Refleksja na dziś - Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych i 31. tydzień zwykły

Przeczytaj i rozważ


Wybawca mój żyje (Hi 19,1.23-27a; Ps 27,1.4.7 i 8b i 9a.13-14; 1 Kor 15,20-24a.25-28; Ap 1,5-6; Łk 23,44-46.50.52-53;24,1-6a)

Co zostanie po człowieku? - pyta Hiob. Co zostanie po mnie na ziemi? Któż zdoła utrwalić moje słowa, kto zapamięta moje czyny? Po co żyję, skoro wszystko co mam, przeminęło, a to co jeszcze mi zostało - życie - też przeminie?

"Lecz ja wiem: Wybawca mój żyje. Me szczątki skórą odzieje i oczyma ciała będę widział Boga. To właśnie ja Go zobaczę" - mówi Hiob. Pewność wiary człowieka, który utracił wszystko. Pewność zbawienia płynącej z ufności w dobroć i sprawiedliwość Boga.

Wybawca nasz i naszych bliskich żyje. Zmartwychwstał. Nasze szczątki odzieje skórą i oczami ciała będziemy oglądać Boga. Właśnie my. Razem z tymi, którzy nas poprzedzili.

Wierzysz w to?



Rak (Flp 2,1-4; Ps 131; Łk 14,12-14)

Wolę mieć do czynienia z egoistami! Przynajmniej jedno jest pewne: nie będą się poświęcać, więc za swoje „poświęcenie” nie będą żądać zapłaty, powołując się na dług wdzięczności zawsze, gdy czegoś ode mnie będą chcieć.

Nie, to nie jest rzadki przypadek, gdy dar jest po to, by kiedyś odebrać go z nawiązką, albo przynajmniej mieć do kogoś prawo. Do jego czasu, wysiłku, pomocy. Rak kupowania wdzięczności toczy relacje między ludźmi, także w rodzinach. Skutek: wdzięczność jest uczuciem, które dziś często budzi nie radość, a popłoch.

Nie czyń dobra drugiemu po to, by ci tym samym odpłacił. Dawaj nie oczekując odpłaty, rezygnując z niej, a będziesz szczęśliwy. – mówi dziś Ewangelia.

Dawaj naprawdę, a nie kupuj sobie przyjaciół.



Moje dążenie (Flp 2,5-11; Ps 22,26-32; Łk 14,15-24)

Szczęśliwy ten, kto będzie ucztował w Królestwie Bożym – usłyszał Jezus od współbiesiadników. Musiał być w tym ton wyższości – „niebo mam zagwarantowane” - skoro Jezus opowiedział taką przypowieść.

I co z tego, że zostałeś wybrany? Bóg nie zmusi cię, jeśli odmówisz. Będzie szukał tych, których uznałeś za odrzuconych, o nich będzie zabiegał. Nie o ciebie.

Zostałam wybrana. Przez chrzest, przez sakramenty. Jak brzmi Twoje zaproszenie dla mnie, Chryste?

Niech was ożywia to dążenie, które było w Chrystusie. – mówi św. Paweł. - On uniżył się nie tylko jako Bóg, on stał się najmarniejszym z ludzi. Dlatego Bóg go wywyższył.

To ma być też moje dążenie.



Lepiej sobie idź (Flp 2,12-18; Ps 27, 1.4.13-14; Łk 14,25-33)

Zastanówcie się dobrze, co robicie - mówi dziś Jezus do tłumów - To nie jest tania inwestycja. Nie wystarczy oddać część, będziesz musiał wydać wszystko. Inaczej nie osiągniesz niczego. Nie u mnie.

Jeśli cię na to nie stać, lepiej idź od razu. Nie trać czasu, pieniędzy, przyjaciół, życia. Jeśli chcesz oddać tylko część, stracisz ją nic nie zyskując. Ale jeśli weźmiesz swój krzyż i pójdziesz za mną, będziesz zwycięzcą.

Nie ma chyba człowieka, który biorąc te słowa na poważnie nie zadrży, nie zawaha się. A jednak wielu za Chrystusem poszło, wielu idzie codziennie.

Nie za sprawą własnej siły czy chęci. To Bóg jest w nas sprawcą i chcenia i działania zgodnie z Jego wolą.



Bez satysfakcji (Flp 3,3-8a; Ps 105,2-7; Łk 15,1-10)

Miałem szacunek ludzi i przekonanie, że jestem tym sprawiedliwym – mówi św. Paweł. – Osiągnąłem sukces w oczach ludzi. A dziś? Jestem wyśmiewany, prześladowany. Grozi mi śmierć. I wiem, że to jest mój prawdziwy sukces. Ze względu na Chrystusa to wszystko, co miałem wcześniej, uznałem za stratę.

Z wielu rzeczy można zrezygnować dla Chrystusa, ale zrezygnować z szacunku ludzi? Pozwolić, by mnie wyśmiano, lekceważono? Trudne… ale przecież jeszcze zostaje własna samoocena. Będę cierpliwie znosić cierpienie dla Chrystusa, okażę się od nich lepszy! On mnie doceni!

Cóż to? On przyjmuje grzeszników i jada z nimi? W niebie bardziej się cieszą z jednego nawróconego grzesznika, niż 99 niepotrzebujących nawrócenia? Nawet tej drobnej satysfakcji mi odmawia?!?



Roztropnie i gorliwie (Flp 3,17-4,1; Ps 122,1-2.4.5; Łk 16,1-8)

Pan pochwalił zarządcę za jego rozsądek - zapobiegliwość, wysiłek mający na celu zabezpieczenie swojego bytu na ziemi, znajomość drugiego człowieka i tego, czym można zyskać jego wdzięczność. Trzeba przyznać, że sprytu mu nie zabrakło.

Synowie świata są roztropniejsi w stosunkach z ludźmi podobnymi sobie, niż synowie światła. Dlaczego? Czyżby byli głupsi? Bardziej moralni? A może zwyczajnie… nam się nie chce?

Człowiek znajduje w sobie zdolności, siłę, czas wtedy, gdy mu naprawdę na czymś zależy. Człowiek z przypowieści walczył o swoje życie. O to, by miał co jeść i pić, o to by nie musiał pracować fizycznie czy żebrać…

Używajcie tych wszystkich zdolności, talentów, zasobów które macie, zjednujcie sobie przyjaciół w trosce o życie wieczne – komentuje Jezus przypowieść. Gdybyśmy chcieli z taką gorliwością zabiegać o życie wieczne, co o to doczesne…



Bieda czy bogactwo? (Flp 4,10-19; Ps 112,1-2.5-6.8-9; Łk 16,9-15)

Umiem cierpieć biedę i obfitować – pisze św. Paweł.

Zwykle zwraca uwagę pierwsza część zdania. Trudno jest spokojnie znosić niedostatek. Trudno, gdy trzeba liczyć każdy grosz. Druga część trochę umyka, a jest nie mniej ważna. Cóż za problem żyć, gdy wszystko jest w zasięgu ręki?

A jednak problem. Jak wielki, widać po dzieciach, które miały wszystko, czego zapragnęły… i na nic nie potrafią czekać, nic nie jest dla nich cenne. Widać to też po ludziach, którzy nie bardzo wiedzą, na co jeszcze mogliby wydać pieniądze, by przestało być nudno. Widać to po tych, którzy drżą, gdy grozi im pogorszenie sytuacji bytowej…

Bieda ogranicza możliwości, ale bogactwo często zniewala. Dlatego nie wystarczy radzić sobie z biedą – trzeba od św. Pawła uczyć się wolności.
«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...
« » Sierpień 2018
N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
Pobieranie...