Liturgia - piękno i zakorzenienie

Pragniemy odkrywać piękno liturgii oraz jej zakorzenienie zarówno w tradycji żydowskiej, kulturze pierwszych chrześcijan, jak i całej historii Kościoła. Niech nie będzie to jedynie poznanie intelektualne, lecz prowadzi do coraz większego umiłowania Mszy Św. i przez wiarę oraz miłość otwiera na tajemnicę eucharystycznej obecności Zmartwychwstałego.

OBRZĘDY KOMUNIJNE (4)

Łamanie Chleba i zmieszanie Świętych Postaci

Gest łamania chleba znany był i praktykowany w Starym Przymierzu podczas szabatowego i paschalnego posiłku. Był znakiem budowania wspólnoty, jedności rodziny skupionej wokół ojca, a także szczerość postaw i kontaktów. Gest ten uczynił również Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy (Mt 24,19; Mk 14,22; Łk 22,19 i 1Kor 11,24), po też nim poznali Go uczniowie (Łk 24,30-31). Piewsi chrześcijanie gromadzili się na „łamaniu chleba” – jak określali całą Eucharystię. Mówią o tym zarówno fragmenty Pisma Świętego (np. Dz 2, 42.46; 20, 7.11) jak i najstarsze pisma (np. Didache, „List do Efezjan” Ignacego Antiocheńskiego).

Kiedy na przełomie IX i X wieku doszło do przejścia na chleb niekwaszony i małe hostie, łamanie chleba straciło swoje funkcjonalne znaczenie - mimo to zachowano ten gest w przypadku dużej hostii celebransa. Zmieniła się też interpretacja symboliczna tej czynności. Hostię łamano na trzy części: jedną łączono z konsekrowanym winem, drugą spożywał celebrans, trzecia natomiast przeznaczona była do udzielania Wiatyku lub Komunii chorym. Alamary z Metzu w łamaniu hostii na trzy części dopatrywał się symbolu Kościoła: wojującego (cząstka przeznaczona dla celebransa); uwielbionego (cząstka łączona z winem) i cierpiącego (cząstka dla chorych)

Obecnie, chociaż w liturgii nadal stosuje się małe hostie, powraca się do pierwotnego znaczenia obrzędu łamania chleba:

Kapłan, w razie potrzeby wspomagany przez diakona lub koncelebransa, łamie chleb eucharystyczny. Spełniony przez Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy gest łamania, który w czasach apostolskich nadał nazwę całej akcji eucharystycznej, oznacza, że wierni choć liczni, tworzą jedno Ciało przez przyjmowanie Komunii z jednego chleba, jakim jest Chrystus umarły za zbawienie świata i zmartwychwstały (por. 1 Kor 10, 17). OWMR 83

Od VII wieku podczas łamania chleba zaczęto śpiewać „Baranku Boży”. Zwyczaj ten wprowadził papież Sergiusz I (687-701). Na początku śpiewano tak długo jak trwało łamanie chleba. Później, po wprowadzeniu hostii, powtarzano trzykrotnie to wezwanie. W X wieku wprowadzono zmianę w trzecim powtórzeniu: zamiast „zmiłuj się nad nami” zaczęto śpiewać „obdarz nas pokojem”. Zmiana ta związana była ze malejącym znaczeniem łamania chleba, i rosnącym znaczeniem obrzędu pocałunku pokoju. Forma ta zachowała się do dzisiaj, dzisiaj również można powtarzać wezwania jeśli łamanie Hostii trwa dłużej.

Z łamaniem chleba związany jest obrzęd złączenia Postaci przez umieszczenie cząstki Hostii w kielichu z konsekrowanym winem. Jest to zwyczaj wywodzący się z liturgii syryjskiej, a jego znaczenie nie jest do końca jasno określone i do dzisiaj nie wyjaśniono wszystkich problemów z nim związanych.
Jedni twierdzą, że obrzęd ten ukształtował się w wyniku liturgii papieskiej. W VII wieku papież po spożyciu Komunii trzykrotnie znaczył kielich cząstką Hostii, a następnie umieszczał ją w konsekrowanym winie wypowiadając odpowiednią modlitwę. Następnie dokonywano zmieszania Świętych Postaci (konsekrowanego wina z cząstką Hostii) z winem niekonsekrowanym, które miało być udzielane świeckim – praktyka Komunii pod dwiema postaciami była wówczas powszechna. Wiązało się to z pilnie przestrzeganą wówczas z tzw. zasadą „jedności kielicha”. Dlatego też przygotowane wcześniej niekonsekrowane wino w innych kielichach było konsekrowane „przez kontakt”.
Inni natomiast uważają, że obrzęd zmieszania nawiązuje do zwyczaju przyjmowania Komunii w prywatnych domach – wysuszony, konsekrowany chleb wymagał zwilżenia, aby łatwiej było go spożyć.
Według jeszcze innej interpretacji zwyczaj ten wiąże się z tzw. „Sancta”. Była to cząsteczka konsekrowanego chleba, którą przechowywano po Mszy dla udzielania Wiatyku. Na początku następnej Mszy papież oddawał cześć Chrystusowi obecnemu w tej cząstce, a po Pater noster umieszczał ją w kielichu. Interpretowano to jako wyraz ciągłości sprawowania Eucharystii i jej jedności z działaniem Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy. W pewnym sensie również nawiązuje do tego praktyka tzw. „fermentum”. Nazywano tak konsekrowaną przez papieża cząstkę, którą posyłał on przez akolitów prezbiterom sprawującym Eucharystię w innych kościołach w obrębie miasta (były to kościoły zwane „tiuli”). Prezbiterzy ci, podczas sprawowanej przez siebie Eucharystii włączali tę cząstkę do konsekrowanego wina w kielichu jako wyraz jedności eklezjalnej.

O łączeniu Świętych Postaci OWMR tak pisze:

 

Kapłan łamie chleb i wpuszcza do kielicha cząstkę Hostii na znak zjednoczenia Ciała i Krwi Pańskiej w dziele zbawienia, to znaczy połączenia Ciała i Krwi Jezusa żyjącego i chwalebnego. (83)

 

 

«« | « | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Pobieranie...
« » Listopad 2018
N P W Ś C P S
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1
2 3 4 5 6 7 8
Pobieranie...