"Jego słuchajcie". Rozważania różańcowe

Tajemnice radosne, światła, bolesne i chwalebne.

W kolejne dni pojawiać będą się w tym miejscu następne rozważania. W czwartek - tajemnice światła, w piętek - tajemnice bolesne, w sobotę - radosne, a w niedzielę - chwalebne.


Tajemnice radosne

Zwiastowanie

„Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”.

Bóg wkracza w życie Maryi i zapowiada, że zamierza mocno pokrzyżować jej plany. Jeśli się zgodzi. A ona, choć przecież wie, że z tego może być sporo kłopotów, zgadza się. Jeśli Bóg tak chce, to ja też tego chcę – mówi. I przez jej ”tak” cały świat zyskał Zbawiciela.

Do mnie nie przychodzi Gabriel, ale wiem, czego oczekuje ode mnie Bóg: znam Ewangelię, z jej wymaganiami zmuszającymi nieraz do postawienia się nie tylko temu, co za normę uznaje świat, ale i własnemu rozsądkowi. Rozsądkowi, który w obliczu wymagań Ewangelii chce czasem krzyczeć: tak się nie da, to niemożliwe. Ale przecież Bóg wie co mówi. Przez moje „tak” może i mnie i innych ludzi łatwiej prowadzić do życia wiecznego.

Nawiedzenie

„Błogosławiona, która uwierzyłaś, że spełnią się słowa powiedziane ci pod Pana”. Bez jej wiary nie byłoby Jezusa, jego nauczania, zbawczej męki i śmierci. Bóg pewnie znalazłby inny sposób, ale to nie zmienia faktu, że stało się to wszystko przez Maryję: pokorną służebnicę, która nie zważając na swoje wielkie wybranie udała się w daleką podróż, by pomóc swojej ciężarnej krewnej, Elżbiecie.

Czasem widzę wokół siebie ludzi, którzy uważając, że do wyższych rzeczy zostali stworzeni, pogardzają zwyczajną, codzienną służbą na rzecz innych. Niech pamięć o Maryi idącej usługiwać krewnej przypomina mi, że nie wielkie czyny, ale zwyczajna, wyrażająca się także w służbie miłość, jest najważniejszym prawem Boga.

Narodzenie

Już na starcie wielkich spraw wszystko się skomplikowało. Maryja urodziła Jezusa w drodze. Ledwo przybyli z Józefem do Betlejem, w którym mieli się zapisać w związku z odbywający się spisem ludności;  nie zdążyli nawet znaleźć dla siebie porządnego lokum. Wypełniły się zapowiedzi proroków, że Mesjasz będzie pochodził z Betlejem, ale dla nich to wszystko było o wiele trudniejsze, niż gdyby spokojnie doczekali rozwiązania w Nazarecie.

Posłuszeństwo Bogu czasem może sprawić, że wpadniemy w tarapaty. Że wszystko się komplikuje. Trzeba wtedy ufać, że to ma jakiś sens, że zostało uwzględnione w Bożych planach i z jakiegoś powodu było Mu potrzebne.

Ofiarowanie

„Twoją dusze przeniknie miecz” – zapowiedział Symeon Maryi, gdy z ośmiodniowym Jezusem przyszła do świątyni, aby, jak nakazywało prawo, złożyć za Niego ofiarę. Miecz. Czyli cierpienie tak wielkie, jakby od bólu miała umrzeć. A jednak prze całe życie nie rozbiła nic, by przed tym mieczem uciec. Wiernie opiekowała się Jezusem, a gdy dorósł, pozwoliła mu iść własną drogą. Choć wiedziała, że kiedyś stanie się to przyczyną je ogromnego bólu.

Wierność Bogu nie daje gwarancji, że wszystko w życiu pójdzie gładko i bezboleśnie. Wręcz przeciwnie: często jest narażeniem się na różnorakie niedogodności, a nawet cierpienie. Ale warto. Bo zawsze w ostatecznym rozrachunku przynosi błogosławione owoce.

Znalezienie

„Powinienem być w sprawach mojego Ojca” – tłumaczy dwunastoletni Jezus rodzicom, gdy po paru dniach szukania odnajdują Go w świątyni rozmawiającego z nauczycielami. To jednak jeszcze nie był Jego czas. Dlatego potem wrócił z rodzicami do Nazaretu i był im posłuszny.

A nasz czas na bycie w sprawach Ojca? Sprawach Ojca czyli nasz czas, by pełnić Jego wolę? Może nieraz powtarzamy sobie, że jeszcze nie nadszedł. Że potem, później, jak będzie więcej czasu, jak bliżej będzie końca życia. Na razie tyle na głowie spraw....

Ale to nie tak. Zawsze powinniśmy być w sprawach Ojca. Jego królestwo jest przecież także naszą sprawą. To przecież nasze dziedzictwo. Dlaczego mielibyśmy żyć, jakby nam na ty dziedzictwie nie zależało?

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Pobieranie... Pobieranie...
    « » Październik 2019
    N P W Ś C P S
    29 30 1 2 3 4 5
    6 7 8 9 10 11 12
    13 14 15 16 17 18 19
    20 21 22 23 24 25 26
    27 28 29 30 31 1 2
    3 4 5 6 7 8 9
    Pobieranie... Pobieranie...