Modlitwa wtorku 3. tygodnia Wielkiego Postu.
Panie Jezu, Mistrzu miłosierdzia,
jakże często zapominam o ogromnie darowanego mi długu,
jakże często otrzymuję Twoje przebaczenie w sakramencie pojednania,
a jednak liczę każde doznane drobne przewinienie.
Otwórz moje zatwardziałe serce,
zerwij krepujące mnie łańcuchy urazy.
Pomóż mi widzieć w raniących mnie braci słabych jak ja,
nie wrogów, przed którymi muszę się bronić.
Daj mi pamięć o Twoim miłosierdziu
wtedy, gdy przyjdzie pokusa sądzenia
wspomniał na Twoją miłość nie patrzącą na zasługi.
Siedemdziesiąt siedem raz: oto miara Twojej miłości.
Uwolnij mnie od pokusy udowadniania swojej racji,
od gorzkiej satysfakcji zemsty,
od miażdżącego ciężaru noszenia w sercu urazy.
Chcę być lekki jak ten, który wie, że mu przebaczono.
Miłosierny Ojcze,
spraw, by otrzymane od Ciebie przebaczenie
stało się źródłem przebaczenia moim bliźnim.
Amen.
(Tłum. xwl)