Niech jaśnieje Światło nadziei

Boże Narodzenie z Wiara.pl 2004

Niedziela 2 stycznia 2005 - 2. Niedziela po Narodzeniu Pańskim


Już przeszło 2000 lat mieszkam w Betlejem (Syr 24,1-2.9-12; Ps 147; Ef 1,3-6.15-17; J 1,1-18)

Myślenie o Chrystusie, li tylko w kategoriach historycznych (urzekająca relacja Ewangelistów o Nocy Betlejemskiej sprzed 2000 lat), to prosta droga do minięcia się z przychodzącym do swojej własności, przychodzącym dziś, tu i teraz, do nas właśnie.

Tak łatwo potępimy mieszkańców Betlejem, którzy nie przyjęli Chrystusa, nie poznali Go. Mówimy: "gdyby przyszedł do mojego domu, do mnie...". No przecież był u mnie... prosił o pięć złotych na chleb dla dzieci... później bity na ulicy, czekał, że przyjdę mu z pomocą... wołał mnie krzykiem dziecka zza ściany, kiedy niedorośli rodzice znęcali się nad młodszym bratem, bo potłukł drogi fiński wazon...; później minąłem Go, stał na ulicy z puszką na pieniądze dla ofiar kataklizmu w Azji... Wolałbym nie pamiętać, co miałem Mu wtedy do powiedzenia... "...Pięć złotych, to dwa tanie wina, zjeżdżaj oszuście... nie dam rady tym trzem osiłkom, nikt nie może ode mnie wymagać heroizmu... dzwonić na policję (?), nie - będą mnie ciągać na świadka, to nie moja sprawa..., wszyscy dziś tylko wyciągają rękę, zresztą sam jestem biedny, niech dadzą bogaci...". Trzeba przyznać, nie brakuje mi rozsądku i refleksu, jestem przygotowany na każdą okazję, nic mnie nie zaskoczy... Czy to jednak wystarczające wyposażenie na życie? Czy oprócz refleksu i rozsądku nic więcej nie potrzeba? A miłość?

Przyszedł do swojej własności, a swoi nie poznali Go, nie przyjęli... (por. J 1,11)... No przyszedł, miał prawo do mnie, do mojego zrozumienia, mojego zaangażowania... zawiodłem, który to już raz... No a ta miłość ? To pytanie mnie niepokoi... myślę, że bez niej ciągle będę się z Nim mijał, nie poznam Go, nie przyjmę... Jak bez miłości poznać Kogoś, kto jest Miłością ? Autor dzisiejszej Ewangelii napisze w swoim liście: "Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością" (1 J 4,8) i dodaje: "... kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi..." (1 J 4,20).

Pytania o preegzystencje Boskiego Logos, pozostawiam uczeńszym od siebie...

Adoracja Najświętszego Sakramentu

„Świętemu miastu”, Jeruzalem nowemu, to jest Kościołowi, „nie trzeba słońca ni księżyca, by mu świeciły, bo chwała Boga je oświetliła, a Jego lampą - Baranek I w Jego świetle będą chodziły narody” (Ap 21,23-24). Panie Jezu, tak jak oświecasz Kościół, tak i świeć przeze mnie, by ludzie mogli widzieć we mnie Ciebie. Pozwól mi nieść Twoje światło. Niechaj stanę się Twoim świadkiem, gdziekolwiek się udam, niech Twoje światło rozprzestrzenia się przez posługę moich warg i przez wszystko, co czynię. Niech całe moje życie mówi o Tobie.
Niech moja dusza odbija Twe światło, rozprzestrzenia wokół Twą miłość, jak przeświecający kryształ.

Jezu, Panie mój, bądź Światłością dla wszystkich ludzi. Wielu czeka Twego przyjścia - przecież wszyscy potrzebują Ciebie, który jesteś Źródłem światła i łaski.
To prawda, że „świat” skłania się ku ciemności - przeciwstawia się światłu. Czyni wysiłki, by nie dopuścić światła do dusz ludzkich, nawet do dusz dzieci, które tak bardzo za nim tęsknią. Moce ciemności czynią wszystko, by zwieść ludzkie serca, by oślepić umysły, zburzyć ludzkie wnętrza.

Panie, świat Ciebie nie przyjął, kiedy przyszedłeś, aby go oświecić. Wielu zamknęło przed Tobą swe serca i umysły. Woleli pozostać w ciemności niewiedzy i swych grzesznych uczynków. Ale inni wyszli na spotkanie Światłości. Tych obdarzyłeś swym bogactwem tak wspaniałym, że jedynie Bóg w swych nieskończonych możliwościach mógł nim obdarzyć. Mimo moich grzechów i błędów dawniej popełnionych pozwól mi znaleźć się pośród nich; niech otworzę się na Twą Światłość; Jezu, wypełnij mnie światłem, napełnij sobą.
(Edward Le Joly)
«« | « | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

« » Kwiecień 2021
N P W Ś C P S
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
Pobieranie... Pobieranie...