Droga krzyżowych spotkań

„Schwycili Go więc, uprowadzili i zawiedli do domu najwyższego kapłana. Zawołali wszyscy: Więc Ty jesteś Synem Bożym? Odpowiedział: Tak. Jestem nim. Piłat więc zawyrokował, aby ich żądanie zostało spełnione. I wyprowadzili Go...”

Nie wiem, czy wolno mi mówić o tym Panie.
To trzeba przejść.
Ja chyba idę, tylko - raz jestem po Twojej, raz po ich stronie.
Chociaż nie przyznaję im racji, to jednak gdybyś dzisiaj niósł krzyż naszymi ulicami - jak wtedy, to nieraz mógłbyś mnie zobaczyć w ich gronie.
Chcę się z tego wyrwać.
I stanąć po Twojej stronie.
Przełam mnie, Panie, sobą, swym widokiem.
Dlaczego ja jeszcze stoję...
Nie chcę tylko płakać, jak te, które płakały nad Tobą, gdy szedłeś z krzyżem.
Chcę iść.
Iść.
Nie tylko wzdłuż Twojej drogi.
Ale Twoimi śladami.
Nie w roli widza.
Ale w Twojej roli.
Upadając, powstając, dając się innym...
Któryś za nas cierpiał rany...



I Spotkanie z wyrokiem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Spotkanie dwóch słów.
Słowo Ojca Przedwiecznego i słowo ludzkiego wyroku.
Nie wiem, Panie, czy można je przyrównać do siebie.
Ale wtedy tak było.
Bardzo gościnnie, chociaż w milczeniu, przyjąłeś słowo człowieka.
Milczałeś, znając konsekwencje słów tego wyroku.
Ja ich nie znam.
I może dlatego zawsze tyle mówię...
A więc i milczenie może być zwycięstwem.
Któryś dla nas chciał słuchać człowieka...

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami (audio)



II Spotkanie z krzyżem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Spotkania tego rodzaju nie należą do przyjemnych w życiu.
Szczególnie właśnie wtedy, gdy wydaje się, że ten krzyż nie należy do mnie.
Chwila przyjęcia krzyża jest bardzo ważna.
Ty umiałeś wyciągnąć po niego ręce.
Chciałeś przyspieszyć spotkanie ze swoją szubienicą.
Trzeba mi się uczyć spokoju przy spotkaniu z krzyżem, by wyciągnąć po niego rękę.
Któryś za nas podjął ciężar krzyża...

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami (audio)



III Spotkanie z prochem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Dotknąłeś, Panie, ziemi.
Przecież to nie jest ziemia - to proch.
Dlaczego upadłeś w niego twarzą?
Chciałeś go, Panie, uświęcić.
Czy może być święty brud?...
Ja często dotykam ziemi.
Żebym się tak mógł wtedy spotkać z Tobą, jak ten brud na jerozolimskiej drodze.
Któryś za nas upadł w proch ziemi...

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami (audio)



IV Spotkanie z Matką

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

W milczeniu; jak wiele mówiliście wtedy.
Bez słów.
Oczami.
Miłością.
Musiała być ogromna.
Spotkania w prawdziwej miłości są zawsze ciche.
Spotykam wiele matek.
Spotykam przyszłe matki.
Wiem, że często powinienem zamilknąć, by zdać sobie sprawę, iż macierzyństwo uczyniło je matkami bolesnymi.
Zamknij wtedy, Panie, moje usta, a otwórz me serce.
Któryś za nas spotkał się z Matką...

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami (audio)



V Spotkanie z Szymonem

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę swoją odkupił świat

Byłeś zmuszony przyjąć niechętną Ci pomoc.
On nie miał innego wyjścia.
Musiał dźwigać wespół z Tobą.
Po chwili dałeś mu poznać, za Kogo niesie krzyż na Golgotę.
Chciałbym być, Panie, Szymonem z Cyreny... Jestem nim?
Tak, to prawda, że bronię się przed krzyżem jak on.
Każdy z nas, Panie, ma swoją drogę.
Każdy ma swoich Cyrenejeczyków.
Któryś za nas spotkał się z Szymonem...

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste, zmiłuj się nad nami (audio)

Kolejne stacje na następnej stronie
«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...
« » Sierpień 2018
N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
Pobieranie...