Refleksja na dziś

Poniedziałek 31 marca 2014

Czytania » Uwierzył człowiek słowu

W Piśmie Świętym jest mnóstwo słów. Dobrych i życzliwych człowiekowi, ale też miażdżących i twardych. Jedne i drugie są potrzebne; każde niesie w sobie życie.

Jest jakąś przedziwną tajemnicą ludzkiego serca, że człowiek skupia swoją uwagę na tym drugim rodzaju słów, jakby nie dowierzając tym pierwszym.

Pojawia się powątpiewanie, jak w mojej trudnej, bolesnej sytuacji przyjąć słowa: „będzie radość i wesele na zawsze z tego, co Ja stworzę”. Jak zachować pokój serca i umysłu dzięki takim słowom: „gniew Jego trwa tylko przez chwilę a Jego łaska przez całe życie”, gdy to, co mnie spotyka, miażdży i napełnia moje serce rozpaczą?

A jednak te słowa są prawdą i dają radość i nadzieję każdemu cierpiącemu, jeśli człowiek uwierzy słowu – jak urzędnik królewski z Kafarnaum. Jezus nie mówi wiele: „Idź, syn twój żyje” - nie tłumaczy, nie pociesza. Ale gdy człowiek, posłuszny słowu, idzie, te słowa w nim żyją i przemieniają jego wnętrze. Dlatego, dostrzegając cud – uzdrowienie syna, zaczyna nie tylko wierzyć słowu, ale zaczyna wierzyć Osobie. Zaczyna Mu zawierzać wszystko: siebie i całą rodzinę.

 

Czytania mszalne rozważa Elżbieta Krzewińska


 

Poniedziałek 4. tygodnia Wielkiego Postu

 Wszystkie komentarze »

Uwaga! Dyskusja została zamknięta.

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
« » Maj 2021
N P W Ś C P S
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5
Pobieranie... Pobieranie...