W Hiszpanii zachowało się wiele zwyczajów Wielkiego Tygodnia, które gdzie indziej dawno zanikły. Szczególny rozmach uroczystości mają na południu kraju. Zwłaszcza obchody w największym mieście Andaluzji – Sewilli, nie mają sobie równych nigdzie na świecie.
W każdym mieście Andaluzji procesje organizują bractwa religijne, działające przy poszczególnych kościołach. Każde bractwo skupia zwykle kilkuset lub ponad tysiąc członków, tzw. nazarenos. Tradycja najstarszych bractw sięga średniowiecza. Bractwa mają swoje stroje, składające się przeważnie z habitów w określonym kolorze, z charakterystycznymi, spiczastymi kapturami, zakrywającymi całą twarz. Każde bractwo (hermandad) dysponuje jednym, dwoma lub trzema tzw. pasos – ogromnymi, ważącymi około 3 ton platformami. Zwykle pasos są dwa: na jednym z nich ustawiona jest figura Chrystusa, na drugim Matki Bożej. Podczas Wielkiego Tygodnia bractwa codziennie noszą swoje pasos po ustalonych trasach w mieście. Każdą platformę niesie kilkudziesięciu wyspecjalizowanych tragarzy.
Ściśle określony jest sposób dekoracji kwiatami każdej figury oraz muzyka towarzysząca jej procesji. Władze miast i miejscowego Kościoła muszą ustalać szczegółowy harmonogram obchodów, bractw jest bowiem bardzo dużo, a do tego z całego świata przyjeżdżają tłumy ludzi, chcących wziąć udział w tych uroczystościach. W samej Sewilli do bractw należy aż 50 tysięcy ludzi, a pasos jest kilkaset.
Na pierwszym paso (Nuestro Padre Jesús de las Penas) znajduje się figura Chrystusa, dwóch katów i żołnierza rzymskiego. Rzeźba Chrystusa jest dziełem Jose de Arce i powstała w 1655 roku. Katów i żołnierza, dłuta Castillo Lastrucci, dodano w 1952 roku. Na drugim paso umieszczono rzeźbę nieznanego artysty z XVII wieku (przypisywaną Martinezowi Montañesowi), przedstawiającą Matkę Bożą pod baldachimem. Pasos są neobarokowe.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |