Słowo i Duch

Kiedy Bóg mówi, a kiedy wydaje nam się, że mówi? Co jest pochodzącym od Ducha Świętego natchnieniem, a co owocem naszych pragnień, emocji, niekiedy zwykłych, ludzkich zachcianek?

Reklama

Za każdym razem gdy przychodzi nam rozważać tajemnicę Ducha Świętego czujemy pewne onieśmielenie. Niekiedy wręcz skrępowanie. Co nie powinno dziwić. Ileż to razy w tekstach natchnionych pojawia się słowo „jakby”. By przywołać choćby jakby gołębicę znad Jordanu czy jakby języki z ognia w dniu Pięćdziesiątnicy. Stąd nie dziwi, gdy w rozmowie z Nikodemem Jezus, porównując Jego działanie do wiatru, mówi: „wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża” (J 3,8). Spróbujmy zatem wsłuchać się w ów szum i na nowo odkryć w jaki sposób dziś Duch Święty mówi do Kościoła i go prowadzi. Naszym czytelnikom proponujemy trzy bloki tematyczne: Duch prowadzi, duchowe poszukiwania i modlitwa człowieka Adwentu. Dopełnieniem będzie cotygodniowa medytacja nad jednym z tekstów biblijnych. Dziś pierwsze rozważanie z cyklu Duch prowadzi.

Posłuszni natchnieniom

W środku nocy uczestników rekolekcji obudził śpiew. Ktoś z uczestników wyszedł na balkon i akompaniując na gitarze rozpoczął w samotności noc uwielbienia. Wybudzony ze snu i lekko zakłopotany (tudzież zdenerwowany) animator zapytał o powód niespodziewanego koncertu. Duch kazał mi wyjść na balkon i chwalić Pana. A mnie Duch mówi – to już animator – że innych trafiają negatywne uczucia, bo zostali wybudzeni z pierwszego snu i nie mogą odpocząć.

W pochodzących z V wieku „Opowiadaniach dla duszy pożytecznych” czytamy o pewnym mającym natchnienia mnichu. W jednym z nich miał otrzymać zapewnienie, że Bóg wejrzał na jego doskonałość i zostanie przez aniołów wzięty do nieba. Doświadczony przeor, rozeznając działanie szatana, kazał innym mnichom czuwać przy nim. Jakoż nie myliło go przeczucie. Zły duch zerwał z mnicha tunikę, ale nie dał rady czuwającym współtowarzyszom.

Kiedy Duch mówi…

Dwie historie każą nam zwrócić uwagę na bardzo delikatny i wymagający rozeznania problem. Kiedy Bóg mówi, a kiedy wydaje nam się, że mówi. Co jest pochodzącym od Ducha Świętego natchnieniem, a co owocem naszych pragnień, emocji, niekiedy zwykłych, ludzkich zachcianek. Czyli – mówiąc językiem metodologii – porządek obiektywny i subiektywny.

W Drugim Liście święty Piotr przestrzega: „To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie służy do prywatnego wyjaśnienia. Nie z woli bowiem ludzkiej zostało kiedyś przyniesione proroctwo, ale kierowani Duchem Świętym mówili od Boga święci ludzie” (2P 1,20-21). Deklaracja apostoła nie budzi żadnych wątpliwości. Wspomnianym na początku szumem, owocem działania Ducha Świętego i danym przez Niego źródłem natchnień jest Pismo święte. Jego dziełem są słowa zapisane w Księdze, a za ich pomocą Duch Święty prowadzi Kościół.

Dobrze – zapyta ktoś – a jeśli osoba śpiewająca w nocy na balkonie zbudziła się ze snu, otworzyła Pismo święte i trafiła na płynącą z psalmów zachętę, by wielbić Pana na harfie i cytrze, to czemu negujemy działanie w tym momencie działanie Ducha Świętego? Powody są przynajmniej dwa. O pierwszym mówi święty Piotr: „proroctwo nie służy do prywatnego wyjaśniania”. Drugą wskazówkę znajdujemy u świętego Pawła, gdy wykłada naukę o charyzmatach, czyli owocach Ducha Świętego objawiających się w Kościele: „dla wspólnego dobra” (1 Kor 12, 7).

Posłuszeństwo natchnieniom Ducha Świętego wymaga pokory. Usłyszeć i przyjąć z wiarą to raz. Pamiętać, że jednym z najskuteczniejszych sposobów kuszenia są cytaty z Pisma świętego to dwa. Dlatego trzeba poddać się weryfikacji wspólnoty – to trzy. Na tym polega odpowiedź na wezwanie Ducha Świętego, by Adwent uczynić czasem czuwania.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Zobacz

  • p
    05.12.2017 20:38
    Odniosę się do ostatniego akapitu. Co do pierwszych dwóch kryteriów - pełna zgoda. Co do trzeciego - niekoniecznie, bowiem żadna wspólnota nie ma patentu na nieomylność, a bywa, że cale wspólnoty odlatują w kosmos - na przykład do zielonych świątków. Czasem wraz z pasterzami. Dlatego proponuję zmienić kryterium trzecie na takie:własne natchnienia należy konfrontować z nauczaniem nieomylnym Kościoła.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )
    Pobieranie...

    Reklama

    « » Grudzień 2017
    N P W Ś C P S
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    31 1 2 3 4 5 6

    Reklama

    Pobieranie...

    Reklama