Trzy dni

To szczególne, wyjątkowe dni. Dni decydujące o naszej przyszłości, o naszym życiu i wierze. Dni, które dają nadzieję. Dni, które dokonały przewrotu i dały nam Nowe Życie.

Wielki Czwartek

Wieczór pozwalający nam zrozumieć podstawy istnienia Eucharystii i Kapłaństwa. Zapowiedzi, które znajdujemy w Pięcioksięgu, mają swe dopełnienie w Ewangelii. Pokolenia wybranych, o których czytamy w Starym Testamencie, spożywały Paschę na pamiątkę wyjścia z ziemi egipskiej i zawarcia z Bogiem przymierza na Synaju. Właśnie kończy się okres 40 dni (40 lat wędrówki Izraela) oczekiwania. Przechodzimy wraz z nimi przez Morze Czerwone. Wraz z nimi spoglądamy na węża z miedzi, by uniknąć śmierci od ukąszeń. Wreszcie dochodzimy do Ziemi Obiecanej, by wraz z Apostołami zasiąść do  Ostatniej Wieczerzy, w której Pan nadał nowy sens naszemu bytowi. Historia zatoczyła krąg. Jak baranek został zabity, by uchronić od śmierci pierworodnych w Egipcie, tak Jezus nazajutrz zostanie zabity, by wszystkich ludzi uratować od śmierci wiecznej. Wieczerza i kielich wina to nowe przymierze poprzez spodziewaną krwawą śmierć Pana. Będąc Ludem Bożym – Kościołem, zostaliśmy zanurzeni w zbawczą Mękę i Śmierć Chrystusa przez Chrzest i mamy sprawować pamiątkę Śmierci i Zmartwychwstania przez spożywanie Ciała i Krwi Chrystusa. „Czyńcie to na moją pamiątkę” – te słowa nas poruszają i wstrząsają nami. Jako uczniowie Nauczyciela czuwajmy na modlitwie i rozważaniu wydarzeń tego Wielkiego Dnia. Jesteśmy i będziemy przy Tobie Jezu, pragniemy być z Tobą, przy Tobie.

 

Wielki Piątek 

To, co się stało, było zapisane na kartach Starego Testamentu. Jezus wiedział że musi to wypełnić, ale nie ulega kwestii, że był to najtragiczniejszy dzień życia Jezusa, Maryi i Jego uczniów. Niezwykle ciężka, pełna bólu, upokorzenia, krwi i łez droga Pana na miejsce kaźni, a równocześnie okrzyki tych, którzy traktują Jego drogę jako rozrywkę, atrakcję, którzy, nie rozumiejąc sytuacji, widzą w tym sensację. Nasz ból, smutek, rozpacz są w dzisiejszych czasach odmiennie traktowane przez ludzi, którzy w tych trzech dniach widzą tylko tradycję, a czasami nawet teatr. Zaś Jezus sponiewierany, pobity, umęczony, upodlony niesie swoją belkę na górę, na której ma umrzeć za nasze grzechy, nie tylko nas, wierzących, ale i tych wątpiących. Panie, jak Ci pomóc? Brak słów, brak możliwości działania, brak reakcji na Jego ból to dramat. Chrystusowi znany jest ludzki los, bo sam został najokrutniej doświadczony, a przez Jego posłuszeństwo – jak nam niejednokrotnie mówił – światu dane zostało Zbawienie. Tylko że my tego nie zrozumiemy, jeśli w tym dniu nie będziemy razem z Nim, jeśli nie poczujemy smutku i tragedii tej chwili. Jak to wyjaśnić tym, którzy nie pojmują wagi tego dnia?

 

Wielka Sobota

Właśnie nastała cisza przeplatana gwarem idących z koszyczkami pełnymi produktów, by święconka była na stole w niedzielę. Idą wszyscy Ci, którzy rozumieją, co się stało, idą oddać cześć leżącemu w grobie, ale idą też Ci, którzy wczoraj nie reagowali na tragizm sytuacji. To oni dziwią się, dlaczego idąc do Kościoła widzą Jezusa  albo leżącego w grobie, albo w żłobie… Takie podejście do wiary jest smutnym faktem obojętności religijnej. A my zastanawiamy się, czy to już? Tak wielka ofiara, tyle płaczu i krwi na daremno? Śmierć to śmierć, to koniec ziemskiej wędrówki, nasze ciało się rozpada, pamięć o nas powoli acz systematycznie zanika, aż po jakimś czasie inni zapominają, żeśmy istnieli. A gdzie nasza nadzieja? Może uda się ją w naszym społeczeństwie wskrzesić, ale wymaga to zaangażowania z naszej strony. Musimy chcieć przeżywać te wyjątkowe trzy dni, bo po tych dniach wielkiego smutku, rozpaczy i dramatu Jezus powstaje z grobu. Czy uda nam się wątpiących przekonać, że nadzieje w Nim pokładane są realne, bo ta Śmierć oddala nas od złego, przybliżając do Miłości i wiecznej Prawdy? Jezus Chrystus, przezwyciężając śmierć, daje obietnicę Zmartwychwstania wierzącym w Niego. Pomóżmy wątpiącym zrozumieć, że warto zastanowić się nad tymi trzema dniami, warto je przeżyć z Chrystusem, bo On wskazuje nam, jaką drogą mamy kroczyć przez życie, aby później spotkać się z Nim w wieczności.


 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...
    « » Czerwiec 2018
    N P W Ś C P S
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    Pobieranie...