W stronę prawdy

Hostia w swej prostocie zdaje się zaprzeczać temu, czego ludzkie poczucie smaku wymagałoby od prawdziwego majestatu.

Ale czy wzrok i smak nie mylą się właśnie tam, gdzie przyziemność styka się z rzeczywistym bóstwem? „Mylą się, o Boże, w Tobie wzrok i smak,/ Kto się im poddaje, temu wiary brak…” – śpiewamy od stuleci na cześć zbawczej Hostii. W łacińskim oryginale tych mylących się zmysłów jest więcej – polska wersja wymienia wzrok i smak, łacińska zaś nie tylko visus i gustus, lecz również tactus – dotyk. Czasem nie warto ufać swoim zmysłom i temu, w co się na ich podstawie wierzy, warto natomiast, stojąc przy trzecim ołtarzu eucharystycznej procesji Bożego Ciała, podjąć postanowienie: nawet jeśli nie rozumiem, będę Ci, Jezu, ufał.

Ewangelista Łukasz odnotował następujące wydarzenie z dnia zmartwychwstania Pańskiego: „Dwaj z nich byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były niejako na uwięzi, tak że Go nie poznali. (…) Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakoby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: »Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił«. Wszedł więc, aby zostać z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy oczy im się otworzyły i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu”.

Wzrok to bardzo ważny zmysł, za pomocą którego człowiek kontaktuje się ze światem. Sam Jezus stwierdził w innym miejscu Ewangelii, że oko jest jak lampa dla ciała. Tak to jednak czasami bywa w życiu, że człowiek nie zdąży się spostrzec i przegapi szansę. Ale nie o to przecież chodzi, by nigdy się nie mylić, raczej o to, by wiedzieć, kiedy nie należy dowierzać samemu sobie. W tym fragmencie Ewangelii odczytywanym przy trzecim ołtarzu najbardziej tajemnicze jest coś, co przytrafia się każdemu z nas – w tym samym dniu, w którym dokonało się zmartwychwstanie Jezusa, dwaj uczniowie oddalają się od Jeruzalem, które wszak było centrum zbawczych wydarzeń. Ukrzyżowano ich Mistrza. A oni zamierzają wrócić do swojego starego życia, ery sprzed Chrystusa. Może chcieli zapomnieć?

W takiej właśnie sytuacji – ucieczki do „starego” – interweniuje sam Chrystus. Można by naiwnie pytać, czy w pierwszy wieczór po swoim zmartwychwstaniu nie miał lepszego wariantu świętowania niż przebywanie w gronie dwóch sfrustrowanych uczniów i łamanie chleba. Ale byłoby to faktycznie naiwne pytanie, bo przecież Bóg takie właśnie sytuacje ukochał najbardziej. Wyciąga więc przez wieki z dołków kolejne tysiące sfrustrowanych, którzy powtarzają sobie i innym: „A myśmy się spodziewali…”.

Co ważne, tacy sfrustrowani zawsze popełniają ten sam błąd co uczniowie idący do Emaus. Rozmowa, w której koncentrują się na męce i śmierci swego Mistrza, stała się dla nich przeszkodą, zamknęła im oczy, nie pozwalała poprawnie patrzeć na otaczający ich aktualnie świat i na towarzyszącego im Jezusa. Jak zauważył święty Augustyn, oni nie rozpoznają Go jako Zmartwychwstałego, ponieważ… wciąż uważają Go za definitywnie umarłego. Czy można bardziej dosadnie podsumować karygodny błąd, któremu ulegają kolejne pokolenia nas, wierzących? Jeśli nie zrozumiemy, że zmartwychwstał, nie mamy szans Go rozpoznać. Ale jeśli zrozumiemy, to czy wolno nam o tym milczeć przed światem, zamykając Go w zakrystiach naszych kościołów w imię dziwnie rozumianej życzliwości i tolerancji? Nie wolno. To milczenie zawsze ostatecznie prowadzi do ślepoty. Naszej własnej i świata. Ale odpowiedzialność za to spoczywać będzie tylko i wyłącznie na nas. To dlatego Najświętszy Sakrament powinniśmy temu światu pokazywać. Nawet jeśli patrząc na Niego, nie zobaczą, oczy naszej wiary zawsze powinny płonąć z miłości do Niego.•

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

« » Wrzesień 2021
N P W Ś C P S
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9

Reklama

Pobieranie... Pobieranie...

Reklama

Reklama