Różaniec ze Świętym Bartolo Longo

Prośmy Maryję, by w naszych rozważaniach różańcowych pomogła nam wpatrywać się w tajemnice Jej Syna i byśmy przez nie wzrastali w świętości.

Wstęp

„Różaniec jest nauczycielem życia, nauczycielem pełnym łagodności i miłości, w którym ludzie – pod okiem Maryi – niemal bez zauważenia odkrywają, iż są powoli wychowywani do drugiego życia, życia prawdziwego, bo nie skończonego w bardzo krótkim czasie, lecz mającego być wiecznym” (Bartolo Longo).

Prośmy Maryję, by w naszych rozważaniach różańcowych pomogła nam wpatrywać się w tajemnice Jej Syna i byśmy przez nie wzrastali w świętości.

Tajemnice radosne

1. Zwiastowanie

Bartolo Longo usłyszał „głos Maryi” w swoim sercu: „Jeśli chcesz się zbawić, szerz Różaniec”.

Maryjo, pomóż mi ofiarować Bogu moje życie z czystym sercem i całkowitym zaufaniem.

2. Nawiedzenie św. Elżbiety

Bartolo zaniósł Ewangelię i pomoc do ubogich Pompejów – jak Maryja, niósł Chrystusa innym.

Panie, naucz mnie służby i wrażliwości na potrzeby bliźnich, jak Maryja – aby moja wiara była obecna w gestach miłości wobec bliźniego.

3. Narodzenie Pana Jezusa

Pompeje – miejsce „ciemności” – stały się miejscem światła dzięki Różańcowi.

Jezu, daj mi serce otwarte na Twoją obecność – zarówno w radości, jak i w prostocie codziennego życia.

4. Ofiarowanie w świątyni

Bartolo całkowicie ofiarował swoje życie Maryi – był świeckim, a został świętym.

Maryjo, pomóż mi codziennie wybierać Jezusa, iść Jego drogą z odwagą i nadzieją.

5. Odnalezienie Jezusa w świątyni

Jak Bartolo odnalazł Jezusa po okresie błędów, tak i my możemy wrócić do Boga.

Panie, spraw, bym nie tracił Cię z oczu w chwilach niepokoju, lecz zawierzył Tobie całym sercem.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
« » Styczeń 2026
N P W Ś C P S
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7
Pobieranie... Pobieranie...