Ja Jestem

Eucharystia jest płonącym krzewem, tajemnicą obecności zmartwychwstałego Pana. Milcząca Hostia kryje w sobie głos: „Ja Jestem”. Kto go słyszy, zdejmuje buty, pada na kolana, adoruje.

Właściwie dlaczego mam chodzić do kościoła? Czy nie mogę modlić się do Boga w lesie, na łące, w górach, przy zachodzącym słońcu? To jedna z najczęściej powtarzanych wątpliwości dotyczących Eucharystii. Przecież Bóg jest wszędzie, dlaczego więc Kościół „zamyka” Go w tabernakulum? Dlaczego mamy klękać przed Hostią w monstrancji?

Nie chcemy Boga tak małego

W 6. rozdziale Ewangelii św. Jana Jezus zapowiada Eucharystię. Mówi: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. (…) Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a krew moja jest prawdziwym napojem”. Te słowa już wtedy budziły zwątpienie i bunt. „Od tamtego czasu szemranie to powtarza się przez wieki i głęboko zraniło również Kościół naszego pokolenia”– zauważa Benedykt XVI. I dodaje: „Nie chcemy Boga tak bliskiego, nie chcemy Go tak małego i pochylającego się nad nami. Chcemy Boga wielkiego i dalekiego”.

Owszem, Bóg jest wszechobecny. To prawda, że można spotkać Go wszędzie. Jednak kiedy odmawiamy udziału we Mszy świętej lub kwestionujemy wartość adoracji Najświętszego Sakramentu, mówiąc sobie „pomodlę się na łące”, wtedy my przejmujemy inicjatywę. Niepostrzeżenie dyktujemy Bogu czas i miejsce ewentualnego spotkania. Kwestią otwartą pozostaje, czy Bóg odpowie czy nie na nasze zaproszenie. Tymczasem logika całej historii zbawienia jest inna. To Bóg wybiera czas i miejsce nawiedzenia. „Eucharystia znaczy: Bóg odpowiedział, Eucharystia jest Bogiem Odpowiedzią, jest odpowiadającą obecnością. Teraz w relacjach między Bogiem i człowiekiem inicjatywa nie należy już do nas, lecz do Niego i dopiero w ten sposób relacje te nabierają należytej powagi”. Papież subtelnie zwraca uwagę, kto tu jest pierwszy, kto jest Bogiem, a kto stworzeniem, kto Dającym, a kto przyjmującym. Człowiek nie może decydować, kiedy, gdzie i jak Bóg ma się mu pokazać. Warunkiem spotkania z Bogiem jest pokora, która oznacza np. to, że dostosowuję moje niedzielne plany do godziny i miejsca sprawowania Eucharystii.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Pobieranie... Pobieranie...
« » Październik 2020
N P W Ś C P S
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7
Pobieranie... Pobieranie...