Cisza - Bóg, który milczy

Punkta do medytacji na Wielką Sobotę.

Wielka Sobota to najbardziej cichy dzień w całym roku liturgicznym. Po dramatycznych wydarzeniach Wielkiego Piątku, zanim nadejdzie radość Niedzieli Wielkanocnej, Kościół zatrzymuje się w ciszy. To dzień, w którym Bóg zdaje się milczeć.

Jezus spoczywa w grobie. Nie ma słów, cudów, znaków. Wszystko, co wydawało się pewne, zostało jakby zawieszone. Uczniowie są zagubieni, świat trwa w bezruchu.

Ta cisza nie jest jednak pustką. To cisza pełna tajemnicy.

Czasem w życiu też doświadczamy takiej „Wielkiej Soboty”: modlitwy, które zdają się bez odpowiedzi; obecności Boga, której nie czujemy; sytuacji, w których wszystko wydaje się skończone. 

Milczenie Boga może być trudne. Może rodzić niepokój, zwątpienie, a nawet ból. Ale Wielka Sobota pokazuje, że milczenie Boga nie oznacza Jego nieobecności.

W tradycji chrześcijańskiej wierzymy, że w tej ciszy Jezus zstępuje do otchłani — działa w sposób niewidoczny, poza ludzkim wzrokiem.

To przypomnienie, że: Bóg działa także wtedy, gdy Go nie widzimy; Jego plan dojrzewa w ukryciu; cisza może być przestrzenią przemiany. 

***

Medytacja

Usiądź w ciszy. Nie spiesz się.

Możesz powoli powtarzać w sercu:

„Boże, nawet gdy milczysz — jesteś”.

Pozwól sobie:

  • nie rozumieć wszystkiego
  • nie mieć odpowiedzi
  • po prostu być

***

Pytania do refleksji

  • Gdzie w moim życiu doświadczam „ciszy Boga”?
  • Czy potrafię zaufać także wtedy, gdy nie czuję Jego obecności?
  • Co rodzi się we mnie w tej ciszy — lęk czy nadzieja?

***

Wielka Sobota uczy najtrudniejszej wiary — wiary bez widzenia.

To dzień, który przypomina: cisza nie jest końcem historii.

Bo już w tej ciszy zaczyna się nowe życie.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
« » Kwiecień 2026
N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Pobieranie... Pobieranie...