Zawsze znajdzie się ktoś, kto – tak patrząc po ludzku – stoi niżej: dziecko zależne od rodziców, pracownik zależny od pracodawcy...
Jeżeli w przypadku odejścia bliskiej osoby można mówić o satysfakcji, to tylko przez pryzmat tego, że umożliwiłem Ojcu odejście w warunkach takich, o jakich zawsze mówił: pogodzony z Bogiem i zaopatrzony w Sakramenty odszedł do Boga w swoim mieszkaniu, w swoim łóżku.
II Niedziela Wielkiego Postu
V Niedziela Wielkiego Postu
III Niedziela Wielkiego Postu
Czy, jak faryzeusze dopasowujemy prawdę do własnych wizji, zamykając się na nią, by za wszelką cenę mieć rację?