Zejdź prędko!

Bóg jest zdeterminowany, żeby się ze mną spotkać.

Od dzieciństwa sadzimy takie drzewa, a one rosną razem z nami. Drzewa zasadzone z nasion niepewności, lęku, porzucenia. Z kompleksów. Drzewa z poczucia winy, grzechu, niegodności.

Chętnie wdrapujemy się na takie zasadzone przez siebie drzewa. Uciekamy ze strachu przed Bogiem jak Adam po grzechu. Uciekamy ze wstydu, z bólu. Uciekamy przed ludźmi, przed wyśmianiem, odrzuceniem. Choć tęsknimy za Bogiem, wolimy przyglądać się rozwojowi wypadków z daleka, nie narażając się niepotrzebnie na kolejne zranienia.

Jezus podchodzi pod moje drzewo, zadziera głowę do góry i woła: "Zejdź prędko! Muszę koniecznie do ciebie dziś przyjść!"

Bóg jest zdeterminowany, żeby się ze mną spotkać. Chce się spotkać ze mną twarzą w twarz; ściągnąć mnie z tego, za czym się ukrywam. Spotkanie z Nim jest życiodajne, uzdrawiające. przemieniające. Tylko On sprawił, że zbawienie stało się moim udziałem. Chwała Mu!

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

« » Czerwiec 2022
N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9

Reklama

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama