Bóg do Jakuba, przekonując go, by poszedł do Egiptu: „Ja pójdę tam z tobą i Ja stamtąd cię wyprowadzę, a Józef zamknie ci oczy”.
Trudne są nieraz wyzwania, jakie stawia przed człowiekiem Bóg. Trzeba opuścić dobrze sobie znany Kanaan – rutynę, utarte szlaki, przyzwyczajenia – a zapuścić się w nieznane. Czy dam radę? – myśli pewnie niejeden wezwany, by pójść do jakiegoś współczesnego Egiptu. Zawsze jakoś będzie. Gorzej czy lepiej, ale koleje losu nie mają ślepych torów. I jedno, najważniejsze: na najtrudniejszej nawet wyprawie zawsze jest z nami Bóg. On czuwa. bez Jego wiedzy nawet włos z głowy nam nie spadnie. Więc będzie dobrze.
Ja pokażę. Ale co? Wielkie dzieła to raczej nie wynik ludzkiego wysiłku, ale Bożej laski.
Bóg okazuje cierpliwość, nie jest pamiętliwy ani mściwy i nie męczy się przebaczeniem.
Papieska Światowa Sieć Modlitwy powołuje się na dane Światowego Programu Żywnościowego.
Wszystkie komentarze »
Uwaga! Dyskusja została zamknięta.