Wniebowzięcie NMP

Siedem homilii

Królowa wniebowzięta

ks. Leszek Smoliński

W apsydzie Bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie, wśród wielu cudownych mozaik poświęconych życiu Matki Najświętszej, znajduje się również scena przedstawiająca Wniebowzięcie. Niełatwo było trzynastowiecznemu artyście wyrazić prawdę wiary, która zawsze pozostanie bardziej bliska ludzkiemu sercu aniżeli oczom, wyobraźni i umysłowi. Uczynił to jednak z niezwykłą intuicją. Nad martwym lub, jak woli tradycja, uśpionym ciałem Maryi umieścił Chrystusa trzymającego w swoich ramionach malutką ludzką postać. Nie budzi wątpliwości, iż jest to postać symbolizująca duszę i ciało Matki Bożej. Matka w ramionach Syna!

Wniebowzięcie jest uwieńczeniem wszystkich uroczystości maryjnych roku kościelnego. Stanowi dopełnienie tego wszystkiego, co Kościół od najdawniejszych czasów rozpoznawał i czcił w Osobie i życiu Maryi. Jest synowskim uściskiem Matki, która jak kiedyś swojego Syna, tak dzisiaj Jego Kościół, ma stale w swoich ramionach. W dzisiejszą uroczystość Kościół przypomina nam dogmat wiary katolickiej, ogłoszony w 1950 roku przez papieża Piusa XII, wielkiego czciciela Matki Bożej, który głosi, że „Maryja, Niepokalana Matka Boga, dopełniwszy biegu ziemskiego życia, została z ciałem i duszą wzięta do chwały niebieskiej”. W tym samym roku dodano do Litanii Loretańskiej wezwanie „Królowo wniebowzięta”.

Święto dzisiejsze przypada w momencie, gdy dojrzały zboża, rolnicy kończą żniwo, a na łąkach ponownie kwitną trawy i zioła. Wielki trud polskiego rolnika przynosi plon, a w rękach naszych dziś wieńce złocistych kłosów, polnych ziół i owoców do poświęcenia. Błogosławiony owoc ziemi i pracy rąk ludzkich przyniesiony dziś w darze naszemu Stwórcy na podziękowanie. Zanim ten owoc dojrzał, potrzeba było wspaniałego nasienia – daru Stwórcy, darów matki ziemi, dogodnych warunków dla wzrostu, słońca i wilgoci, oraz ludzkiego trudu. Wszelkie dobre rośliny i zboża rosną powoli, wymagają szczególnej opieki i troski, narażone są na złe wpływy otocznie, niespodzianki środowiska i klimatu. Zło zaś jak chwast rośnie szybko i stara się zagłuszyć, zniszczyć swą obecnością. Kiedy patrzymy na przyniesione tutaj ziele, kwiaty, zioła i zboże – widzimy ich pełną dojrzałość, przydatność do naszego doczesnego życia, jako wypracowany z trudem chleb, potrawy, lekarstwa.

Przypomnijmy sobie również z historii, co działo się z Jasną Górą, gdy w 1655 r. nacierały na nią wojska szwedzkie, jak Polacy dzielnie stanęli w jej obronie, by zatrzymać potop szwedzki. I tak jak kiedyś rycerze polscy obronili Jasną Górę, oblężoną przez wojska szwedzkie, tak również w sierpniu 1920 r. Wojsko Polskie, pod dowództwem Józefa Piłsudskiego, zwyciężyło armię sowiecką. Wierzymy, że był to „cud nad Wisłą”, ponieważ Polsce groziła niewola ze strony ludzi walczących z Bogiem i Kościołem.

Dzisiaj mamy więc podwójne święto naszej ojczyzny – tej w niebie i tej na ziemi. Niech „wielki znak Niewiasty” będzie dla nas wskazaniem, że zdążamy do nieba wraz z Maryją. I niech nam to uświadomi, że nasza Ojczyzna jest w niebie, ale idziemy do niej krocząc po tej ziemi – naszej polskiej. I trzeba nam wpierw ja ukochać, aby później ukochać niebo.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie... Pobieranie...
« » Październik 2019
N P W Ś C P S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Pobieranie... Pobieranie...