Znalezieni na drodze do Damaszku

Drugi tydzień Adwentu

Poniedziałek

Kamil


"A Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość, jaką nas umiłował,
i to nas, umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywrócił do życia."
(Ef 2, 4 - 5)


Kamila spotkałam dwa tygodnie temu w księgarni. Na pierwszy rzut oka młody, kulturalny człowiek z intrygującą nutką ekstrawagancji przejawiającą się zielonym szalikiem noszonym do garnituru. Przed dwoma laty skończył turystykę, podróżuje po świecie, a do księgarni trafił w poszukiwaniu "Dzienniczka" siostry Faustyny, na prezent dla koleżanki. Nie ukrywałam zaskoczenia widząc go w towarzystwie takiej lektury. Ale o tym obiecał opowiedzieć przy następnej okazji, przy kawie.

Kilkanaście lat wcześniej. Czas buntu, narkotyki, świat bez granic. Aż wreszcie bez granicy między życiem a śmiercią. Życie przechodzące w śmierć. Pozorna beztroska a wewnątrz rozdzierający ból, żal, aż wreszcie pustka. Włóczęgostwo po Polsce.

Któregoś dnia, z nudów, wszedł do kościoła. Grupa młodzieży adorowała Najświętszy Sakrament. Śpiewy, fragmenty jakichś tekstów, aż wreszcie cisza. Zupełna cisza. Nie mógł wysiedzieć, coś w nim uciekało przed tą ciszą. Ktoś siedzący obok dał mu do ręki "Dzienniczek". Zaczął czytać. Skończył tydzień później.

Żył niszcząc miłość, która wydawała się być dla wszystkich tylko nie dla niego. Był przekonany, że nie jest nikomu potrzebny. Teraz Bóg wyczytał w jego sercu tę modlitwę, której on nigdy nie potrafił wypowiedzieć. Sam Bóg mówił mu o miłości do niego. O miłości, która przemienia wszystkie jego zagubienia, rany i grzechy.

Dziś Kamil mówi, ze musiał dotknąć dna serca, gdzie nie było niczego, tylko pustka. I mówi, że wierzy, że Bóg prowadził go jakoś tak, że pokazał mu jak żyć. Kiedy już zasiał w nim nadzieję, otworzył na ludzi, na ich dobro... wtedy zobaczył jak każdego dnia Bóg czyni go z umarłego żyjącym synem.



«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...
« » Listopad 2018
N P W Ś C P S
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
Pobieranie...