Tiatyra - wiara i posługa

Jednym z pilnych zadań Kościoła jest przywrócenie blasku i piękna słowu służba.

"Znam twoje czyny, miłość, wiarę, posługę i twoją wytrwałość,
i czyny twoje ostatnie liczniejsze od pierwszych."
(Ap 2,19)

 

Miłość to takie piękne uczucie. Któż o tym nie słyszał, a jeszcze częściej powtarzał, nie zastanawiając się, czy powiela jedną z najważniejszych prawd o życiu, czy jest kolporterem oczywistego banału.  A może jest tak, że wielkość ociera się o banał, ściera z nim, tocząc nieustanny bój o prawdziwy kształt miłości? Filozoficznie trochę się zrobiło. Tymczasem w naszej refleksji nie chodzi ani o filozofię, ani o tanią psychologię. Tym bardziej nie chodzi o analizę stanów emocjonalnych, chociaż emocji z miłości wyeliminować się nie da, pamiętając, że emocje to nie tylko zachwyt, radość, błogostan, ale także złość, ból, upokorzenie, frustracje. Chodzi miłość, która jest z Boga. Tę zaś odkrywamy przyjmując z wiarą Słowo Boże, wpatrując się w Jezusa i karmiąc się świadectwem pierwszych świadków Ewangelii.

Warto zwrócić uwagę na okoliczności, w jakich Jezus mówił o przykazaniu miłości. W Ewangelii według świętego Łukasza w kontekście pytania uczonego w Prawie o najważniejsze przykazanie. Jego odpowiedź zostaje uzupełniona przypowieścią o miłosiernym Samarytaninie, potrafiącym nie tylko „wzruszyć się głęboko”. Także zabrać pobitego do gospody i pielęgnować go, czyli zatrzymać się w podróży i podjąć posługę wobec konkretnego, nieznajomego człowieka. Co ciekawe, dialog z uczonym i przypowieść poprzedzają wizytę u Marty i Marii, gdzie Jezus przestrzega przed troszczeniem się „o zbyt wiele”, głosząc pochwałę wybrania „najlepszej cząstki”. Umieszczenie obok siebie tych dwóch scen, dwóch różnych dialogów, sugeruje, że pomiędzy słuchaniem i posługą zachodzi głęboki związek i że nie może on zostać zburzony przez brak równowagi.

Inną kolej wydarzeń przedstawia święty Jan, umiejscawiając przykazanie miłości w Wieczerniku. Tam, jak wiadomo, Jezus zaczyna od umycia uczniom nóg, czyli od posługi, by dojść do największego przykazania, pozwalającego sformułować wniosek, że miłość to przede wszystkim służba, a jej szczytem jest oddanie życia za przyjaciół. Nie dziwi zatem, że w liście do Kościoła w Tiatyrze apostoł jednym tchem wymienia miłość, wiarę i posługę. Bo jedno bez drugiego nie istnieje.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

TAGI| WIELKI POST

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie...
    « » Czerwiec 2018
    N P W Ś C P S
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    10 11 12 13 14 15 16
    17 18 19 20 21 22 23
    24 25 26 27 28 29 30
    1 2 3 4 5 6 7
    Pobieranie...