Komentarze 1
  • Cykoria
    18.07.2015 10:36
    Często wydaje mi się, że przychodzę do Boga, aby Mu cos Mu pokazać, uspokoić sumienie, nie stracić przychylności. To oczywiście nie są pierwsze motywacje. Przede wszystkim chcę być wierna, nie ulegać swoim "niechciejom", brakowi efektów. Bo to nie o wygodę czy efekty tu chodzi. I nawet jak nie jestem pewna czystości swoich motywacji, mówię Bogu, że mimo to chcę być Mu wierna. Nie jestem siebie pewna, ale On mnie ma w ręku i ogarnia to, czego nie ogarniam. A Jego cudowna wierność dodaje sił na jeszcze jeden krok, jeszcze jeden dzień, jeszcze jedną chwilę modlitwy...
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
    Pobieranie... Pobieranie...
    « » Grudzień 2019
    N P W Ś C P S
    1 2 3 4 5 6 7
    8 9 10 11 12 13 14
    15 16 17 18 19 20 21
    22 23 24 25 26 27 28
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    Pobieranie... Pobieranie...