Na powrót do Boga

Przychodzi jednak czas, kiedy czujemy spojrzenie Boga i odgadujemy w nim co mu się podoba, a co nie. W obliczu Boga stajemy się mali, ale czerpiemy siłę i jasność oceny swojego sumienia.

Bywa, że prawdy oczywiste, które codziennie rozważamy nagle sprawiają na nas wrażenie jakiego nie doznawaliśmy wcześniej. Zauważamy przyczyny i  skutki, oziębłości, braku silnej wiary, ochoty do pracy nad sobą. Zauważamy, że jesteśmy uwikłani w myślach i otwieramy się na pokusy, niepotrzebne życzenia i niepokój. Przywiązujemy się do przedmiotów jak do ludzi, wraz z ich wadami i usterkami. Nie zawsze podążamy za Jezusem aby się uczyć i słuchać. Jesteśmy blisko a nie poddajemy się Jego mocy, nie porusza nas i nie umacnia. Przychodzi jednak czas, kiedy czujemy spojrzenie Boga i odgadujemy w nim co mu się podoba, a co nie. W obliczu Boga stajemy się mali, ale czerpiemy siłę i jasność oceny swojego sumienia.

Podejmując działanie, które ma napełnić nasze życie  sensem i radością dbajmy również o to by miłość, sprawiedliwość i dobro nie były tylko hasłem. Spróbujmy oderwać się od siebie, albo przeciwnie choć raz siebie spotkać. Siebie, a nie swój kolejny wizerunek. Przed podjęciem drogi do celu warto określić miejsce swojego położenia - gdzie jesteśmy, z jakiej perspektywy oceniamy problem, z jakiego punktu i stanu wychodzimy. Co wymaga uporządkowania, na czym i na kim możemy się oprzeć skoro nasze „ja” pozostaje często osamotnione wobec świata, wobec jego „inności”. W sytuacjach, gdy stajemy pod ścianą
i sami nie potrafimy ocenić rzeczywistości by dokonać wyboru, zdarza nam się postępować po omacku. Skoro jednak należymy do Jezusa spróbujmy być konsekwentni i kiedy nas pytają nie wybierajmy Barabasza.

Nie trwajmy w postanowieniach, które nawet nas samych nie zachwycają, a wewnętrzny głos prawdy sprawi, że myśl i wiara, która w nas na nowo ożywa, poprowadzą nas tam, gdzie słowa nie dotrą i czego nie wypowiedzą. Oddajmy na powrót swoje życie, siebie samych Bogu, tak jak zwraca się dobro zabrane właścicielowi. Kiedy Bóg czyni dla nas cuda, uczyńmy „cud” dla Boga i spróbujmy pamiętać dobro, którego doświadczamy i okazywać wdzięczność.


 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...
    « » Czerwiec 2018
    N P W Ś C P S
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    Pobieranie...