Refleksja na dziś

Poniedziałek 27 lipca 2015

Czytania » Z krwi i kości

Straszny to musiał być widok. Już nie samego wzburzenia, ale tej siły, potrafiącej złoto zetrzeć na proch. I tego ludu pijącego wodę z prochem.

I piękny to musiał być widok, gdy stanął przed Panem, a oblicze jego łagodniało; a wzburzony głos pogromcy ludu stawał się głosem ludu wołającego o miłosierdzie; a ręce karzące rękami błagającymi.

Do takiej przemiany zdolny jest tylko prawdziwy święty. Czyli taki z krwi i kości. Czyli potrafiący wpaść w gniew i modlitwą gniew uśmierzać. Bo świętość bez oburzenia jest jak trzy miary mąki bez zaczynu. Ale oburzenie nie potrafiące wznieść rąk w błaganiu o miłosierdzie jak zaczyn bez trzech miar mąki.

Czytania mszalne rozważa ks. Włodzimierz Lewandowski

Poniedziałek 17. tygodnia zwykłego

« » Październik 2019
N P W Ś C P S
29 30 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
Pobieranie... Pobieranie...