystko jest zawarte w takim stopniu, w jakim jest ukierunkowane na Pana Jezusa, umarłego i zmartwychwstałego dla zbawienia świata. W ten sposób wypełniają się również przyrzeczenia złożone w czasie święceń, które wraz z oderwaniem od dóbr materialnych sprawiają, że w sercu prezbitera rodzi się wytrwałe poszukiwanie i przylgnięcie do woli Bożej, dzięki czemu Chrystus jest widoczny w każdym jego działaniu. Dzieje się tak na przykład wtedy, gdy unika się wszelkiego osobowościowego podejścia i celebrowania siebie, pomimo publicznej ekspozycji, do której czasami zobowiązuje pełniona funkcja. Wychowany przez tajemnicę, którą celebruje w świętej liturgii, każdy kapłan musi „zniknąć, aby pozostał Chrystus, stać się małym, aby On był poznany i uwielbiony, poświęcić się do końca, aby nikomu nie zabrakło możliwości poznania Go i kochania” [25]. Dlatego też obecność w mediach, korzystanie z sieci społecznościowych ( social network) i wszystkich dostępnych obecnie narzędzi należy zawsze rozważać mądrze, przyjmując za paradygmat rozeznania służbę ewangelizacji. „Wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść” ( 1 Kor 6, 12).

26. W każdej sytuacji prezbiterzy są wezwani do udzielania skutecznej odpowiedzi – poprzez świadectwo życia w skromności i czystości – na wielki głód autentycznych i szczerych relacji, jaki występuje we współczesnym społeczeństwie, dając świadectwo Kościoła, który jest „skutecznym zaczynem więzi, relacji i braterstwa rodziny ludzkiej”, aby „lepiej pielęgnował relacje: z Panem Bogiem, między kobietami i mężczyznami, w rodzinach, wspólnotach, między chrześcijanami, grupami społecznymi, wyznaniami” [26]. W tym celu kapłani i świeccy – wszyscy razem – muszą dokonać prawdziwego nawrócenia misyjnego, które pod przewodnictwem ich pasterzy ukierunkuje wspólnoty chrześcijańskie „do służby misji, którą wierni realizują w społeczeństwie, w życiu rodzinnym i zawodowym”. Jak zauważył Synod, „w ten sposób stanie się bardziej widoczne, że parafia nie jest skupiona na sobie, ale na misji i jest powołana do wspierania zaangażowania tak wielu ludzi, którzy na różne sposoby żyją i dają świadectwo swojej wiary w pracy zawodowej oraz w działalności społecznej, kulturalnej i politycznej” [27].

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»
Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
« » Czerwiec 2026
N P W Ś C P S
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11

Reklama

Reklama
Pobieranie... Pobieranie...