Droga krzyżowa pod przewodnictwem papieża Leona XIV. Koloseum, 3 kwietnia 2026 r.
Stacja III
Jezus upada po raz pierwszy
Z Ewangelii według św. Jana(12, 24-25)
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie samo jedno, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity. Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne.
Z pism św. Franciszka z Asyżu(AmmXXII, 3:FF172)
Błogosławiony sługa, który nie jest skory do usprawiedliwiania się i znosi pokornie wstyd i naganę za winę, choćby się nawet jej nie dopuścił[6].
Twoje życie, o Jezu, było nieustannym uniżaniem się i zstępowaniem w dół. Będąc Bogiem, ogołociłeś się, żeby stać się człowiekiem. Będąc bogatym, stałeś się ubogim. A gdy dobiegła końca Twoja misja, niosąc na barkach ciężar całej ludzkości, upadłeś na twarde kamienie Via Dolorosa– drogi, którą skazani na śmierć przemierzali wobec mieszkańców Jerozolimy, zbiegających się tam, jak na widowisko.
Jest to zapowiedź jeszcze głębszego uniżenia: zejścia do królestwa piekieł, upadku w tajemnicę śmierci, w którą wszyscy upadamy u kresu tego ziemskiego życia. Twój upadek jest jednak upadkiem ziarna pszenicy, które gotowe jest umrzeć, żeby przynieść owoc.
Pomóż nam również wybierać, by pozostawać na dole, u stóp innych, zamiast próbować pozostawać na górze i panować nad nimi. Pomóż nam uczyć się drogi pokory również poprzez doświadczenie naszych upadków i upokorzeń oraz umieć znosić w pokoju doznane zniewagi i niesprawiedliwości.
Spraw, abyśmy czuli Twoją bliskość, zwłaszcza wówczas, gdy upadamy, żebyśmy zdali sobie sprawę, że to Ty podnosisz nas i ponownie stawiasz na drodze. Spraw też, abyśmy i my nauczyli się jak ziarno pszenicy zaufać ziemi, wiedząc, że śmierć – dzięki Tobie – jest łonem życia wiecznego.
Módlmy się, powtarzając: Podnieś nas, Jezu.
Kiedy upadamy z powodu naszej słabości: Podnieś nas, Jezu.
Kiedy upadamy, ponieważ ktoś nas powala: Podnieś nas, Jezu.
Kiedy upadamy z powodu złych decyzji: Podnieś nas, Jezu.
Kiedy popadamy w rozpacz: Podnieś nas, Jezu.
Kiedy upadamy w tajemnicę śmierci: Podnieś nas, Jezu.