Rozważania bł. Jana Pawła w Koloseum, 13 kwietnia 1979 r.
Niewiasty Jerozolimskie, szłyście za Nim pierwsze z olbrzymiej rzeszy ludzi zdążającej się po dziś dzień pielgrzymce Kościoła na Kalwarię. W waszym płaczu rozbrzmiewa lament żałobnych pieśni, śpiewanych na wszystkich kontynentach o każdej porze historii. To płacz Oblubienicy współczującej boleści Chrystusa. I my, Twój dzisiejszy Kościół, synowie córek jerozolimskich, słuchamy z pokorą upomnienia, które dociera do nas poprzez wieki: „Córki jerozolimskie, nie płaczcie nade Mną, płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi” Darem Bożym są łzy, które przynoszą ulgę w cierpieniu, przywracają pokój ducha i serca żałującym za grzechy; łzy które obmywają dzisiaj serca wszystkich synów córki jerozolimskie.
STACJA DZIEWIĄTA
Jezus upada po raz trzeci
Pan nasz upada na ziemią, jakby chciał się z nią pożegnać, pozostawiając jej w darze ofiarę zadośćuczynienia za nasze grzechy. Jezus upada na ziemię przesiąkniętą grzechem, pełną pychy i kłamstwa ale tez i świętości, bowiem On dzielił z nami nasz los człowieczy. Syn Boży upada na szalę wagi sprawiedliwości sprawia że przeważa ciężar miłosierdzia: Jego dobro przeważa nasze zło, Jego męstwo – naszą podłość. Powstając, Jezus wlewa ufność w serca ludzi tracących nadzieję; daje moc tym, którzy zanurzyli w złu, bezsilni, osłabli, zwątpili w to, że będą mogli się podźwignąć.
aktualna ocena | 4,27 |
głosujących | 11 |
Ocena |
bardzo słabe
|
słabe
|
średnie
|
dobre
|
super