Św. Augustyn

Gdy więc przygotowujesz broń do walki, to najpierw pomyśl o tym, że twoja siła fi­zyczna jest również darem Bożym. Gdy o tym pomyślisz, to nie obrócisz przeciw Bogu Jego daru.

Nie mniemaj, że nie może się Bogu podo­bać ten, kto służy w wojsku i nosi broń prze­znaczoną do wojny. Do nich należał świąto­bliwy Dawid, któremu Pan wydał tak wspa­niałe świadectwo, do nich należeli liczni sprawiedliwi owych czasów. Pośród nich był i ów setnik, który powiedział do Pana: „Nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale po­wiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiony mój sługa. Bowiem i ja jestem człowiekiem ustano­wionym pod władzą, mającym pod sobą żoł­nierzy. Mówię temu: »Idź«, a idzie, a temu »Chodź* i przychodzi, a słudze memu: »Czyń to«, a czyni". O nim powiedział Pan: „Za­prawdę powiadam wam, nie znalazłem takiej wiary w Izraelu" (Mt 8, 8—10). Pośród nich był także i Korneliusz, do którego powiedział posłany doń anioł: „Korneliuszu, twoje jał­mużny zostały przyjęte i wysłuchane zostały twoje modlitwy" (Dz 10, l—8, 30—33), gdy go napominał, aby posłał kogoś do apostoła Piotra i dowiedział się, co ma czynić. Wysłał więc pobożnego żołnierza do tegoż apostoła z zaproszeniem, aby przyszedł.

Do nich należeli również i ci, którzy gdy przyszli, aby zostać ochrzczeni przez Jana, zwiastuna Pana i przyjaciela Oblubieńca, o którym sam Pan powiedział: „Pośród naro­dzonych z niewiasty nie powstał większy od Jana Chrzciciela" (Mt 11, 11). Gdy więc oni go pytali, co mają czynić, odpowiedział im: „Nikogo nie bijcie, nie potwarzajcie, ale po­przestawajcie na waszym żołdzie" (Łk 3, 14). Nie zakazał im służyć pod bronią, gdy polecił, że ma im wystarczyć należna im zapłata...

Gdy więc przygotowujesz broń do walki, to najpierw pomyśl o tym, że twoja siła fi­zyczna jest również darem Bożym. Gdy o tym pomyślisz, to nie obrócisz przeciw Bogu Jego daru. Wiary raz obiecanej należy dochować nawet wrogowi, z którym walczysz, a tymbardziej przyjacielowi, za którego walczy się. Wola nasza powinna pragnąć pokoju, bo woj­na wynika z konieczności; oby nas Bóg uwol­nił od konieczności, a zachował w pokoju. Nie szuka się bowiem pokoju, aby wzbudzić wojnę, ale prowadzi się wojnę po to, by zy­skać pokój. Nawet walcząc czyń pokój, abyś zwyciężywszy tych, z którymi walczysz, przy­wiódł ich do pokoju. Mówi bowiem Pan: „Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni zostaną nazwani synami Bożymi" (Mt 5, 9).

Jeśli jednak pokój ziemski jest tak słodki ze względu na ziemskie ocalenie śmiertelni­ków, to o ile słodszym jest pokój boski ze względu na wieczne zbawienie aniołów. Niech więc unieszkodliwienie wroga na polu walki będzie spowodowane tylko koniecznością, a nie pragnieniem. I jak powstającemu prze­ciw i opierającemu się należy odpowiedzieć gwałtem, to zwyciężonemu i pojmanemu trze­ba okazać miłosierdzie, szczególnie gdy już nie ma obawy naruszenia pokoju.

 

 

Tekst pochodzi z: Ojcowie żywi, Kraków 1979


 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

« » Czerwiec 2021
N P W Ś C P S
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
Pobieranie... Pobieranie...