Realizm Świętego Pawła: „wiem, że (…) wejdą między was wilki drapieżne”. Choćby po to, by okazało się, którzy „są wypróbowani”. Choćby po to, by okazało się, kto jest pasterzem, a kto najemnikiem. Choćby po to, by objawić moc pasterza, gotowego stanąć w obronie owiec.
Realizm Świętego Pawła: nic „nie zdoła nas odłączyć od miłości Boga, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym”. Żaden wilk. Żaden głoszący przewrotne nauki. Żadne utrapienie.
W co bardziej/mocniej wierzymy: w moc drapieżnych wilków? czy w moc miłości?
Niedostrzeganie wilków na horyzoncie jest głupotą. Zwątpienie w moc miłości nieuchronnie prowadzi do rozpaczy.
Święty Pawle, ucz nas chrześcijańskiego realizmu.
Papieska Światowa Sieć Modlitwy powołuje się na dane Światowego Programu Żywnościowego.