Uroczystość Narodzenia Pańskiego

Jedenaście homilii

Dotrwaliśmy

Piotr Blachowski

Po godzinach wystawania w kolejkach, przeglądania rzeczy, które wybieraliśmy dla naszych bliskich czy znajomych, wreszcie mamy spokój. Teraz trzy dni odpoczynku, a potem następne przygotowania do świętowania przełomu roku. Tylko czy o to chodziło? Czy przyjęliśmy właściwy punkt odniesienia?

Owe cztery tygodnie Adwentu – to oczekiwanie nie tylko na święta, by odpocząć, dobrze zjeść (choć nie wszystkim będzie to dane), ale przede wszystkim oczekiwanie na to, co było od wieków zapowiadane przez Proroków i spełniło się w warunkach, które były trudne do zaakceptowania. To właśnie tej nocy, tej betlejemskiej nocy rodzi się prawdziwa miłość, ufność i nadzieja.

Więc wspólnie, podobnie jak cały świat, idźmy do stajenki. Będziemy Boga chwalić, wielbić, później uklękniemy przed Małym, bo klękać będą wszyscy, którzy uwierzą w Jednorodzonego Boga. Nawet ci, którzy w codzienności swojej nie identyfikują się ze wspólnotą chrześcijańską, świętują ten jeden wielki dzień, a właściwie noc. Znamiennym jest to, że sam Bóg obrał sobie tę porę, by spotkać się z nami i udzielić pokoju. Zjawił się  niezauważenie, biednie, w otoczeniu zwierząt i ich pasterzy, w sposób jaki –  wydawałoby się –  nie przystoi Królowi, a tym bardziej Bogu. A tymczasem Bóg pojawił się na naszej ziemi właśnie w takich warunkach: w nędzy, ubóstwie, w zimnie i ogołoceniu, w skalnej grocie: „W żłobie leży, któż pobieży kolędować Małemu?”

Któż pobieży? Świat ukląkł przed żłóbkiem i klęka po dzień dzisiejszy. I my dziś uklękniemy, bo przed nami „Cicha noc, święta noc”. Serca nasze w Adwencie skruszone, oczyszczone w sakramencie pokuty, stały się zdolne ujrzeć Boga, dotknąć Go miłością, zaprosić do swego wnętrza, przeżyć cud narodzenia Boga we własnej duszy. 

Myśl przewodnia całej Mszy da się streścić w słowach: ”Chrystus, Syn Najwyższego, od wieków zrodzony, zstąpił do nas w ciele, jako władca nowego Królestwa Bożego.” Izajasz  obwieszcza, że ta Światłość, ten narodzony Pan ma się nazywać: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju, którego Królestwu nie ma końca. Modlitwa Kościelna zawiera prośbę, by to Słońce sprawiedliwości zesłało Swe promienie na dusze ludzkie i odzwierciedliło je w dziele ludzkim. Sławimy cześć narodzonego Dzieciątka Bożego, którego tron opiera się na niewzruszonych podstawach.

Prosimy Cię Panie, wszechmocny Boże, daj nam, by nowe narodzenie się Twego Syna oswobodziło nas od jarzma grzechu, w jakim trzyma nas dawna niewola. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, na wieki wieków. Amen.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Pobieranie... Pobieranie...
« » Styczeń 2020
N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
Pobieranie... Pobieranie...