Czarne i białe

Te dwie skrajności, jak świat długi, szeroki i stary, istnieją i będą istnieć. To normalne, że my, ludzie, staramy się dostrzec przeciwieństwa, by dokonać porównań, by poddać osądowi różne sprawy. Pomiędzy skrajnościami staramy się znaleźć kolory pośrednie.

Zły? Nie, tylko czasami źle postępuje, widać ma chwile słabości albo ma problemy. I tak w kółko, cały czas staramy się usprawiedliwiać czyjeś złe chwile, złe postępowanie. Podobnie traktujemy siebie, usprawiedliwiamy swoje postępowanie, za każdym razem znajdując przyczyny tego stanu rzeczy. Bowiem nie odpowiada nam przyznawanie się do tego, że błądzimy, że nasze starania nierzadko spalają na panewce, że nie potrafimy zdobyć się na chwilę zadumy, samokrytycyzmu.

Dokładnie tak samo postępujemy w stosunku do naszej religijności, wiary, modlitwy. Często opowiadamy się za silną wiarą i kościołem. A co sami robimy? Chodzimy do kościoła tylko po to, by spełnić obowiązek, aby „mieć czyste sumienie”, ale czy aby na pewno je „wyczyścimy?” Twierdzimy, że to, czego się nauczyliśmy, wystarczy nam na całe życie. Czy na pewno tak jest?

Za dużo pytań, za mało odpowiedzi, więc co robić, aby uzyskać odpowiedzi właściwe, bez szkody dla naszej wiedzy i uszczerbku na naszym sumieniu? To nasze błędne koło kolorów pośrednich nierzadko doprowadza nas do fałszywych wniosków, tez, a nawet działań. A szkoda, bo to wszystko zamiast prowadzić do prawdy oddala nas od niej. Ale jest jeszcze nadzieja. Święty Jakub uczy nas, jak się modlić. Sama modlitwa to nie tylko prośba, ale również, a w zasadzie głównie, dziękczynienie. A przecież, mamy za co dziękować. Za życie, za każdy przeżyty dzień, za rodzinę, za bliskich, za pracę.

Znów ktoś mnie pouczy i będzie zadawał pytania typu: a jeśli… Jeśli nie mam rodziny, nie mam pracy, nie mam bliskich, nie żyję w zgodzie z rodziną, i to nie z własnej woli itp., itd.

Cóż, módlmy się zawsze dziękując i prosząc o łaski, ale nie tylko dla siebie, lecz także dla innych. O łaskę oświecenia dla rodziny, o to, by zapanowała w niej zgoda. O pomyślność pracodawcy, który daje nam pracę. Filozofia? Nie, bowiem nikomu jeszcze modlitwa nie zaszkodziła.

Wróćmy do naszych kolorów pośrednich. Nie jestem ich przeciwnikiem, ale powinniśmy się starać, aby były one zbliżone do białego. To pomaga, daje nam otuchę i perspektywę lepszego jutra.


«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg
Pobieranie... Pobieranie...
« » Październik 2020
N P W Ś C P S
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
1 2 3 4 5 6 7
Pobieranie... Pobieranie...